Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: Fajne animacje 128x160
|
| Wiadomość |
Gdzie strony z kamerami?
| |
Użytkownik "BaRTeK"
| Moze i fajny, ale po co wszedzie uzywasz Flash'a ? Po co ? W sumie po to by bylo ciekawiej, niedlugo zdejme logo ze strony wstepnej | W ten sposob zniechecasz przynajmniej 60% chetnych, ktorzy nie | dysponuja maszynkami 700Mhz i nie maja 128 Bb RAM. Niezbyt rozumiem co ma konfiguracja sprzetowa do flasha, rozumiem, ze wymaga to troszke ramu ale raczej bardziej obciaza lacze niz sam procesor,
|
Aaaa..nieprawda. Bardziej złożone animacje, lub nawet te proste, ale sklecone przez amatora wymgają lepszego sprzętu i obciazaja praktycznie tylko procesor. A co do obciążenia łącza, proponuje www.biggermedia.com/cyfra - w sumie jakies 30 KB
a tak po za tym to mamy XXI wiek, no i jakos wydaje mi sie, ze flash staje sie standardem ... Mysle, ze to nie tylko moje zdanie.
|
Egzaktomundo, jak to mowia.. :))
Rafalski
www.biggermedia.com www.eryk.art.pl
|
| |
|
|
Problem z Geaforcem A6600 TD
|
witam grupowiczów
kupiłem właśnie Geforca A6600 TD 128 MB, ogólnie jestem z niej zadowolony, ale mam nietypowy problem, mianowicie w pudełku dołączone do niej były 2 oryginalne gry: Splinter Cell oraz Prince of Persia jako gry, które super "chodzą" na tej karcie...no i wszystko bylo by fajne gdyby tylko chciały chodzić...mianowicie gdy juz je zainstaluje to pokazuje sie błąd, że to nie ta płyta jest w CD-ROMie...i niestety gra nie chodzi...i nic sie z tym nie da zrobić.... może ktoś z Was wie w czym tkwi błąd..czy to wina karty czy czegoś innego...
z góry wielkie dzięki za pomoc pozdrawiam WacoS
|
Witam Ogolnie to sadze ze to wina CD a nie karty graficznej. Nie widze powiazania CD z karta graficzna. Jesli by to byla wina karty graf. to by ci wyskakiwaly jakies bledy podczas wyswietlania badz animacji.Wedlug mnie na cd nie ma czegos badz zostal zle wypalony. pozdrawiam
|
Wasze opinie o Sagemie MY X-5
|
Polecam wersję MY-X5m. Dziś z T68i wysłałem MMSa z zdjęciem głosem i tekstem i wszystko pięknie odtworzone. Szkoda tylko że Sagem nie ma dyktafonu i nie można wysyłać MMSa z głosem. Jak dla mnie telefon bomba. Nie stwierdziłem awaryjności a trochę się ich sprzedało (oczywiście bez "m"). Sagem daje 2 lata gwarancji więc możesz być spokojny
|
2 lata gwarancji to power (oprocz baterii). Jedyna usterka jaka dotad widzailem to bledne (powtorne) wysylanie SMS'ow dluzszych niz 160 znakow. Po za tym widzialem Sagem'a wersje francuska (MX5) i miala (programowo) glosniesze dzwieki dzwonki itp. Juz nie mowiac ze swietne animacje wyagaszacze (Garfiled bz.......cy owce bodajze). Ogolnie SAgem bardzo przyjemny. Szkoda ze JAVY nie ma (ale moze to wrzuca jakos). Bateryjka do 4dni (srednio uzytkowana). Gdybym mial wybierac miedzy 3510i i MX5 to wybralbym chyba 3510i (JAVA) ale jezzeli w Sagemie ja doloza to Sagem rulez. Sagem ma lepsze dzwonki itp. i IRDA mniejszy ladnieszy wiec jak komus nie zalzy na Javie to fajny tano dobry i dlugo gwaranacyjny telefon.
ja pochwalilem ;-)
|
"Dell bojkotuje VISTĘ. Wybuchnie bunt producentów OEM?"
|
| No cóż ja mogę powiedzieć że na Radeonie 9600 Pro ze 128 MB Compiz/Beryl | via XGL nie śmiga chyba że pogodzimy się z brakiem płynności i ciemnym | obrazem w filmach (zarówno dvd jak divx).
| Sam byłem zdziwiony Piotrze gdy mój syn uruchomił na swoim laptoku | XGL/Compiz na Radeonie M6 16 MB RAM-u (podobnie było z AIGLX). Działało to | nadzwyczaj płynnie (sam nie bawię się w takie wodotryski).
AIGLX nie testowałem bo nie działa ze sterownikami od ATI a greptować mi się nie chciało.
|
Ale na rynku jest sprzedawanych obecnie wiele laptopów z integrami na których aero nie pójdzie, a glx i owszem i bze problemów i raczej jest więcej sprzętu zgodnego z aiglx niż z aero.
| Próby porównań rozwiązań xglopochodnych są mocno nieszczęśliwe dla Visty, to | inna skala wymagań, choć tak naprawdę to bajerek, mało ważny.
W moim przypadku próba wypadła korzystnie dla Visty. Galaretowatość okien może i fajnie wyglądała ale reszta patrz wyżej.
|
Tzn imo nie jest to bajerek, ciężko mi się przesiadać na windowsa, okna chodzą płynnie, ale pod aiglx płynniej z powodu animacji, zapewne jest to odczucie jedynie autosugestii, ale jakże skuteczne.
Vista wypadła u Ciebie korzystnie, bo aiglx w ogóle nie uruchomiłeś :)
Porównanie aero do aiglx jest całkiem masakryczne dla tej pierwszej. Dużo wyższe wymagania sprzętowe przy ofercie dużo niższych możliwości - zgoda w pewnym stopniu bajery, ale oba rozwiązania są "bajerami" więc porównać można.
|
| |
|
|
Nokia 3110 bajery
|
Witam. Ma ktoś jakieś fajne bajery do Nokii 3110 classic? Chodzi mi głównie o 2 motywy: piraci z karaibów i Windows xp (rozdzielczość 128 x 160) Oprócz tego mam problem z grami java, czyli że nie umiem ich poprawnie wgrać. Jeżeli jest do tego potrzebny programik, proszę o link i instrukcje. Jeżeli ktoś ma, mogą być też jakieś fajne tapetki lub animacje Z góry thx. Na pewno będą piwka
P. S. Nie umieszczajcie tego wszystkiego na rapidshare, bo z niego nie moge sciągać
|
komórkowe tapetki i inne
| |
wiem ze temat podobny do avatarkow bo w podbnych rozmiarach dziela tu beda ok 128/128 pixeli ale jednak go zakladam bo wielu z nas ma kolorowe wyswietlacze i moze sobie zgrac lub powysylac takie tapetki wiec zapraszam do zamieszczania tapetek na komorki z Edyta, nie tylko zreszta tapetek animacje i inne fajne rzeczy rowniez mile widziane, moja tworczosc juz niebawem tez sie tu znajdzie
|
Kto pomorze? Wynagrodzę ;)
|
Poszukuje gier (jakichś fajnych, co polecicie) o roździelczości 128x160. Ostatecznie mogą być też mniejsze, ale wole 128x160. Żależy mi też głównie na grach "King Kong" i "Asphalt 3: Stree Rules". Te gry były na forum, ale za duże.
Za pomoc wynagrodzę osobę pakietem Jamba! Czyli wyślę mu Pakiet Super dzwonków, tapet, animacji, poli, aplikacji itp. co jest na topie. Wysyłka najlepiej mailem, albo co proponujecie. Gwarantuję wygraną za dobrą pomoc. A Pakiet naprawdę fajny (zamiast nieustannie zbierać super rzeczy, wszystko masz od razu w Pakiecie.) Zapraszam do rozmowy.
Pzdro.
|
"Dell bojkotuje VISTĘ. Wybuchnie bunt producentów OEM?"
|
| No cóż ja mogę powiedzieć że na Radeonie 9600 Pro ze 128 MB Compiz/Beryl | via XGL nie śmiga chyba że pogodzimy się z brakiem płynności i ciemnym | obrazem w filmach (zarówno dvd jak divx).
| Sam byłem zdziwiony Piotrze gdy mój syn uruchomił na swoim laptoku | XGL/Compiz na Radeonie M6 16 MB RAM-u (podobnie było z AIGLX). Działało to | nadzwyczaj płynnie (sam nie bawię się w takie wodotryski).
| AIGLX nie testowałem bo nie działa ze sterownikami od ATI a greptować mi | się nie chciało.
Ale na rynku jest sprzedawanych obecnie wiele laptopów z integrami na których aero nie pójdzie, a glx i owszem i bze problemów i raczej jest więcej sprzętu zgodnego z aiglx niż z aero.
|
No nie wiem czy tak więcej skoro wszystkie Radeony (w przypadku aiglx) odpadają. W przypadku aero odpadają tylko karty niezgodne z DX9 czyli jakaś prehistoria.
| Próby porównań rozwiązań xglopochodnych są mocno nieszczęśliwe dla Visty, to | inna skala wymagań, choć tak naprawdę to bajerek, mało ważny.
| W moim przypadku próba wypadła korzystnie dla Visty. Galaretowatość okien | może i fajnie wyglądała ale reszta patrz wyżej.
Tzn imo nie jest to bajerek, ciężko mi się przesiadać na windowsa, okna chodzą płynnie, ale pod aiglx płynniej z powodu animacji, zapewne jest to odczucie jedynie autosugestii, ale jakże skuteczne.
Vista wypadła u Ciebie korzystnie, bo aiglx w ogóle nie uruchomiłeś :)
|
Uruchomiłem Compiz i Beryl poprzez XGL (jego szybkość tak zachwalał mój przedpiśca).
Porównanie aero do aiglx jest całkiem masakryczne dla tej pierwszej. Dużo wyższe wymagania sprzętowe przy ofercie dużo niższych możliwości - zgoda w pewnym stopniu bajery, ale oba rozwiązania są "bajerami" więc porównać można.
|
Możliwe że aiglx działa lepiej niż XGL tylko szkoda ze trzeba mieć do niego kartę inną niż radeon. Wracając do XGL kolejną jego wadą było tragiczne wolne działanie przy obciążeniu procesora (konwersja avi do mpeg2 w avidemux2).
|
Nowy odcinek - komentarze
|
Odcinek 128 Ta seria zaczyna być... naprawdę dobra. Coraz lepsza animacja, czuć dynamikę w tym co każdy z nas ma przyjemność oglądać na ekranie, muzyka może i nie za specjalna ale tez nie jest jakimś ostatnim shitem wszechświata. Jest naprawdę nieźle.
Zostaliśmy uraczeni nowym openingiem więc wypadałoby napisać o nim ze dwa słowo. Mnie sie podoba i nie zgadzam sięz opinią osób mówiących ze jest to jeden z najgorszych op tej serii. Może i muzyka jest mniej dynamiczna niż w innych opach (chociażby w 3) jednak suma sumarum wypada ostatecznie w moich oczach naprawdę świetnie. No i ten początek z Tsuną w garniaczku, cud, miód i orzeszki.
Co do odcinka... spory kawałek czasu antenowego zabrały kompletnie niepotrzebne wspominki. Ja rozumiem, że trzeba jakoś sobie radzić jeżeli chce się zrobić cudny, osobny odcinek o X burnerze Tsuny, ale oglądanie po raz (nie oszukujmy się) N-ty skrótu o tym jak nasi trafili do przyszłości, oglądanie ich treningu i dalszych perypetii w bazie jest dosyć nudne!!! Fajnie wypadł również zapychacz w postaci poświecenia się Mini Mosca i w sumie nie stałoby się nic zlego gdyby takie coś było także w mandze. Spanner wyglądał na dotkniętego jego śmiercią i nie dziwie mu sie. W końcu mały umarł w jego obronie, w obronie swego twórcy :) Nie będę się rozpisywał jaki to Hibari jest zajebiaszczy bo to akurat każdy dobrze wie Nie wiem również czy jest sens stwierdzać tak oczywiste oczywistości jak to ze ten typek ma coś spaprane tam wewnątrz i dlatego jest taki jaki jest( czyt. bardzo fajny *__*). Biedny Hibari z przyszłości zazdrości swojemu "ja" z przeszłości. That's so sad, so sad... Jednakże i tak najlepszy tekst w tym odcinku brzmial tak:

Czekam na next episode i operation X
|
tryb 4+
|
no chyba przyszła już pora, żeby uchylić nieco rąbka tajemnicy co to był ten tryb 4+ stosowany we wsztstkich grach Avalonu... nie chce mi się wierzyć, że to tryb tekstowy, a procedurki dłubały w kojach znaków...
|
Pisze z głowy - uwagi mile widziane. Raczej dla osób początkujących.
Tryb tekstowy. Do zalet trzeba zaliczyć bardzo szybkie czyszczenie ekranu oraz rysowanie pola gry. Wręcz idealnie nadaje się do animacji użytej w grze robbo. Czyścimy 4 znaki, następnie rysujemy obok i z bani.
W robbo mamy też pionowy scrolling. Jest on robiony całkowicie sprzętowo - żaden bajt pola gry nie jest zmieniany.
Można też tanim kosztem animować ogień - tak jak to jest zrobione w montezumie. Zmieniamy wygląd w generatorze znaków. Animacja lasera w lasermani jest też tak wykonana.
Co by tu jeszcze.
Zawsze mocno zastanawiałem się jak to jest zrobione, że na ekranie mamy 4 kolory plus tło. Jak by nie liczyć W jedym bajcie opisane są 4 pixele, po 2 bity na pixel. Doliczyć się nie mogłem.
W trybie tekstowym jest inaczej. Stawiamy znak na ekranie a dane do wyświetlenia pobierane są z generatora znaków. Z tym, że jeden znak na ekranie to jeden bajt w pamici. Ale, ale - przecież bajt to 0-255 a generator znaków atari posiada tylko 0-127. Właśnie ten najstarszy bit znaku robi całą magie. Jak jest ustawiony to jeden z kolorów zamienia się na inny.
Czyli owszem mamy cztery kolory i tło, ale nie w obrębie jednego znaku.
Kombinacji czas zacząć.
Mamy do dyspozycji 128 znaki. Trochę mało. W robbo potrzeba 4 znaki na 1 obiekt w grze. Co daje nam 32 obiekty. Za mało, trzeba ściemniać.
Normalnie to nasz robbo w pamięci ekranu wyglądał by tak: "AB" "CD"
Natomiast 'oszuści' z l.k.avalonu zrobili tak:
"AB" "AB"
Na pozór bez sensu. Robbo z dwiema głowami. Wariaci. I tu wrkacza potężne narzędzie zwane przerwaniami display list. W robbo to przerwanie wywoływane jest co jedną linię tekstową (nie graficzą). A co robi? Może praktycznie wszystko, ale w naszym przypadku zmienia adres generatora znaków. W pierwszym zestawie mamy górne części obiektów a w drógim dolne.
Dzięki temu zabiegowi uzyskaliśmy 64 obiekty w grze. Robbo jest szczęśliwy, że ma bardziej urozmaicone przygody ;)
Kombinacji ciąg dalszy.
A gdyby tak... mieć osobny/inny zestaw znaków w każdym wierszu ekranu? Wszystkie wiersze wyglądały by identycznie: "ABCDEFGHIJ...."
Aby coś namalować na ekranie trzeba ustalić w którym generatorze znaków wykonujemy zmianę na odpowiednim znaku. Generalnie mamy dwa podejścia.
W pierwszym, rysowane obiekty mają pozycje oraz wymiary będące wieloktornością znaku. W całości przykrywają to co jest pod nimi. Jest to szybka metoda używana do namalowania tła gry.
Pozostają nam sprajty, zazwyczaj o wymiarach 2x2 znaki. Tutaj trzeba mocno kombinować. Nie dość ze pozycja jest w pixelach a nie znakach, to jeszcze trzeba uwzględnić tło oraz maskę przeźroczystości. Brrrrr. Efekt końcowy jest dość ciekawy - patrz lasermania demo.
To wszystko, co pamiętam. Miłego klikania na atari. :)
ps. http://starquake.republika.pl/
Dokładnie opisałem spory (19kb) blok pamięci. Dzięki czemu uzyskałem profesjonalną mapę. Z tym, że została dziura 91 bajtów co do których nie mam pomysłu. Do mojego projektu nie są one potrzebne, ale fajnie jakby ktoś się zlitował i uzupełnił - dziękuję.
|
Test użytkowy K510i
|
Pierwsze wrażenie K510i jest dosyć popularnym ostatnio modelem. Tańsza i uboższa alternatywa dla tych co lubią serię K producenta Sony Ericsson. Często reklamowany w tv, internecie czy prasie. Dosyć mały (101,4 mm długości, 44 mm szerokości i 17,3 mm grubości), lekki (90 g.), dostępny w kolorach Midnight Black i Polished Purple. Standardowy skład pudełka to telefon, bateria, ładowarka, słuchawki, gwarancja, kabel, płytka CD z oprogramowaniem i instrukcja obsługi. Po poskładaniu telefonu możemy przejść do całej reszty.
Obudowa i klawiatura Testowany przeze mnie jest model kolorystyczny czarny ze srebrnymi elementami z boku obudowy. Klawisze i joystick chodzą bardzo twardo co daje pewne "poczucie bezpieczeństwa". Troszkę jednak według mnie za małe klawisze. O ile narzekam trochę w K750i to tutaj to już przesada. Niepotrzebnie dużo miejsca wolnego między klawiszami przy ich małych rozmiarach. Dwa klawisze do aktywowania.deaktywowania fukcji, joy działający w pięciu kierunkach (piąty oczywiście jako przycisk), przycisk do cofania i kasowania, standardowe klawisze numeryczne i jako ostatni homescreen. Nic wyróżniającego i nietypowego. Ogólny standard. Obudowa nie trzeszczy, nie ma luzów i sprawia wrażenie mocnej. Gdyby pokusić się o zatyczkę na gniazdo ładowarki to telefon sprawiał by wrażenie wodoodpornego. U góry zaczep na smycz. Całość ładnie zgrana.
Bateria Jak zawsze możemy kierować się danymi producenta które nie zawsze przedstawiają ułamka prawdy. Tutaj jednak możemy spokojnie sobie na te dane popatrzeć. Jeżeli telefon jest używany standardowo, bez zbytnich obciążeń, to potrafi wytrzymać 4-5 dni (dane producenta mówią o 6 godzinach czasu rozmów i 360 godzinach w stanie czuwania).
Wyświetlacz Rozdzielczość 128x160 pixeli, osiemnastobitowy i wyświetlający 262 tysiące kolorów. Duża ilość kolorów, ale na zbyt małej przestrzeni. Można według mnie zrobić go standardowym 176x220, ale nie mozna mieć wszystkiego. Większych wad nie ma i nie ma się do czegoś przyczepić.
Menu Standard czyli 12 ikonek. Ułożenie już trochę inne niż w innych modelach. Od lewego górnego rogu mamy do dyspozycji: multimedia, połączenie z internetem, rozrywka, aparat, wiadomości, zdjęcia z aparatu, alarmy, książka adresowa, odtwarzacz, kalendarz, organizator i ustawienia. Nawigacja i poruszanie się po menu bardzo łatwe i przyjemne.
Soft W Sony Ericssonach nie ma się do czego przyczepić. Tak tez jest w przypadku K510i. Po menu poruszamy się płynnie i bez zacięć. Spokojnie też możemy korzystać z wszystkich opcji i nie bać się że zaraz się "zawiesi". Według mnie soft to 5/5.
Dźwięk Ani rewelacyjny, ani tragiczny. Głośniczek na najwyższej głośności oczywiście gra głośno, ale jakość niezbyt dobra. Potrafi z siebie wydobyć 40 głosów w polifonii. Mamy do dyspozycji słuchawki, które według mnie mają bardzo dobrą jakość, ale przy małej ilości pamięci i tak za dużo mp3 nie posłuchamy. Ogólnie według mnie dźwięk dobry, ale można było zrobić więcej w tej sprawie.
Gry java Oryginalne mamy dwie: Minigolf BT - pixel kwadratowy zamiast piłki i nic szczególnego, grywalność 3,5/5 i QadraPop - coś w rodzaju tetrisa, ale o świetnej grywalności 4,5/5. Jak chcemy sobie pograć w coś innego to musimy sami to wgrać.
SMS, MMS Sms – ze słownikiem t9 lub bez. Słowa podstawowe czasem trzeba samemu wprowadzać, ale to problem wszystkich słowników t9. Poza tym możliwość sms głosowego, z animacją itd. Bardzo fajny. Możemy wybrać dwa tryby długości sms. Tryb pierwszy - tylko 1 sms możliwy o standardowej długości, lub tryb 2 o większej długości i w przypadku przekraczania liczby znaków jednego sms-a jesteśmy dźwiękiem powiadamiani o tym fakcie. MMS – kombinacje dźwięku, video, animacji, tapet, tekstu, własny dźwięk musimy zmieścić w rozmiarach ograniczanych przez operatora.
Komunikacja i WAP Mimo iż jest to tańsza wersja to mamy pełną komunikację. Bluetooth, IrDa, PC -> Telefon i połączenia wap. Jak to bywa trudno go podłączyć z Windows 98, ale to już normalne w czasach Visty, Millenium, 2000 i kilku innych nowszych Windowsów
Pamięć Nie mamy do dyspozycji kart pamięci więc trzeba ograniczyć się do tego co dał nam producent, czyli do 28 mega. Wystarcza na zapisanie około 100 zdjęć najwyższej jakości więc nie ma problemu. W razie czego zawsze możemy coś zgrać, usunąć, itp.
Aparat, kamera 1,3 Mpix do dyspozycji. Jak na te dane są bardzo ładne. Mnie osobiście nie podoba sie wielkie srebrne "oczko" z tyłu obudowy. Fajnie że można zmieniać dźwięk kliknięcia przy robieniu zdjęcia. Menu „tryb zdjęć” pozwala nam na wybranie takich trybów jak: Zwykły – standard Panorama – robimy jedno zdjęcie i zostaje nam kawałek boku zaciemniony żebyśmy mogli dopasować go do drugiego i łączyć je w całość. Razem robimy trzy zdjęcia łączone w całość. Czasem ciężko zrobić dobrą i „czystą” panoramę. Ramki – mamy do dyspozycji trochę ramek dla naszych zdjęć. Seria – aparat robi kilka zdjęć pod rząd. Dobre dla obiektów poruszających się.
Mamy do dyspozycji również „efekty” w której możemy ustawić na zdjęcia czarno-białe, negatyw, sepię, solaryzację. Balans bieli pozwala na ustawienia w zależności od warunków jakie panują. Jeżeli nie chce nam się bawić możemy oczywiście ustawić automatyczne ustawienie. Kamerka standardowo pozwala na kręcenie filmów o czasie ograniczonnym tylko pojemnością pamięci.
Akcesoria Te które daje nam producent to: Słuchawka bluetooth (TM) HBH-PV705, Lampa błyskowa MXE-60, Zestaw samochodowy HCA-60, Uchwyt samochodowy. Można jeszcze poszukać innych, nieautoryzowanych przez producenta.
Podsumowanie Aktualnie telefon nie jest nowością na rynku. Mimo wszystko wciąż jest popularny. Zawdzięcza to według mnie, tak jak pisałem wcześniej, stosunkowo niskiej cenie. Dzisiaj telefon z drugiej ręki kupimy za 399 złotych i mniej. Zaletą na pewno jest komunikatywność, design i soft. Niestety ma dla mnie małe mankamenty i tutaj mam na myśli głównie rozmiar wyświetlacza. Całą resztę można przemilczeć, bo nie każdemu będzie przeszkadzało to co mi. Telefon ten polecam każdemu, kto chce mieć wszystkiego po trochu, za małą cenę. Jeżeli komuś jednak zależy na kombajnie "czegotoniemającym", to odsyłam do nowszych modeli, droższych o kilkaset złotych.
Tekst w całości autorstwa Damiana Harazima - Andiego. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie w całości lub fragmentach bez zgody autora zabronione. Kontakt damianbytom@gmail.com.
|
| |
|
|