Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: fajne blogi dla dziewczyn
Wiadomość
  Wszystko i nic:) II
A ja mam od dziś fajnie :)))))))) Siostra skończyła sesję!!!!! błogi spokój
napłynął we wszystkie konty ;))) Irena wraca we czwartek zdrowa i cała :)))))
Nie całkiem Jej sie udał wyjazd W Katmandu na skrzyżowaniach worki z piaskiem i
posterunki nie można iść w góry :((((( Jeszcze 4 lata temu włuczylismy sie
swobodnie nawet jak trafiło sie na maoistów to pogadali i nie czepiali się
nikogo teraz strzelają do wszystkich. W Indiach bezpośrednio nasi znajomi nie
ucierpieli choć na podwórku Rakesha w Madras Koczują dwie rodziny jego
przyjacioł. No a na zachodnim wybrzeżu dziewczyny wypoczęły i są bardzo
zadowolone, najważniejsze że wracają i zaraz nie będę sam :))))))
 
  ponownie Częstochowa
cześć dziewczyny ! fajnie że robi sie tu coraz wiekszy ruch mam nadzieję że czujecie sie dobrze, kochane brzuchatki ! w niedziele chrzcilismy maję, jak juz wiecie zresztą chrzest byl podczas mszy, nasza córeczka byla wspaniała ani razu nie pisnęła , nie jęknęła , nawet organy i chóralne spiewy nie wytrąciły jej z błogiego spokoju wyraźnie kokietowała ksiedza, wpatrzona w niego jak w obraz, hi hi, sam moment chrztu, czyli polanie główki woda bardzo jej sie podobal, a na koniec kiedy dostalismy specjalne błohgosławieństwo zaczęła na głos sie śmiać, tak więc mój szkrab z autentyczna radoscia wkroczyl w szeregi dzieci bozych ! bylo naprawde super, choć troche sie bałam, ale nieporzebnie..... za miesiąc wracam do pracy, powoli zaczynam ograniczać karmienie piersią do karmienia nocnego i wieczornego - maja nie protestuje nawet (?) Asia i Ewa - jak wam sie podoba w szkole rodzenie ? czy zwiedzałyscie juz porodówke ? jesli tak to ja "próbowałam" urodzić na tym łóżku pod oknem ciekawa jestem w jakich okolicach naszej częstochowy mieszkacie ? ja juz niedługo przeprowadzam sie na tysiaclecie, to bedzie moja czwarta -przeprowadzka w ciagu 4 lat i chyba juz ostateczna , bo wreszcie do swojego mieszkania aha, gapa ze mnie dagmara na tysiacleciu, asia na parkitce o ile sobie przypominam apropos , asiu, milo znowu cie spotkać na razie kończę, buziaczki gorace !! magda ps. mój gg to 1547242
  Chcę już wyjść z gabinetu
leon, wate sprzedawaj, cukrową, na patyku, i lody.
rób to profesjonalnie, wkońcuś zawodowiec, ale nie wmawiaj dziewczynie, że
kropka jej będzie bełtać w głowie. kropka wspiera dziewczyne, choć nie umie jej
pomóc, ale nie używa jej jako narzędzia do popisu swoich erudycyjnych sztuczek,
które zresztą nawet na bloga się nie nadają. bez urazy leon. dzieci lubią
sprzedawcó waty cukrowej. a ty sam z siebie fajny jesteś chłop, tylko bywasz
upierdliwy. zalecam terapie behawioralną: robisz solidny trening autogenny, i
jak już masz głęboki relaks, słuchasz z taśmy mowy innych ludzi, którym
chciałbyś przerwać, coś doradzić, skrytykować. ale nie robisz tego, tylko
leżysz i słuchasz, a twoja ręka jest coraz bardziej ciężka i ciężka. ćwicz,
może w życiu też sie to kiedyś uda.
a jeśłi Twoje posty są tylko prowokacją, no to moje są na serio :))))
  Może ktoś mi pomoże..???
Oglądnąłem Twój blog.
Masz fajnego synka.
Jutro będzie miał 7 miesięcy.
Serdeczne pozdrowienia dla Mamy i Kamila.

Oglądnij dokładnie ten blog:
www.skafander-i-hiena.blog.pl/
Ta dziewczyna ma troszkę więcej dzieci niż Ty, ale wszystko przed Tobą. ;)
Ja zaglądam na ten blog codziennie.

wobo
 
  Parodie wątków z innych forów (Vortal Budo)
xxx131 wymiatasz :-) hehehe

"Poradzcie mi, bo podoba mi się pewnien chłopak, ale dziewczyny powiedziały mi,
że skoro nie słucha disco polo i hip hopu, to jest pewnie przygłoopem. Dlatego
nie poszłam z nim do łóżka, tylko trochę się poobściskiwałam. Potem spowrotem
założyłam spodnie i poszłam sobie z tego siana.
Dizisja rano AnDżELika powiedziala mi , że znalazła fajną stornę
candy-dolllzzz.blog.... weszłam na nią i zamówiłam sobie a ż 3!!! DOLLSY....
ECH... zmęczona jestem, muszę sobie włącyć płytę britnej ona jest taka
kuuuulll... ja też taka będę jak dorosnę...

Na ostatniej Potańcówce w Chójnikach, niedlaeko mojej wsi, zobaczyłam takiego
faaaajniego chłopaaaaka. On podszedł do mnie i spytał się czy
zatańczymy.Tańczyliśym, a potem powiedział, że musi już odpalać wrotki, no to ja
powiedzialm, że moge iść z nim, i jak szybciej spalimy te wrotki, to mo.ze się
jeszcze poprzytulamy. PopATRZYŁ się Na mnIe i TrOch się głuuupio mi złobiło....

Założyłam sobie bloga !!!!! nazwałm go sexi-dolls.blog.....

i zrobiłam sobie kilka komentów bo tak pusto było.....

SpOtkaLaM fAjNeGo cHLoPaKa JeSt BaaAaAardzO WyluZoWaNy I slUcHa HiPhOpU...
ZaLoZyLaaam SPodNie MojEgo DziaDka I jesT KUUuuuUUUU LLL TRcOhe MI WiDaC
TyLek jAk sIe SvcHyLam, aLe To NiC...

booooziaczki, koffffffffffffffffffffffffffffammm was muuufie wammm seryjooooo
  Nowa zabawa - wymiankowa.
Nowa zabawa - wymiankowa.
Witajcie dziewczyny !!!
Zabawa HSP 2 (Haftowany Secret Pal 2) którą wspólnie z Basią i Kasią
zorganizowałyśmy po woli dobiega końca. Moja główka jednak od dawna pracuje i
zapowiadałam nową zabawę jaką chciałabym zainicjować. Ponieważ HSP według mnie
najlepiej będzie organizować dwa razy w roku tj. w okolicach świąt
(Wielkanocnych i Bożego Narodzenia) chciałabym zaproponować Wam również coś na
międzyczas. Była by to zabawa "wymiankowa" w stylu exchange. Polegała by na
wymianie wyszytych własnoręcznie drobiazgów. Mam już przygotowane wstępne
materiały i omówione szczegóły (Kasia chętnie się dołączy do organizacji
zabawy może ktoś jeszcze jest chętny?). Moja prośbą skierowana do Was jest w
konkretnym celu. Szukamy odpowiedniej nazwy dla tego bloga. Podsyłajcie
propozycje tutaj - może ktoś wymyśli fajna nazwę dla angielskiego odpowiednika
exchange. Pozdrawiam Iza N-P.
  Normalnosc.
ok, teraz juz wszystko (albo prawie wszystko) rozumiem.

jeszcze co do tego pisania o jedzeniu - ciesze sie, jesli Ci to pomaga i sprawia ulge, jesli sie wypiszesz o tych swoich chęciach. ALE. mysle, ze są ważniejsze rzeczy - w Tobie. jedzenie to tylko efekt, skutek, będę to powtarzać w nieskończoność. zreszta Ty to juz wiesz.

ale mysle, że warto też pomyśleć o innych. prowadzenie takiej otwartej akcji "dietowej" powoduje, że inne dziewczyny mogą pomyśleć, że one są gorsze przez to, ze nie zwracają takiej uwagi na jedzenie itp.
mnie samej było dziwnie, czytając to co piszesz, stwiedziłam że ja nie zwracając uwagi na indeks glikemiczny i inne takie tam, popełniam głupstwo.

może lepiej założyć bloga - dobra rzecz - możesz pisać bez końca O SOBIE, diecie, jedzeniu.

a tutaj starajmy się mówić o czym innym.
vide: mój post "Jak się dzis czujesz" - odpowiedziała na razie tylko jedna osoba, a jaki w tym optymizm!!! Nigdy nie dowiedziałabym się, jak fajnie sie czuje szczęśliwawa, kiedy nie pisze o walce z nałogiem... - i to jest to, co ma być esencją tego forum.

Stwórzmy sobie miejsce, w którym będziemy się uczyć trwać i dobrze żyć bez liczenia, ważenia, mierzenia, stękania o pokusach i ochotach.

sorry, że akurat tak na Ciebie naskoczyłam, nie miałam zamiaru :) głównie chodzi o to że jestem przerażona tym, co sie dzieje na forum, i stąd może to wszystko.
  Witam Was:)
Cześć!
Ja też bardzo się cieszę, że tu trafiłam. Nareszcie jakieś normalne forum, na którym nie ma bzdur o kaloriach, wypitych soczkach owocowo-warzywnych i "wspaniałych" efektach diety kopenhaskiej. Czytając sporo wpisów oraz część bloga horli zdałam sobie sprawę jakimi fajnymi dziewczynami wszystkie jesteśmy. Kompulsywne objadanie to jakiś shit, który się do nas przypałętał,a nie część naszej osoby. To coś co odbiera nam radość ze zwykłych rzeczy, marzenia, chęć działania i wiarę w siebie. Dla mnie na przykład nadmierne jedzenie łączy się również z perfekcjonizmem, ciągłym planowaniem, szkolnym stresem,szukaniem na siłę miłości i szczęścia, niemożnością wyjścia poza pewne granice,a tym samym bezradnością i ciągłym smutkiem. Jednak zawsze gdzieś mam nadzieję,że są piękne momenty kiedy mogę być ponad tym wszystkim. Nie patrzeć na jedzenie, obowiązki,zegarek czy spojrzenia innych tylko oddać się czemuś co lubię i daje mi siłę :) Wszystkie chciałybyśmy żeby ten problem nie istniał, w ogóle się nie pojawił albo skończył raz na zawsze,ale może warto podjąć wyzwanie i cały czas próbować walczyć o każdą radosną chwilę? Mimo, że czasem jest mega beznadziejnie ;)
  Ogolnonarodowa anatema, czy krytyka spoleczna?
Ogolnonarodowa anatema, czy krytyka spoleczna?
Kochani! Znalazlem bardzo ciekawego bloga. Tak wyrachowanej krytyki spolecznej
nie spotkalem juz dawno! Powinni to chyba gdzies opublikowac! Dziewczyna
(domyslam sie, ze to dziewczyna) maluje ciekawy portret polskiego
spoleczenstwa, ewentualnie spoleczenstwa konsumpcji w ogole, ciekawe, z
humorem notki, wszystko kreslone z perspektywy reality show, fajne, wlasnej
roboty obrazki. Doslownie zmusza do myslenia inaczej niz dotychczas, na dzien
dobry wita nas krociosienka ankieta, ktorych pytan nie wypada tu przytaczac.
Niektorzy jej nienawidza (widac to po ksiedze gosci), prawdopodobnie za
prowadzenie rankingu najbardziej ch**jowych blogow. Ciekawe, naprawde
ciekawe...
ken-jog-patrycja.blog.pl
  Jestem pania od polskiego :-)
labeg napisała:

> abere moze ci podrzucic namiar jakas ksiazke metodyczna? Sa taki eporadniki
> nauczania jezyka polskiego jako obcego. Dzis nawet to wklepywalam do swojej
> bibliografii :)
> Pozdraiwam, labeg bibliotekarka:)
>

Fajnie by bylo, ale jesli nie ma ich w necie, to ja nie bede miala do nich
dostepu :-( Mam tu rozne podreczniki dla naiwnych typu "polski w trzy
miesiace", a do tego jakies ksiazki, ktore podrzucila mi babka ze Zwiazku
Polakow w NZ. Niektore sa z lat 60 i slownictwo i wyrazenia w nich sa czasami
przedpotopowe :-)

Podczytuje sobie tez czasami blog: wszczebrzeszynie.blog.pl Dziewczyna
uczy polskiego obcokrajowcow i co ciekawsze ich wypowiedzi zapisuje. Mozna boki
zrywac :-)
  hej Śląsk !
hej hej hej
dzieki serdeczne za fantastyczna imprezke
w szczegolnosci Ewuni za, moze i nieświadome,ale zorganizowanie mega fajnego
towarzystwa
Goha Tobie za super pyszne paszteciki (chyba paszteciki)
niezrównanej Hanah za moją metamorfoze, normalnie dziewczyna ma złote ręce
i wszystkim pozostałym , było fajnie DDDDDD
p.s.
foteczki są świetne, beda dzisiaj wrzucone na picasa i moze jeszcze dzisiaj do
naszego bloga
  ile kosztuje aborcja w 2 mies ciąży?
winniepooh napisał:

> Dobrze się czujesz fanatyku, czy też fanatyczko?
> dziewczyna jest w 2 m-cu, a nie w 9, jeszcze ten infantylny blog, jakież to
> melodramatyczne....prawie jak brazylijska telenowela. szkoda słów.

to teraz pomysl drogi czlowieku, twoja mamusia jest z toba w 2 miesiacu ciazy,
ale co ja mowie ty chyba nie jestes jeszcze czlowiekiem, co tam, usunac czy nie
usunac, co jej szkodzi. tak by ciebie nie bylo na swiecie, fajnie by bylo
prawda? wspolczuje ze widzisz az taka wielka roznice miedzy 2 a 9 miesiacem
ciazy.
  ile kosztuje aborcja w 2 mies ciąży?
Gość portalu: ... napisał(a):

> winniepooh napisał:
>
> > Dobrze się czujesz fanatyku, czy też fanatyczko?
> > dziewczyna jest w 2 m-cu, a nie w 9, jeszcze ten infantylny blog, jakież t
> o
> > melodramatyczne....prawie jak brazylijska telenowela. szkoda słów.
>
>
> to teraz pomysl drogi czlowieku, twoja mamusia jest z toba w 2 miesiacu
ciazy,
> ale co ja mowie ty chyba nie jestes jeszcze czlowiekiem, co tam, usunac czy
nie
>
> usunac, co jej szkodzi. tak by ciebie nie bylo na swiecie, fajnie by bylo
> prawda?

'jak byś się czuł jak by cie nie było?' - nijak, co to w ogóle za wydumany
problem

>wspolczuje ze widzisz az taka wielka roznice miedzy 2 a 9 miesiacem
> ciazy.

cóż za empatia
współczuć to można tobie
  Syndykat - kontakt???
Syndykat...
Nie mam (na razie) bloga, poczytuję sobie to i owo i myślę, o czym by tu bloga
pisać, więc na razie mi dość zwisa, co robicie z syndykatem, ale zastanawia mnie
jedno: skoro rozważacie płacenie autorom syndykatowych blogów, to może
zaczęlibyście tę imprezę od poczatku, bo przeglądnięcie syndykatowych blogów
robi wrażenie, że pewnie na początku istnienia bloxu przyjmowaliście wszystko,
co nie było tylko internetowym pamiętnikiem w stylu znalazłam chłopaka - rzuciła
mnie dziewczyna - zobaczcie jaki mój dzidziuś/chomik cudny itd. W związku z czym
sporo tych blogów nijak nie odbija od innych. I nie wiem, czym się tak zasłużył
poza tematem stałym ktoś kto prowadzi ten blog o serialu Chirurdzy - przecież
tam jest zero autorstwa, tylko newsy ściągnięte z netu i wklejone zajawki
odcinkow. a możnaby o takim serialu pisać bardzo fajny blog - np o tym jak się
on ma do medycyny. To tak na marginesie tej dyskusji
  Euro oczami kobiety - odcinek 6
Ten blog utrwala głupie stereotypy
I tak kibicujące dziewczyny muszę się użerać ze stereotypami, które głoszą, że
kobiety nie znają się na piłce, to masz - taki faul ze strony kobiety... Jak się
pisze takie głupoty, to potem nic dziwnego, że faceci lekceważą fanki futbolu.
Autorka kibicuje poszczególnym drużynom, bo: była w ich kraju na wakacjach, bo
piłkarze są przystojni, bo kibice są ładnie pomalowani... Aż słabo się robi
podczas czytania. Już i tak faceci naśmiewają się, że kobiety jak już oglądają
futbol, to tylko zwracają uwagę na przystojnych piłkarzy albo design koszulek,
to przez ten głupi blog autorka potwierdza ten idiotyczny stereotyp.
A nawiasem mówiąc, nudne są już te patenty z kotem i córką - może by tak zmienić
repertuar?
Czerwona kartka dla autorki bloga (ale pewnie na wieść o tym ucieszyłaby się, bo
to taki fajny kartonik w ładnym kolorze;/)
  Ogolnonarodowe potepienie,czy niebanalna krytyka?
Ogolnonarodowe potepienie,czy niebanalna krytyka?
Kochani! Znalazlem bardzo ciekawego bloga. Tak wyrachowanej krytyki spolecznej
nie spotkalem juz dawno! Powinni to chyba gdzies opublikowac! Dziewczyna
(domyslam sie, ze to dziewczyna) maluje ciekawy portret polskiego
spoleczenstwa, ewentualnie spoleczenstwa konsumpcji w ogole, ciekawe, z
humorem notki, wszystko kreslone z perspektywy reality show, fajne, wlasnej
roboty obrazki. Doslownie zmusza do myslenia inaczej niz dotychczas, na dzien
dobry wita nas krociosienka ankieta, ktorych pytan nie wypada tu przytaczac.
Niektorzy jej nienawidza (widac to po ksiedze gosci), prawdopodobnie za
prowadzenie rankingu najbardziej ch**jowych blogow. Ciekawe, naprawde ciekawe...
  Dlaczego jest takie podejscie?????
To mój pierwszy wpis na tym forum.
Chciałam napisać wam 2 rzeczy. Po pierwsze, przykro mi, że społeczeństwo tak
negatywnie odbiera i chamsko komentuje rodziny wielodzietne. Widzę, że na tym
forum przeważają fajne babki na poziomie, które kochają swoje dzieci i świadomie
planują kolejne porody. Brawo dziewczyny. Ja taką swiadomą wielodzietność opartą
na miłości popieram, mimo iż sama jestem zadeklarowaną bezdzietną. Nie widze na
tym forum patologii, czyli rodzenia co rok, żerowania na państwie i wyłudzania
zasiłków (o takich wielodzietnych napisalam nawet na swoim blogu, zapraszam do
przeczytania tego wątku
aspoleczna.pl/?p=241
Po drugie, chciałam zaprotestować przeciwko utożsamianiu rodzin z jednym
dzieckiem z egoistami, osobami które chcą mieć luz, spokój i wydawać kase na
przyjemnosci. To nie jest tak. Czasem decyzja o niewydawaniu na świat kolejnych
dzieci wynika z problemów zdrowotnych, materialnych czy po prostu z braku wiary
w siebie. Nie każdy czuje się na siłach, aby wychowywac kolejne dziecko...
Poza tym nigdzie nie jest powiedziane, że każdy musi miec wiecej niz jedno
dziecko! Jednym wystarczy jedno, innym dwoje dzieci a jeszcze inni chcą mieć
pięcioro. To jest czyjaś decyzja i nalezy ją uszanować.
  czy sa wśród nas chusto-fanki?
Dziewczyny jestem pod wielkim wrażeniem.Dopiero teraz odkryłam jakie fajne są te
chusty(przy okazji czytania bloga hanti- świetnie wyglądacie tak omotani).Podoba
mi sie,że można mieć ręce wolne.Ja kilkakrotnie w ciągu dna muszę znosić i
wnosić wózek z roczniakiem,a mieszkam na 4 piętrze.Zastanawiam sie czy chusta
byłaby dobra dla mnie,bo w nosidełku nie było mi wygodnie.Gdzie można wypożyczyć
chustę aby wypróbować.Bardzo proszę o jakieś rady,bo w tej kwestii jestem "zielona"
  zupełnie niezwykły pamiętnik
Jak ten facet jest rozdarty między kobietami, to ja jestem połykaczka ognia.
Grafoman żałosny, co już zostało dostrzeżone, narcyz i tchórz (kasujący
nieprzychylne komentarze). Wzdragam się na myśl ile takich Ewuń łazi po necie
(wiem coś o tym, bo na mego ślubnego takie coś studiujące stomatologię polowało
w wirtualu)i wyobraża sobie nie wiadomo co. W gruncie rzeczy i takie Ewunie, i
taki bohater bloga (o móżdżku koguta i ambicjach co nbajmniej na Nobla z
literatury) stanowią niewiarygodnie żałosną, parzącą się na okrągło parę. Wart
Pac pałaca, jak powiadają. Na razie o jakimś głębokim uczuciu się nie
doczytałam, bo wszędzie te opisy sutków i różnych kombinacji cielesnych.
Współczucie dla żony bo ślepa chyba i głucha, na to co jej mąż wyprawia w
realu, dokumentując to w dodatku w necie.
Odruch wymiotny po prostu.
Fajnie,że reagujecie na to dziewczyny, bo po lekturze przypisów do bloga miałam
stracha, czy to ja już głupieję, czy co, czując ten okropny niesmak.
Pa,
M
  LUTY 2005!!!
Cześć dziewczyny!

Fajnie, że co jakiś czas ktoś do nas dołącza, extra extra. Piszcie!

Ja wczoraj piłam to ohydztwo do badania poziomu cukru we krwi, i to jest
naprawdę ohyda, wymiotować mi się chciała, ledwo wypiłam. Ciekawe jak wyniki,
już oczywiście na maxa panikuję, ale to chyba już tak zostanie.

Mały ruchliwy jak diabli, mam wrażenie że ma za mało miejsca ))

Uwielbiam patrzeć jak mi się rusza brzuch, niezapomniane chwile. Podobno ma być
jeszcze bardziej ))

Mnie czasam to takie rozczulenie chwyta za serce, że boże! Wpadam w stan
błogiej euforii i nic nie jest w stanie mnie z tego stanu wyrwać, szczególnie
pracowe sprawy... Takie tam chwilowe odloty.....

Sukrczy nie mam, zaczęłam 27 tydzień. Ale skoro piszecie że wy już to pozostaje
mi tylko czekać.

Dodatkowo biorę ostatnio MAGNE B6, bo "drą" mnie nogi (moje "szkitki"), tak
jakby żyły były za krótkie. I to tylko jedna dolegliwość któa mnie chwyta
wieczorami. Dobrze, że masażysta pod ręką.. Czasem amatorskie masaże ale z
uczuciem lepsze od profesjonalistów i inaczej się często kończą ))

Co do majtasów, to kupię sobie te w Mothercare, bo nawet je już oglądałam,
zwykłe zwijają mi się pod brzuchem. Lubię też bokserki

Kupiłam sobie rajstopy ciążowe to mi je zjadł (podarł) pies - suka, może coś
chciała zasugerować Ale patent z kupowaniem rajstop z klinem i zakładaniem
tył na przód, jest rewelacyjny, szczególnie, że ja lubię kolorowe grube
rajstopy.

Ciuszki dla maluszka już kupuję na całego, wpadłam w jakiś dziwny stan...

Paaaaa
Pozdro
Agnes
  Klub mam z Poznania-laczcie sie!
tez jestem nowa w okolicach i mam bardzo ograniczone grono znajomych.
jesli szukasz jakiegoś czstszego kontaktu to zawsze mozna sprobowac -przez formu
poznalam juz jedna dziewczynę więc wiem że jest to do zrealizowania .zrobilo sie
fajnie, odwiedzamy się, gadamy
zanim odpiszesz niczym wariatce możesz zzajrzeć na bloga który prowadze córce:
jest tam troche naszych zdjęc i informacji o mnie
i zawsze możesz naskrobac a spotkanie sie zorganizuje )
  czy to powód do zmartwienia?
Gość portalu: Iza2 napisał(a):

> Myślę, że próbowałabym zrozumieć,czemu je tam zamieściła.
> Czy imponuje jej marihuana i ludzie, którzy mają odwagę
> ją palić. Jeśli tak, to jest problem, a jeśli to robi dla
> szpanu, to problem jest mniejszy.

Mniejszy ale problem? Z rozmów z nią wynika, że robi to wyłącznie dla szpanu -
tzn. ona nie tak to określa. Jej się po prostu ten symbol podoba i tyle. Ale
czy to nie jest dla innych komunikat pt. trawa jest OK? Nie chcę popadać w
manię pt. CO LUDZIE POMYŚLĄ?, ale akurat na takie blogi trafia wielu bardzo
młodych ludzi. I nikt nie musi pomyśleć, że to jest fajny znaczek - bo można to
odebrać na wiele innych sposobów. Moim zdaniem za treści, które umieszcza się w
sieci powinno się brać pełną odpowiedzialność. Tylko jak wytłumaczyć to dziecku?

A swoją drogą idea
> blogów wśród nastolatek przeraża mnie. Czytuję je czasem,
> żeby dowiedzieć się co się dzieje i szczerze mówiąc, mam
> nadzieję, że moja córka nigdy nie będzie się tak
> uzewnętrzniać, przed obcymi osobami, które nie raz
> pozwalają sobie na komentarze najróżniejsze. Mam
> wrażenia, że jeśli dziewczyna pisze blog, to znaczy, że
> jest bardzo samotna i nie ma przyjaciółki, której to
> wszystko by po prostu opowiedziała, więc mówi to
> publicznie. A może też nie ma kontaktu z Matką... Czy ona
> wie, że czytasz jej blog?

Wie, sama dała mi adres. Nie ja jestem jej matką, ale obchodzi mnie jej rozwój.
(nie twierdzę, że matki nie!!)
  Witam się;)
Dziewczyny witam, oczywiscie wolalabym zeby nas tutaj tak wiele nie bylo i zeby wszystkie z nas mialy przy sobie swoich najblizszych, ale trzeba przyznac, ze forum duzo daje :)

Ja za tydzien przybede, zeby sie tu znowu wyzalac i smucic, ze tym razem zostalo nam 1,5 miesiaca, a to bedzie zdecydowanie za dlugo :/

Siedze wlasnie w jego mieszkaniu, czekam az przyjdzie z uniwerku, posprzatalam wszystko, wzielam kapiel, no i czekam, takie czekanie i tesknote to bym chciala zawsze.... i wpadlam na chwilke was pozdrowic i powiedziec, ze te czekanie i tesknota jest warta tego wszystkiego, bo jest po prostu blogo i lepiej niz sobie wyobrazalam :) Jeszcze pare dni tylko, ale bylo warto rzucac wszystko i pryjezdzac tutaj. Jak wroce, to wszystkie zobowiazania, zaleglosci mi sie zwala na glowe, to przynajmnniej teskonty bedzie mniej, ale staram sie o tym przykrym momencie odlotu w ogole nie myslec.... ech, ten net jest fajny, strasznie zabija czas i o to chyba glownie chodzi.

Glowa do gory, warto czekac i coraz bardziej sie przekonuje, ze To Jest Wlasnie To :) I tego samego wam zycze!!!!!! Caluje i trzymajcie sie!
  Ile czasu przed...
trafiłam na bloga gdzie dziewczyna opisuje właśnie dwuletnie przygotowania.
jeśli jej się to podoba to fajnie natomiast ja bym tego nie zniosła....
zaczęłam przygotowania 2-3 tygodnie temu i juz tylko wprowadzenie wszystkiego w
życie mi zostało. większość najważniejszych rzeczy już do końca tego miesiąca
załatwię i zostana tylko te które, nie ma siły, mozna załatwiać dopiero na 3-2
miesiące przed terminem a i na nie mam już dokładną rozpiskę(bo dla mnie
grunt to uporządkowanie ) a ślub i wesele będą w drugi tydzień września
przyszłego roku. jeśli chodzi o restauracje to na wrzesień terminy mogłam sobie
dowolnie wszędzie wybierać. natomiast już miesiące wcześniejsze pozajmowane...
za 1-2 miesiące najprawdopodobniej wszędzie będą terminy pozajmowane na
wrzesień 2007. takze idealnie wtrafiłam
póki co zaręczyny za 2 tygodnie u niego i dwa tygodnie póżniej u mnie to
będzie cudooowne kiedy facet prosi rodziców o waszą rękę ... eh...
aha. polecam: www.slub-wesele.pl bo w początkowej fazie bardzo mi ta stronka
pomogła
  LIPCÓWECZKI 2005 - co u Was?
czesc dziewczyny - ale u nas ruch -fajnie )))) ciesze sie, ze nas coraz
wiecej!
Wrocilam od lekarza, p.doktor zrobil mi USG, maly lub mala (pan dr chcial
podejrzec maluszka ale jest uparty i jak on go z lewej to maluszek siup i juz
zakryl co jego) wiec dalej jestem w blogiej nieswiadomosci co za szczescie nas
spotka. Wazne zeby dzidzisu byl zdrowy.
Okazalo sie ze maluszek jest wiekszy i sie troszke termin przesunal do przodu,
choc ja bylam pewna, ze tak sie stanie, bo mialam krotkie cykle i u mnie czas
miedzy pierwszym dniem ostatniej miesiaczki a prawdopodobna data zaplodnienia
wynosi 10 dni. Maluszek wydaje sie bys tarszy o niecaly tydzien, choc te
pomiary tez sa usredniane itp.

Poki co mam brac nospe na moj buntujacy sie brzuszek. Ojej, ale napisalam!
pozdrawiam mamusie!!!!
  A ja widziałem na ulicy...
Bardzo fajny blog.
Jako zywo zaprzecza marudzeniu ktoregos z tu obecnych, ze nie ma juz
dlugowlosych dziewczyn w spodnicach - 1/3 z prezentowanych tam odpowiada temu
opisowi.
Natomiast kozaczki tego pana w zaden sposob nie komponuja sie z reszta stroju.
Jakby chociaz mial bialy plecak albo czapke albo cos.
  Dziewuszka z USA opisuję swoją aliję..
Dziewuszka z USA opisuję swoją aliję..
l: olehgirl.blogspot.com/

Fajny blog, bardzo osobisty... Prowadzi go dziewczyna, która opowiada o swojej
przygodzie z Izraelem...

Krótkie bio:

Name:Yael K
Location:Tel Aviv, Israel

I am not typical. I am not your typical Aliyah candidate: I'm very secular,
did not grow up in a zionist household, and have no family living in Israel.
I'm not what people typically think of when they hear "Jewish": I have blond
hair, blue eyes, and fair skin. I am not your typical American: I speak 2 1/2
languages, used to vote democratic (and I'm originally from the South!), and
the last thing I want is a house in the suburbs. So what am I? In many ways,
I'm a little bundle of contradictions. Stubborn yet not overly-opinionated (at
least on most issues). Shy and reserved when I first meet someone but outgoing
and bubbly once you get to know me. Practical but also fun-loving and
spontaneous (in a practical kind of way, lol). I believe that I am a kind and
caring person (hey, don't we all?). I am passionate about life and fiercely
protective of those I love. And I'm crazy about my 3 5 6 cats. And the 40 or
so I care for on the street.
  zalamana :(
blog się znalazł?
nos "suchszy"?

pamietam, jak moj blog zostawilam na 3 m-ce bez uzytku, bo bylam w pracy za granica, kiedy wrocilam, okazalo sie, ze w najlepsze pisze sobie na nim ktos inny, blog mi oddala dziewczyna, i przeprosila, i byl to naprawde fajny gest z jej strony, ale wszystko, co pisalam od 2001 roku przepadlo. wciaz trwam w zalobie :) mam nadzieje, ze nie spotka Cie to samo, wiem, jak mozna sie do "bloga glupiego" przywiazac ;)))
  dzieci (małe) i zabawki
Ja mam alergie na grajace/gadajace/swiecace zabawki. Kupilismy mu slownie jedna
sztuke taka, telefon vtecha, ale ten byl rozsadnie zrobiony,bo nie glosny. Za
kazdym razem, gdy cos mlody dostaje, to sprawdzam,jak bardzo irytujace dzwieki
to cos wydaje i ew. zaklejam glosnik ;)

W ogole Mlody nie ma duzo zabawek, bo z czego wyrosl, to poszlo do innych
dzieci, a sporo ma tylko klockow i ksiazek. Tylko ze wszyscy wokol sa juz
wytrenowani i nie przychodza z zabawkami, ew z polskim ksiazeczkami, bo tego
zawsze bedzie deficyt. Bawi sie sprzetami domowymi i zaimprowizowanymi z nich
napredce zabawkami, jak chocby we wrzucanie klamerek do bielizny do pudla z dziura.

A wspomniany domek FP...mam wrazenie, ze ten przytyk byl do mnie;) bo tak sie
sklada, ze dawalam linka do bloga, w ktorym m.in. jest zachwyt nad wyzej
wymienionym. I z tego sie nie wycofuje. Wystarczy przeczytac dokladnie to, co
napisalam, a nie cytowac w rodzaju, ze "niefirmowe, to niezabawne" i byloby
wszystko jasne. Zamiast czekac, az dziadkowie - skadinad o wielkim sercu- kupia
cos, co im sie bedzie podobac, a imo bedzie do de- zarzadzilam kupno domku i
jest to z calym przekonaniem mowie najlepsza na rynku zabawka z rodzaju
edukacyjnych.

tak wiec guruburu, najlepiej zarzadz urodziny bez zabawek albo po prostu zbierz
kase. Fajny jest konik na biegunach, pewnie mala doceni go za jakies pol roku,
ale bedzie pamiatka. A tak jak ci dziewczyny pisaly- z prezentow najlepsze jest
opakowanie ;)))))))
  blogi
blogi
dziewczyny jak znacie jakies fajne blogi, wklejcie je tutaj.

pewnie ten same znacie, ale i tak wklejam

istraj.blox.pl/html
aha! wiem, ze Polska-Holandia ma swoj blog. czy ktos sie orientuje jak toto
dziala?

a moze same sobie cos zrobimy?
  Szanowny Panie Byly Premierze.....
A,ja źle,że zawierzyłam Kobiecie w tym,co napisał
Marcinkiewicz. Pomyślałam, że jednak tutaj nie wykazał się profesjonalizmem.
W tym blogu nie ma nic złego.
Po prostu Kobieta jest teraz w trudnej sytuacji i wszystko odnosi do siebie.
Niestety jak starzy, tak i młodzi mają problem ze znalezieniem pracy. Przez te
ulgi w składkach dla studentów i różne inne rzeczy mające promować zatrudnianie
studentów i absolwentów, np. teraz wzrosło bezrobocie wśród 30-sto latków. A,
przecież oni muszą pracować, aby utrzymać rodziny i aby samemu żyć. Studenci
mają jeszcze pomoc rodziców i przeważnie nie mają innych na głowie.

Fajnie, że Marcinkiewicz docenił i zobaczył u tej młodej dziewczyny potencjał.
Inni od razu przekreśliliby ją, bo nie miała doświadczenia i odpowiednich
kompetencji.

kmarcinkiewicz.blog.onet.pl/
  Szanowny Panie Byly Premierze.....
ajkro napisała:

> Marcinkiewicz. Pomyślałam, że jednak tutaj nie wykazał się profesjonalizmem.
> W tym blogu nie ma nic złego.
> Po prostu Kobieta jest teraz w trudnej sytuacji i wszystko odnosi do siebie.
> Niestety jak starzy, tak i młodzi mają problem ze znalezieniem pracy. Przez te
> ulgi w składkach dla studentów i różne inne rzeczy mające promować zatrudnianie
>
> studentów i absolwentów, np. teraz wzrosło bezrobocie wśród 30-sto latków. A,
> przecież oni muszą pracować, aby utrzymać rodziny i aby samemu żyć. Studenci
> mają jeszcze pomoc rodziców i przeważnie nie mają innych na głowie.
>
> Fajnie, że Marcinkiewicz docenił i zobaczył u tej młodej dziewczyny potencjał.
> Inni od razu przekreśliliby ją, bo nie miała doświadczenia i odpowiednich
> kompetencji.
>
no tak. ale fajnie jest tez, kiedy ktos odkryje potencjal u 40latki. osobiscie
tez wole pracowac z duzo mlodszymi niz starszymi, o czym pisal Marcinkiewicz,
wiec moze wlasciciele firm powinni to wziac pod uwage.
  Nieszczerość czy niewinny sekrecik?
Nieszczerość czy niewinny sekrecik?
Witam.
Niedawno trafiłam na bloga koleżanki, z którą niezbyt się lubię, ale to akurat
większego znaczenia nie ma. Dziewczyna ma świetnego chłopaka (mieszkałam z nim
2 lata w akademiku drzwi w drzwi i jest naprawdę fajnym facetem), a na tymże
blogu często go oczernia. Pisze o wszystkich zdarzeniach, które powinny zostać
między nimi i ewentualnie bliską przyjaciółką. Chłopak o tym nie wie.
Rozmawiałam o tym z moim facetem i stwierdził, że nie wie jaka byłaby jego
reakcja, ale napewno nie ucieszyłby się gdybym ja w tak ogólnodostępnym
pamiętniku zamieszczała treści dotyczące ściśle naszego związku nie informując
go o tym. W ogóle gdybym obnarzała nasze życie przed tak szeroką publiką.
Chciałabym poznać Waszą opinię.
Pozdrawiam.
  Trudna rozmowa.
ka-dwa napisał:

> Witam.Prawdopodobnie dzisiaj odbęde właśnie tą trudną rozmowe z moją
> partnerką.Nie wiem czy się rozstaniemy czy nie,jesteśmy ze sobą juz ponad trzy
> lata,było jak było,czasem lepiej czasem gorzej,ale większość czasu to było
> błogie szczęście.Lecz właśnie około dwa tygodnie temu poznała kogoś (o zgrozo
> przez internet), mówiła mi,że on jest fajny,dobrze się czuje w jego
> towarzystwie,mają bardzo wiele wspólnego itd.Sama mi mówiła,że się
> spotykają.Od tego czasu coś się zepsuło,juz nie kontaktujemy się tak czesto,a
> jak dojdzie do spotkania to nic sie nie klei...Czy taki internetowy intruz
> może zniszczyć związek...jestem załamany...
________

..widać po tym co tu piszesz,że to raczej Ty traktowałeś serio
związek.Internet tak dokońca temu nie jest winien..nowego kogoś mogłaby spotkać
jak nie dziś to jutro gdziekolwiek indziej..Nie martw się.Znajdziesz jeszcze
sobie dziewczynę,która doceni to co ma.., a w miłości jak w gospodarce - jest
wolny rynek i korzystaj z tego..pozdrawia.
  NIKE
"masłowska, dziewczę z wejherowa, dostała nike za książkę. widziałam fragment
książki na własne oczy i powiadam wam, panowie panie, masłowska miałaby
awangardowego bloga, ba, całkiem sporo jest takich alamasłowskich blogów, ale
zaraz żeby nagrody jak szymborskiej? mam wrażenie, że nieco skostniali panowie
żyriści chyba nic poza podręcznikiem do polskiego nie czytali, bo takie ochy i
achy. masłowska jak dorośnie i oprócz pokrętnej blogowej stylistyki będzie
umiała jeszcze zaprezentować jakąś treść, a nie tylko opiewany tzw. "język", to
będzie wielka. o ile dorośnie i znajdzie treść do przekazania. pisanie dla
samego pisania fajne jest, ma dziewczyna dar, tylko, kurde, myślę sobie, że w
literaturze chodzi nie tylko o łatwość pisania, ale żeby jeszcze ktoś miał coś
do powiedzenia, coś z faktu napisania kilkuset stron wynikało. burgess miał też
dar władania językiem, tylko on jeszcze coś oprócz niesamowicie giętkiego
parole pokazywał ostrzeżenia, myśl, imaginację napędzajacą imaginację
czytelnika. zaś książka składająca się z opisów (naprawdę, nie znalazłam w
wyrywkach "pawia królowej" treści właściwej, coś jak paszy treściwej dla swego
świńskiego mózgu) książką nie jest, tj. ok, ma okładki i zadrukowane kartki,
no, ale halo, umówmy się, nie to stanowi o bycie lub niebycie książki. opisy są
dobre do wprawek pisarskich i wierzę, że wprawiona masłowska kiedyś wypłodzi
coś takiego, że nam oko zbieleje, o ile wcześniej banda kretynów bez dostępu do
mnogości internetowego słowa pisemnego nie zagłaszcze kolejną nagrodą rudego
kotka na śmierć." (kotoju)
  Bogini w bikini
Bredzi ale usypiająco:)
A Ja Ją lubię, jak nie mogę zasnąć to włączm sobie "dziewczyny w bikini" i
posłucham troche szumu morza, ptaszków, poogladam fajną dziewczynę na ładnym
tle... A ona jeszcze coś tam sobie bredzi pod noskiem jakieś takie głupie
niezobowiązujące do myślenia zdania... Że aż tak błogo mi się robi i spac się
chce... i zasypiam sobie:)

Pozdrawiam prezenterkę.
  blogi naszych dzieci :)
blogi naszych dzieci :)
NASZ 1 BLOG

dziewczyny mam pomysł byśmy w tym wątku pochwaliły się naszymi blogami
a szczególnie blogami o naszych dzieciach
każda mama przecież lubi sie chwalić swoimi dziećmi
ja również :)
NASZ 1 BLOG
POCHWALCIE SIĘ I WASZYMI

P.S poproszę przy okazji o parę fajnych komentarzy

pozdromejdejki

mejdejka75.blog.onet.pl/
NASZ 1 BLOG
  Blog forumowy:-)
Blog forumowy:-)
Zrobię wątek dla szybkiego "raportowania":-) Co wąchaliśmy, z kim
rozmawialiśmy, co nas spotkało:-) Proszę więc forumowiczki/cze o dołączenie
sowich postów:-)

Ja Joy Patou - róża, soczysta, chłodna owocowość, chyba jakaś porzeczka,
cukier, przed oczami prawie ILA, haha.

Na nadgarstku (znowu) przepięknie irys się rozwija, wanilia, ambra, nutka
drzewna, czasami i mleczna nutka zieleni, czyli Shalimar. Po przeczytaniu
artykułu w NYkerze chciałem Hermesy wąchać, ale ani Caleche, ani 24 F, ani
nawet First van Cleef, zrobiony przez JC. Elenę.

Wąchałem także Chanel 19- fajnie skórzany, ale zielony i kwiatowy zapach.
Chyba zrobię test na skórze. Rozmowa z p. na stoisku Chanela. Pani usiłowała
mnie przekonać, że parfum i edp to ta sama esensja, tylko tu czysta, tam z
alkoholem. A ja chciałem tylko pow. że przez to różnie na skórze rozwijają
się, inaczej pachną:-))

Na stoisku Dermiki dziewczyna "wciskała" mi że róża w Dermice to "specjalnie
wybrana róża damasceńska". Ciekawy jestem czy są niespecjalnie wybrane róże
damasceńskie. Krem pachnie trochę proszkowato:-) Róże wcale.
  Muza na gwałt potrzebna! ;)
Muza na gwałt potrzebna! ;)
Dziewczyny, grecki blog sobie funkcjonuje, ostatnio niemrawo dosyć, bo ani
czasu ani weny. Tymczasem jakaś dobra dusza podpowiedziała mi, by zrobić wpis
walentynkowy.Ja na to nie wpadłam, bo jako zdeklarowany singiel jakoś
przeoczyłam datę, hihi Pomysł całkiem fajny, ale mi na chwilę obecna nie
przychodzi w tym temacie do głowy nic, poza "matia mou" i s'agapao
Tak więc ogłaszam casting na moją osobistą muzę. Proszę uprzejmie o zgłaszanie
sugestii jakie słowka, zwroty umieścić na blogu w temacie miłosno-walentynkowym

PS. Dla tych co niewtajemniczeni w moją działalność blogową, link do wątku
naukowo-blogowego (o ile uda mi się wkleić, hihi)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26121&w=63625869&v=2&s=0
  Ila zaplacic za zrobienie stronki?
Ila zaplacic za zrobienie stronki?
Cora mojego M, lat 15, ma mi przerobic mojego bloga, na ktorym glownie
prezentuje swoje poczynania drutowe. Chce, zeby mi tam zrobila jakas fajna
grafike, przemeblowala go troche, zorganizowala galerie. I chce jej za to
zaplacic. Praca lekka dla niej bo ona sie zna, jednorazowa chyba, bo
poustawia wszystko, wytlumaczy mi jak wrzucac zdjecia itd i juz dalej samo
sie bedzie krecilo, moze jaki update od czasu do czasu i wsio. Generalnie
dziewczyna jest ponoc komputerowo uzdolniona, czasu ma skolko ugodno. Chce
jej zaplacic, zeby ja zmotywowac, nie wykorzystywac, co tu kryc podlizac sie
troche bo malo sie znamy a musze budowac pozytywne relacje z corkami M (na
razie sa pozytywne jak najbardziej ale takie powierzchowne). Poza tym mala ma
problemy powazne ze soba, depresje, bierze jekies leki, niedawno przeniosla
sie do nowej szkoly i nie moze z nikim sie zaprzyjaznic wiec zeby ja troche
tez dowartosciowac. Pojecia nie mam jak taka usluge wycenic, zebym z torbami
nie poszla, zeby ona nie poczula ze jest geniuszem albo zeby za malo nie
bylo.
Powiedzcie, ile jej moge zaproponowac za taka usluge ?
  O rany, super forum
O rany, super forum
Ale mi sie trafilo. Wprawdzie jestem rocznik 72-gi, ale to prawie to samo -
ta sama epoka.

A ja wlasciwie zbieram sie do pisania blogu o tamtych czasach, wiec niedlugo
zapraszam na:

poproszekilokrowek.blox.pl/html
Nic tam jeszcze nie ma, bo dopiero sie zebralam, ale pomalu, pomaly, bede
umieszczac roznosci.

Ha, a pamietacie 'makowki' ktore mozna bylo kupic w tych lepszych prywatnych
sklepach z zagranicznym jedzeniem.
Albo cieple lody?

Albo jak telewizja zaczela puszczac w niedzielne popoludnie zlepek programow
satelitarnych pt. 'W kregu swiata'. To byl hit i razem z dziewczynami od razu
w poniedzialem omawialysmy wszystko. I puszczali mode w komentarzem Elsa
Klench (? Klensh?) oraz taneczna melodyjka Fancy'iego.

Eh, fajnie bylo.

Pozdrawiam wszystkich!
  Jak stworzyc wirtualna osobowosc
Kalinka...
Pamietasz jak wynosilas numery IP???
Za to skreslono Cie z funkcji moderatora spolecznego prawda???

Sa na to konkretne watki. Niestety.

Boli? Boli pewni.
Bo frustracja byla tak olbrzymia, ze nie potraficie odpuscic. Po prostu nie
potraficie. Zawsze bylas informatorem Peneliny kto ma jakie IP.

A co do mojego wylecenia - jak to ladnie okreslasz. Nie pamietasz dokladnie??
Nazwalam was moherowymi beretami ;-))) I powiedzialam ze mnie nie bedzie.
Tymczasem Penelina stwierdzila, ze tylko 3 dziewczyny sa za tym bym wyleciala -
Ty glosowalas najglosniej ;-) Potem Allaxx wyciagnela pewien watek - i
odezwalam sie. Stad afera prawda?
zapomnialas???
Pewnie tak.

O nietypowych nie wypisywalam na blogu nic. Wymyslilyscie tylko, ze jedna notka
dotyczy waszej forumowej kolezanki i sie zaczelo - aha.. najczesciej przylazila
panna z Chomiczowki ;-)

Ja tez polecam spacerki i wreszcie przetrawienie, ze umieszczanie prywatnej
korespondencji i kopiowanie jej do kogos innego jest czystym ku.. wem. Choc si
eladnie potem mowi, ze ktos jest swietnym detektywem/.

Aha...
Poszukam rzadkiego gadania o madziulcu - mam bardzo fajny wyciag z pewnego
dnia ;-)
  Zamiast Dziadkow (?)
> Ogolnie to fajny pomysl z takim przedszkolem. Zastanawia mnie jaki
> poziom polskiego bylby wystarczajacy aby mala poslac na pol dnia
do polskiego przedszkola. Mam "ciocie" w Krakowie ktore deklaruja
sie do przyjmowania dzieciakow na wakacje, ale cale dnie to moim
zdaniem za duzo pracy, a gdyby mogly pojsc do przedszkola na kilka
godzin dziennie to dla kazdego mogloby byc dobre rozwiazanie.

Otoz to. Rozwazajac opcje przedszkola na przedpoludnia wakacyjne nie
ograniczalam sie jedynie do kwestii jezykowych. Moje dziewczyny-
odpukac na razie ida leb-w- leb z polskim i greckim ale kwestia
kontaktow spolecznych z polskimi rowiesnikami oraz po prostu fajne
zabawa. Bo wakacje w PL dla nas to oprocz nadrabiania zaleglosci
rodzinno-towarzyskich takze "blogie" chwile w urzedach, instytucjach
wszelakich czyli nadrabianie rocznej nieobecnosci pod Wawelem.

Pytasz o poziom jezykowy...ja bym wyslala do rownolatkow albo jakis
grup mieszanych wiekowo (co w wakacje jest najczestsza chyba opcja
tak czy siak). Wazne zeby dziecko znalazlo wazny interes w uzywaniu
jezyka.

Jesli o Krakow chodzi to ja rozeznawalam w Przedszkolu Artystycznym
na Zabincu bo tam stacjonujemy ale wiem, ze kolezanka (kiedys
zreszta bywajaca czynnie tu na forum) poslala swego syna do
Montessori.

Mysle, ze sprobowac warto, zawsze mozna sie wycofac z pomyslu i
zabrac dziecko przeciez.
Nie wiem jak to w praktyce bywa z tymi dyzurujacymi panstwowymi
przedszkolami ale w prywatnych nie powinno byc problemu nawet na
krotszy czas.
  a ja si e nie lecze
Tao cos pisala o roksanie i jej blogu... Czytałem raz
kiedys..Przeczytałem i zapomniałem juz o niej. Ma dziewczyna pecha.
Tak samo jak chłopczyk ktorego operowali w gdansku na opuszek palca
i zmarł ( głosna sprawa pare lat temu). Ja jestem pesymistą i to
mega a jednak sie lecze i zyje po 27 zastrzykach ? Fakt jestem
umęczony ale co z tego ? Zakielek tez ma ciezko i nie rezygnuje...
Najsmutniejsze jest to ze ludzie popadaja w skrajnosci.....
Tao popros cos na odwage maja takie rozne fajne dropsy po ktorych
swiat jest kolorowy.

Ja odpadam z dalszej dyskusji w tym temacie bo uwazam go za
wyczerpany
  przecieram oczy ze zdumienia od wczoraj.....
przecieram oczy ze zdumienia od wczoraj.....
Dziewczyny!!
Ja to bardzo lubię sport i w ogóle. Ale ostatnio - od mistrzostw świata
miałam jakiś uraz zwłaszcza do reprezentacji Polski. Wczoraj miałam nie
patrzeć na mecz ale że Portugalia grała to myślę sobie - obejrzę!! Patrze 6
m,inuta i brama dla NASZYCH!! nie mogłam w to uwierzyć!!! Nie dosżłam do
siebie w pełni -patzre - 18 minuta i druga brama - tez dla naszych!!! wow :))
a po pierwszej bramie dzwoni do mnie sąsiad, który ma do mnie 3 kroki ale
zawsze dzwoni - "Madziula, widziałaś??! 1:0 dla nas, widziałaś??? " krzyczał
mi tak do słuchawki pzrez 5 minut po to by za parę minut znów zadzwonić i
znów nakrzyuczeć mi do słuchawki ze sczęścia:))) Pomijam juz fakt że po meczu
przylazł z piwem, kurcze i to niejednym i przez co jeszcze dziś tak jakoś mi
błogo :)))) Fajny z niego gość :))) Zawsze to wiedziałam, już wtedy kiedy za
łebka w piaskownicy zburzył moją babkę z piasku i zamiast niej wybudował mi
inną większą i lepszą:)))))))))
a Wy lubicie patzreć na mecze? nożnej? siatkówki? Bo ja to siatkówkke
kocham :)))
aaaaaaaaa i stukam się kawusią, to znaczy kubkiem kawusi, nie mam zamiaru
stukać Kasi naszej ;)) ALe się mnie dowcipy tak z rana trzymają...... :D
  Suknia ślubna a odchudzanie?
Fajna stronka odchudzającej sie panny młodej
Znalazłam jakiś czas temu fajna stronkę -blog dziewczyny,która przed slubem
odchudza sie.Opisuje wszystko dokładnie - całą dietę a takze swoje
przygotowania przedslubne.Warto zajrzeć przedslubnik.blog.onet.pl/
  "La Repubblica":spotkanie islamskich terrorystów..
ale jazda...
w zasadzie to mnie to nie dziwi czytając posty niektórych, sama dochodze do
wniosku, że Polska to dla nich dobra baza, islam bije rekordy popularności,
mówi się, ze już ponad 50 tys.Polaków przyjeło Islam, ale jak twierdzą sami
zainteresowani, nie da się tego dokładnie wyliczyć, bo codziennie Polacy
się "zaprzysiężają". Taki narybek w kraju na "uboczu", gdzie policja nie jest w
stanie złapać złodzieja rowerów, to świetne "zacisze" dla takich rozmów. A
polscy muzułmanie zamiast trzymać się tradycji przejmują arabskie standardy,
szczególnie młode dziewczyny, które za wszelką cenę chcą upolować sobie
męża "obcokrajowca". Jest taki blog na gazecie, gdzie się jedna przez drugą
przechwala jacy oni fajni i egzotyczni i tacy prawdziwi muzułmanie, a nie
polska tandeta,
z czego to wynika to nie wiem,.....pewnie jak zwykle z durnoty, będzie miał
nasz detektyw co robić, pewnie już zaciera ręce:)))
  Kto ma w Chełmnie PB PISAĆ!!!
cytat z blogu koki

"Siemanko sSystkim=* "
odrazu pozdrawiam ssystkim tańczących A no jeżeli chodzi o dzisiaj...to do
szkoły szłam sobie na 10 i z klasą sobie szliśmy na loody i na cole haha bk
troszke była;DD) hyhy:P no potem z Isią i Madzią poszłyśmy w pewne "fajne"
miejscaD hahahaD No i tak jakos ok.13.20 byłam w domku...zjadłam obiadek,
poczytałam new bravo GirL! No i własnie siedze na kompie

jaka wiocha wogóle dziewczyno ssyscy bedą mieli się z ciebie smaili bo piszesz
jak typowe dzieco neostrady ten beznadziejny slang internetowy chyba ci sie
bardzo spodobał i gratuluje lekturybravo girl wow pozazdrościć
i mam to gdzieś jeżeli ktoś się obury moim zdaniem
  witam jako modelator
dziewczyny opanujcie się!!!!
Może zamiast głupich docinków i jak zwykle kpiących słów zainteresowałybyście
się osobą -Asiulka...
proponuje od czytanie jej bloga ,bardzo współczuję tej dziewczynie tak
dramatycznych doświadczeń i jednocześnie cieszę się że tak ciepła i wrażliwa
osoba bedzie zajmowała sie tym forum.
Jestem w ciąży od niedawna i czasem to nie moge już patrzeć na te wasze
zajadliwe dyskusje,bo rozumiem że hormony w ciąży szaleją ale to świadczy w
większości o waszej prymitywności.
Mama kotula wracaj do swojego ambitnego forum na którym takie kpiny są na
porządku dziennym.A jak ci sie nudzi to zlepiaj stadki, wtedy będziesz
MODELATOREM pełną gębą.

Asia -fajnie że jesteś z nami
  witam jako modelator
madziczek79 napisała:

> dziewczyny opanujcie się!!!!
> Może zamiast głupich docinków i jak zwykle kpiących słów zainteresowałybyście
> się osobą -Asiulka...
> proponuje od czytanie jej bloga ,bardzo współczuję tej dziewczynie tak
> dramatycznych doświadczeń i jednocześnie cieszę się że tak ciepła i wrażliwa
> osoba bedzie zajmowała sie tym forum.
Tjaaa. Ja bym wolała, aby mnie operował wredny fachowiec, a nie ciepły i
wrażliwy znachor.

> Jestem w ciąży od niedawna i czasem to nie moge już patrzeć na te wasze
> zajadliwe dyskusje,bo rozumiem że hormony w ciąży szaleją ale to świadczy w
> większości o waszej prymitywności.
Ech, nie zwalaj wszystkiego na hormony... to też geny, wykształcenie, status
społeczny i kolor kafelków w łazience.
btw, na blogu też sadzi podobne byki

> Mama kotula wracaj do swojego ambitnego forum na którym takie kpiny są na
> porządku dziennym.A jak ci sie nudzi to zlepiaj stadki, wtedy będziesz
> MODELATOREM pełną gębą.
A CO TO SĄ STADKI??????????????????

>
> Asia -fajnie że jesteś z nami
No ja też się cieszę, więcej dystansu do siebie proponuję.
  Blogi.
Kranie, nie jestes jedyna. Ja zajrzalam tylko raz do blogu, i to dziewczyny,
ktora 'znam'. Ma bardzo fajny tematyczny blog. Nawet dostala wyroznienie od
gazety za oryginalnosc i pomysl. Warto bylo, natomiast jest to nietypowy blog i
moze dlatego mi sie podobal, ale rowniez nie zajrzalam juz nigdy pozniej. Inne
zdecydowanie mnie nie interesuja i... lepiej poswiecic czas na ksiazke, bo
czytanie cudzego zycia raczej mnie nie bawi. Podobnie jak nie lubie reality
shows. Czasami sie zastanawiam, czy to nie jest taka forma autoterapii
przelewanie tych 'wolnych mysli' na nowoczesny papier. A moze to znak czasow,
ze nie ma do kogo przyslowiowej geby otworzyc i zdac relacji z calego dnia?
Poprawianie sobie nastroju, pokazywanie siebie, no, powiedzmy sobie, w bardziej
rozowej kolorystyce niz jest w rzeczywistosci jest uzasadnione, to oczywiste.
Nikt nie chce byc 'nikomu nie znanym, malo towarzyskim, nie majacym przyjaciol'
etc. W necie mozna byc tym, kim sie tylko zapragnie. Kiedys przeczytalam, w
technikach treningowych NLP-owskich: Udawaj, udawaj az ci sie uda
  Czytam niektóre posty nt. wagi i aż mi się...
Część osób ma problemy, jasne że tak, jakieś 0,05% ale jak zapytasz to okazuje
się że 99,999% Pań właśnie ma te problemy i to jest przyczyną otyłości, a nie
brak ruchu i dieta. Kiedyś mi czytelniczka napisała, wyśmieli ją bo była
wielorybem (jej słowa) na przyjęciu rodzinnym, załamała się, rzuciła słodycze i
wszelkie mączne potrawy na siłownię nie było jej stać więc codziennie
maszerowała po wiele godzin. Jak omdlewała to siadała na ziemi czy ławce jak
była, odpoczęła, i znowu marsz. Zacięła się, i po poł roku była laska.
Widziałem zdjęcia, znam dziewczynę, pomagałem jej poznać różne techniki kodujące
podświadomość. Mogła narzekać, płakać, ale nie, wolała być kimś. Miała straszne
problemy rodzinne, finansowe, wszystko się sypnęło, a po schudnięciu zaczęła
inne życie. Fajny facet, wiara w siebie, wreszcie zaczęła chodzić na dyskoteki i
się bawić, przestała być ofiarą skamlajacą i usprawiedliwiającą swoje łakomstwo
genami, a stała się zwycięzcą. I gdy ona wpisała się kiedyś u mnie na blogu,
inne Panie ją zbluzgały. Oczywiście ona się z tego śmiała, bo co można innego
zrobić w tej śmiesznej sytuacji? z jednej strony kobieta co wzięłą się z życiem
za bary i wygrała, z drugiej strony wrzeszczące, nienawidzące siebie i innych
ludzi grubaski które twierdzą że się nie da tego dokonać bo geny, hormony,
przemiana materii itd. I dlatego ja szanuję takich ludzi, a nie tych co się sami
oszukują. Proste, jasne i klarowne.
  Zazdrościcie Kaziowi Marcinkiewiczowi?
andreas.007 napisał:

> Fajna dziewczyna, ale dali sie podpuscic miłej atmosferze,
> a oni nagrali i teraz puscili w necie...

Wydaje mi się że to jest raczej sprytna panienka która ma parcie na
szkło chce się wypromować.
Przekonała mnie o tym jej twórczość poetycka:
wiadomosci.onet.pl/blogi/kmarcinkiewicz.blog.onet.pl,366227710
,1,blog.html
  Jestem
A ja sie ciagle zastanawiałam, gdzie jest ta dziewczyna, która takie fajne
forum założyła :-) ? I ma tak ładnie prowadzony blog Wiki (z którego de facto
ściągnełam Pain shopa ;-), ale jakoś niebardzo mogę z nim ruszyć)
No to teraz juz wiem... I tak szybko się od tego dna odbijasz... Podziwiam.
  Prawda czy Fałsz na historii!!!!!
PSYCHOPATA
bawi Cie dreczenie innych?! i odbieranie im andzieji, ze MOZE uznaja?! skoro
Twoja dziewczyna jest w naszym wieku, a Ty prawdopodobnie starszy to komentuj
sobie wszystkie posty na blogu dla studentow, pracujacych czy juz na emeryturze,
baranie!!! nie wiem po co w ogole wpisywales sie - chyba dlatego,z e nie miales
co ze soba poczac, a taki madry przeciez jestes. nie dostarczales zadnych
pozytecznych informaccji, jkedynie prowokowales do dalszego rozwijania Twoich
uszczypliwych uwag typu - roboty, maszyny, ograniczeni, dzialajacy schemtowo -
czlowieku opanuj sie!!! nowa martura wcale nie jesttaka fajna i am baaardzo
wiele niedociagniec. sama popelnilam ten blad wpisujac P/F i nie uwazam ze przez
to jestem ograniczona itd. wiele bylo testow z ang. fr. niem. gdzie na takie
pytania odpowiada sie T/F... wiec dlaczego tutaj nie mialo tak byc?! ponadto nie
wsadzaj nosa w nie swoje sprawy. zeganm - i pozdrawiam takie roboty jak ja :D
  Prawda czy Fałsz na historii!!!!!
>ograniczeni
Tego to akurat nie napisałem

>dzialajacy schemtowo
A tak nie jest ? na 100 testach było P/F to tu też...

>nowa martura wcale nie jesttaka fajna i am baaardzo
>wiele niedociagniec.

Zbyt prymitywne polecenia ? :)

>wiele bylo testow z ang. fr. niem. gdzie na takie
> pytania odpowiada sie T/F... wiec dlaczego tutaj nie mialo tak byc?!

Hmm bo autor pytania chciał inaczej ? :)

> Twoja dziewczyna jest w naszym wieku,

I napisała prawda/fałsz

a Ty prawdopodobnie starszy to komentuj
> sobie wszystkie posty na blogu dla studentow, pracujacych czy juz na >emeryturze

Do emerytury to mi jeszcze daleko, pzoa tym nie pracuje bo dostaje stypendium
naukowe za wyniki w nauce a pzoa tym rodizce dbają o to , żebym się nie
przemęczał i miał czas na skupieniu się na nauce :P

> ,
> baranie!!!

Hmm no tak najprościej kogoś obrażać - ale ja jestem odporny i na tyle uprrzejmy
, że nie nazywam CIe kretynką :)
  BLOGI NASZYCH DZIECI :)
BLOGI NASZYCH DZIECI :)
dziewczyny mam pomysł byśmy w tym wątku pochwaliły się naszymi blogami
a szczególnie blogami o naszych dzieciach
każda mama przecież lubi sie chwalić swoimi dziećmi
ja również
NASZ 1 BLOG
POCHWALCIE SIĘ I WASZYMI

P.S poproszę przy okazji o parę fajnych komentarzy

pozdromejdejki

mejdejka75.blog.onet.pl/
  Kwiecien 2004, cd.9:)
Opolanka ostatni raz pisała 23 lutego, więc może zaczęła rodzić we czwartek
albo piątek, to dziś powinna wyjść ze szpitala ))

Eklon, sniłas mi się dzisiaj - że byłaś w ciąży, bardzo się cieszyłam, bo
wiedziałam że ja nastepna w kolejce

Wczoraj z mężem przeprowadziłam rozmowę na temat drugiego dziecka, no i jest
juz prawie chętny.... może zaczniemy pracować nad tym tematem w wakacje )

Jestem słuchajcie już 3 tydzień chora. Całe szczęście że Olka ma się dobrze.
Podaję jej na uodpornienie BIOARON C, mam nadzieję, że sprawdzi się i Olka nie
będzie już chorować w najbliższym czasie.

Bebicka, jakie sprzęty kupiłas w końcu do kuchni? U mnie będzie przweażać
elektrolux. Cena mnie zabijają i wkurza mnie to, że zmywareczka 45 jest sporo
droższa od 60!

Malilka, fajnie że Maciek już po jutrze bedzie z Tobą. A niemąż to juz na stałe
przylatuje? No i napisz coś jak Ci w pracy idzie? Jaks obie dajesz radę...

Lgosia, to nie o sobie pisałam w blogu... To o moim bracie i jego dziewczynie...

Nie wiem, co jeszcze miałam napisać. Już wszystko zapomniałam.
  Kwiecien 2004, cd.9:)
Cześć dziewczyny,
Lgosia a dlaczego ty myślisz, że jak ktoś kto cię czyta to mysli że ty głupia
jesteś? Po przeczytaniu twego bloga i innych postów pod starym jak i pod nowym
nickiem, wierz mi, daleka jestem od takich wniosków. Myślę że bez sensu
panikujesz. Masz dużo dystansu do siebie i umiejetność śmiania się z samej
siebie a to jest cechą ludzi inteligentnych.
Poczytałam sobie trochę wątków w Klubie Matek Wyrodnych, fajną tam macie
atmosferę mozna się naprawdę odstresować, a ja ostatnio tego bardzo potrzebuję.
Ciągle siedzę na alergiach i się dołuję że taka beznadziejna jestem. Zaczęłam
Lidce podawać warzywa i jej skóra zmieniła się w jedną sączącą się ranę, aż
lekarka przepisała jej antybiotyk. Przydzieliła mi także dietetyka, ciekawa
jestem co mi powie.
Coś się nasze Agnieszki podwójne mamy ostatnio nie odzywaja
hej hej dziewczyny
M
  Facet do wziącia! to nie żart!
Facet do wziącia! to nie żart!
Słuchajcie dziewczyny, mam kumpla, który jest naprawdę fajnym kolesiem. Informacji o nim oraz zadjętko zostawiam na blogu. Grzesiek pracuje z dzieciakimi i ma milion różnych spraw, przez co nie bardzo masz czas na szukanie sobie dziewczyny. A że fane z niego chłopie, to szkoda, żeby się marnował i sam po świacie chodził!
hogatkowyblog.blox.pl/html
  Czy jestem zła?
Przeczytałam to wszystko i jest mi ogromnie przykro, że nikt w szpitalach sie z
nami nie liczy. Ja urodziłam swoja córeczkę w 38 tc, była zdrowa, ale odklejało
się łozysko, przez to, że zwlekali z cięciem, a następnie nie udzielili pomocy
dziecku, moja córeczka umarła. Przeszłam w szpitalu koszmar, nikt nie chciał
powiedzieć mi co sie dzieje z moim dzieckiem. Mówili "nic z TEGO nie będzie"-
jakby moja córeczka była rzeczą. Gdy umarła pokazali mi worek obklejony taśma
klejacą, w którym było moje dziecko. Choć upierałam sie nie chcieli pokjazac
dziecka. Postawiłam na swoim i naprawde widziałam ja trzy razy po urodzeniu i po
śmierci. Ubierałam ja do trumienki, choć nikt nie chciał mi na to pozwolić. Nie
wiem dlaczego personel medyczny tak postępuje, jakie to ważne móc pożegnać swoje
dziecko. Przeczytałam kiedyś , jakaś dziewczyna pisała, ze kiedy dzidzius jest
malutki, chodzimy na USG to lekarze mówią "jaki fajny dzidziuś", "jaki dziecko",
a jeśli kobieta poroni lub dziecko jest martwe w jej łonie to mówią "Płód" to
już nie jest dzidziuś?.
Kochana nie obwiniaj się, jesteś cudowną mamą Aniołka. Ja też na początku
obwiniałam siebie. Najpierw nie mogłam zajśc w ciaze, potem odkleiło sie
łozysko. Wmawiałam sobie, ze to przeze mnie, ze ja byłam przecież jej mamą.
Teraz wiem, że to nie ja byłam winna. Kochałam moje dziecko od początku i kocham
nadal bardzo mocno. Kochana pisz, wypłacz sie tu i płacz, przecież jesteś w
żałobie, straciłaś dziecko.

osierocona-mama.blog.onet.pl
  Słoneczkujemy razem :) zapraszam
olka9917 napisała:

> Wyslalam,bo balam sie ze mnie wyloguje i Sloneczko niebedziesz miala co
> cztac;))))))))))No nic powoli bede leciec.Sorki za bledy,ale straszniue
szybko
> pisalam.A co do dziewczyn to Anie pisze bloga,wiec tam na biezaco mozna
> cztac.Goko w pracy to napewno biedna zaganiana i czasu na net niema.A co do
> Mariolki,to boje sie ze sie bardzo choroba tesciowej przejela,i niema sily
> nawet tu pisac.A Bea biedna moze z tym narwanym sasiadem
> walczy.Poczekamy,napewno sie odezwa,juz nieraz byla taka cisza a puzniej bylo
> pelno postow jak za starych dobrych czasow.Tylko Daniczek niewiem co
porabia???
> No dobra juz lece.Dobranoc.I Milego weekendu;)))))))))))Pozdrawiamy i piszcie
> dziewczyny papapapapap

oleńko ja właśnie też tak myśle że beatka walczy z tym walniętym sąsiadem:-/
mam nadzieję że z nim wygra! NIE DAJ SIĘ BEATUŚ! :-)
mariolka to też tak pomyślałam że może z teściową jest gorzej i nie ma czasu
lub nastroju żeby coś tu napisać:-(
goko to w sumie się nie dziwię że się nie odzywa bo podziwiam ją że to wszystko
ogarnia:praca, dom, 2 dzieci, mąż. gokuś jesteś dzielną babą! :-)))
tyko martwie się o daniczka i bardzo za nią tęsknię bo zawsze nam się fajnie
rozmawiało a teraz ona się wogóle nie odzywa:-( nie wiem co się z nią dzieje???
napewno nie chce się nakręcać w staraniach i woli nas nie czytać-ja to rozumiem
ale tęsknie za nią:-(
daniczku kochany odezwij się! :-)
  hej hej czy ktos wie cos na temat anitki i martyny
A ten blog
A ten blog to jakiś schiz totalny,ale fajnie się czyta ,wczoraj jak moja
dziewczyna poszła spać,czytałem do oporu ,dziś dokończyłem;)
Nie wiem czy widzieliście,ale ten wpis o Martynie i Anicie to
niejedyny,najnowszy też o tym traktuje,podając całkiem nowe fakty(jeśli to tak
można nazwać):)
Do mnie to przemawia.Już dawno słyszałem o tym ploty.
  Różności pełne serdeczności
Witam sobotnio w słoneczny ranek.
Dziś o 16.30 jest fajna impreza przed PKiN. Informacje u mnie w blogu
haneczka1950.blox.pl
W zeszłym roku byłam i dobrze się bawiłam. Dziewczyny z Warszawy - zobaczcie
koniecznie.
Miłego dnia.
  Facet do wzięcia, od zaraz!
Facet do wzięcia, od zaraz!
Słuchajcie dziewczyny, mam kumpla, który jest naprawdę fajnym kolesiem. Informacji o nim oraz zadjętko zostawiam na blogu. Grzesiek pracuje z dzieciakimi i ma milion różnych spraw, przez co nie bardzo masz czas na szukanie sobie dziewczyny. A że fane z niego chłopie, to szkoda, żeby się marnował i sam po świacie chodził!
hogatkowyblog.blox.pl/html
  Hanka97!!!!
hej dziewczyny... u mnie spokojnie, tzn. nic sie nie dzieje, tylko
nerwy mnie zjadają. Idę na usg w poniedziałek i bardzo się boje czy
coś tam zobaczę... i tak mi isę marzy taka ciąża jak z Grzesiem, że
nic isę nie działo, niczego sie nie bałam. Tak błogo wtedy było...

Ankups miała wczoraj badania genetyczne i test Pappa, niestety coś
ma z internetem i tylko przekazala przez kolezankę, że wszystko
dobrze.

Ale fajnie już macie, ze tak blisko.
Haniu, twoje doświadczenie tylko kolejny raz mi pokazują, ze my tak
narzekamy na naszą służbę zzdrowia, a wszędzie indziej jest jeszcze
gorzej. A nie masz tam jakiegos specjalisty od cukrzycy ciążowej?
  Zrobilo mi sie smutno....:-( Malutki apelik
nie martw się;-) forum miewa wzloty i upadki, tak naprawdę jest tu mnóstwo
świetnych dziewczyn, ale jak w każdym srodowisku zdarzają się tarcia. Piszę tu
od roku ponad, wczesniej niezalogowana pod innym nickiem i bywało róznie, ale
ogólnie mam do tego forum sentyment, poznałam kilka super fajnych osób, z
ktorymi spotykamy sie juz i w realu. A ataki, no cóż, myslę, ze będą zawsze,
internet daje błogą anonimowość, niestety. Nie wszyscy potrafią sobie z tym
poradzić i już.
Ja mam taka zasadę, ze jak jakis wątek mi sie nie podoba, nie piszę na nim po
prostu, zamiast wytykać autorce, że niby głupi wątek założyła. W ten sposób ani
go nie podbijam, ani krwi nikomu nie psuję (sobie też). Polecam ten sposób!
pozdr.
agni
  EMIRATY ARABSKIE - STOLICA - CZY SĄ TU JAKIEŚ MAMY
W samych EA nie znam ale po sasiedzku, w Katarze jest jedna dziewczyna ktora
prowadzi bardzo fajny blog. Spro sie mozna dowiedziec o swiecie arabskim.
mazusy.blox.pl/html/1310721,262146,13.html?783198BACHA
  Zostałam pobita -mąż nie zareagował !
arnikaarnika i skafandra to JEST ta sama osoba. I musze przyznac, ze jest mi
przykro, bo wchodzilam czasem na jej bloga i wydawala mi sie fajna, normalna
dziewczyna. Spojrzcie tutaj:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=127&w=16748567&v=2&s=0
Kliknijcie na linka przedstawionego przez arnike, a gdzies dalej w watku
poczytajcie o perypetiach jej meza. Kto zna bloga skaf chyba nie bedzie miec
watpliwosci.
  Dlaczego kobiety z tego forum tracą tożsamość ?
Petto, a ty znowu swoje z ta manią prześladowczą...
Jeszcze raz powtarzam, bo szkalujesz niewinną dziewczynę - arnika to NIE JEST
autorka cytowanego przez ciebie blogu. Do ciebie juz nic nie piszę, bo nic nie
dociera, ale każda osoba, która przeczyta ten naprawdę fajny blog oraz wpisy
arniki zobaczy, że to nie jest ta sama osoba. Osobowości nie da się tak łatwo
zmienić
A tak poniekąd, to twoja wina arniko, robiłaś jakieś durne linki do bloga skaf
z jeszcze durniejszymi komentarzami i masz za swoje )))
  Jestem ZNIESMACZONA.
U...ech!
Miałąm dużo szczęscia, że będac od niedawna na tym forum trafiałam
na same fajne dziewczyny, które zachęciły mnie częstego tu zaglądania
(fatalna składnia - ale wkurzłam się).Nie mam za bardzo czym się
pochwalić, ale z ogromną przyjemnością oglądam WSZYSTKIE prace i
uczę się...pokory.

Mój blog:
robotkiisi.bloog.pl/
  mamy emigrantki, moze jakies zdjecia
ma.malina napisała:

> Jestem pod wielkim wrażeniem twojego blogu - super !
> A dziewczyny jakie fajne

Dziewczynki przepiękne! Blog super! Dodałam sobie go do ulubionych Jak dajesz
radę okiełznać tę śliczną dwójkę? Podziwiam wszystkie mamy bliźniaków i więcej
(więcej to sobie nawet nie potrafię wyobraźić!!! ja często gęsto mam problemy
tylko z jedną sztuką
  (skromna) suknia vintage

o tak, tak amerykańskie czy angielskie blogi są bardzo inspirujące w
tej kwestii. poza tym niejednokrotnie to są piękne, nieprzesłodzone,
intymne zdjęcia ślubne i jeszcze dodatkowo bez ślubnego zadęcia,
bardzo indywidualne, a nie tak, że wszystkie PM wyglądają na jedno
kopyto. radość dla oka, naprawdę.
ja jeszcze znalazłam parę fajnych "rękawków" - właśnie trochę
vintage, ale w domu znalazłam nie w pracy, więc wrzucę jak się dorwę
do domowego komputera. tymczasem pozdrawiam
ps.
e.milio dziękuję za ciepłe słowa, także w imieniu dziewczyn, które
to wkleiły co nieco.
  Weselny szał czyli refleksje o tym forum
Mój narzeczony wypowiedział się u ciebie na blogu a ja napisze tutaj.
Po pierwsze nie generalizuj, dlaczego uważasz, że każdy kto robi
"bogatsze" wesele nie ma gdzie mieszkać, musi wziąć na to kredyt albo
jeść przez rok chleb i wodę? Są ludzie którzy mają na to kasę po
prostu, swoją zarobioną, albo których rodzice są tak dobrzy i
finansują całe wesele. W obu przypadkach nie musi się to odbywać z
jakimkolwiek uszczerbkiem dla budżetu domowego.
Poza tym jest to forum nazwijmy to specjalistyczne, tutaj kobiety
które nie chcą zamęczać tym tematem innych, czy też które nie myślą o
tym cały dzień a dopiero wieczorem jak mają chwile czasu usiądą przed
komputerem, mogą się poradzić i pogadać.

konopielka80 napisała:
> Czy naprawdę nie macie większych problemów niż kolor serwetek czy
długość
> welonu?
Ja nie mam. Ale są pewnie dziewczyny które mają, ale takie
"problemy" je odstresowują.
Fajnie, że forum posłużyło za inspiracje, ale jeśli chciałaś już
napisać jakieś refleksje to fajnie by było gdyby one by
przeprowadzone na podstawie faktów. Nie pamiętam wątku o
serduszkach czy gołąbkach na aucie, ani o zaproszeniu ciotki ze
względu na prezent.
  Zia- jesteś sławna :)
Oj też to znam. Kiedyś, jak dziewczyna napisała na forum o jakichś ekskluzywnych
ciuchach i wspaniałych podróżach (co zresztą wszystko dokumentowała na blogu)
powstał wątek na 500 wpisów, gdzie można było się dowiedzieć, że na pewno ma
sponsora, bo przecież żadna normalna kobieta, mająca dwadzieścia parę lat nie
zarabia takiej kasy, że stać ją na to wszystko. Paranoja. Ale taka jest polska
mentalność. Żal 4 litery ściska, jak sąsiad ma lepiej. A jak ma lepiej to jakoś
tak fajnie jest się dowartościować podłożeniem mu świni...
  Zia- jesteś sławna :)
>Oj też to znam. Kiedyś, jak dziewczyna napisała na forum o jakichś ekskluzywnych
ciuchach i wspaniałych podróżach (co zresztą wszystko dokumentowała na blogu)
powstał wątek na 500 wpisów, gdzie można było się dowiedzieć, że na pewno ma
sponsora, bo przecież żadna normalna kobieta, mająca dwadzieścia parę lat nie
zarabia takiej kasy, że stać ją na to wszystko. Paranoja. Ale taka jest polska
mentalność. Żal 4 litery ściska, jak sąsiad ma lepiej. A jak ma lepiej to jakoś
tak fajnie jest się dowartościować podłożeniem mu świni... "<

Niestety to prawda.
Przykre,że są takie osoby.
Znałam kiedyś dziewczynkę (od dziewczynki do wczesnej nastolatki-potem brak kontaktu).
Pochodziła z naprawdę zamożnej rodziny (dużo kasy,helikopter,wiele firm).
Moja koleżanka nie mogła mi uwierzyć (ja ją znałam osobiście-ona nie),że dziewczynka z tak bogatej rodziny jest normalną
nie zadzierającą nosa spokojną dziewczynką,naprawdę dobrze wychowaną
i skromną.
Widać dla niektórych ludzi ktoś bogaty równa się cham lub zarozumialec.
Przykre niestety...
  Polskie vs zagraniczne
Właśnie po pierwsze nie zawsze trzeba dużego nakładu pieniędzy.
Poza tym jeśli ktoś np. bierze się za dekoracje to powinien mieć
wyczucie smaku i jakieś zdolności artystyczne. Nie uwierze, że ktoś
potrafi robić piękne bukiety a nie potrafi zaprojektować fajnej
ulotki. Pojawił się głos, że PM nie wydają kasy na dekoracje, ale po
pierwsze czy to oznacza, że żadnej nie uda się stworzyć czegoś
ładnego, a nawet jeśli to są przecież dziewczyny które korzystają z
usług profesjonalnych dekoratorów, czemu takich zdjęć się nie
pokazuję?
Ale tutaj nie tylko o dekoracje mi chodzi, ogólnie cała oprawa jest u
nas traktowana trochę byle jak i może stąd to wynika, nie ma popytu
więc nie ma też podaży.
Emily ja chętnie poczytałabym takiego bloga. Także zakładaj.
  Do widzenia :-(
Sysunia ... Strasznie mi przykro, al mam ogromną nadzieję, że Dziewczyny mają
rację - tylko beta prawdę Ci powie - dwa badania w odstępie 48-72h. I jeśli
będzie przyrost, to zmień lekarza. I, jeśli Ci to nie przeszkadza, to nawet
jeśli będziesz późniejszą Mamą, to odzywaj się do Nas czasem. Choćby na maila,
jeśli masz ochotę podam Ci GG albo coś.
PS. Bardzo dobry jest Twój blog - będziecie fajnymi rodzicami. ;0) Trzymamy kciuki.
Iza i Adam
  Cudowna rozrywka prymitywnych ludzi :/
Obejrzałam sobie ten blog dokładniej. Tam są też zdjęcia autorek.
Trzeba być albo bardzo tępym albo bardzo bezczelnym, żeby do takiego
blogu wkleić swoje własne zdjęcia. Widać, że panny czują się
kompletnie bezkarne. Nawet znalazłam tam notkę w stylu: "Nasza
dyrektorka jest fajna, bo nie wzywa starych do budy!"

Opisywana dziewczyna jest naprawdę ładna, tymczasem autorki to
typowe tapeciary, które po nałożeniu 2 kilo pudru na facjaty uważają
się za bóstwa. Do tego panny opisują z dumą, jak na przykład pobiły
z kilkoma osobami tą koleżankę, obrażają ją, bo ma dobre oceny. To
jest naprawdę tragedia :/
  Babska impreza-uslugujacy facet,Chcialybyscie?
A moglbys ktos zapodac linka do bloga dziewczyny, ktora zamowila meska dziwke??
I ten koles byl mocno wybrakowany i z wygladu i z intelektu. Fajnie to opisala,
ale bylo to kilka lat temu.

Co do tematu watku. Wolalbym, zeby zamiast uslugiwac w czasie imprezy,
posprzatal, pozmywal po imprezie, tudziez bedac trzezwym rozwosil towarzystwo po
domach.
  Stanikarnia - nowy biuściasty blog
Gratulacje!
Wydaje mi się, że bardzo fajnie zaczęłaś, podobają mi się szczególnie rozmaite
zdjęcia biustów i biustonoszy.

A jeśli chodzi o uwagi - śliczna czarnowłosa dziewczyna w nagłówku blogu (tak to
się nazywa?) nie ma w najmniejszym stopniu zaznaczonego biustu. Moim zdaniem
niezbyt to pasuje do biuściastego blogu.

I jeszcze to zdanie: "Rożnica jest widoczna na pierwszy rzut oka a rozmiar
miseczki jest ten sam, dlatego przy rozmiarze stanika zawsze mówimy
obwód+miseczka, czyli 65E, 70F czy 80DD." - wydaje mi się, że może być mylące.
"Rozmiar" to inaczej wielkość, a Tobie chyba chodziło o to, że "oznaczenie" jest
takie samo.
  Mniej biuściaste - proszę o opinie :)
Ja tylko dodam, że moja ostatnia notka na Większych piersiach, ta z
podlinkowanymi zdjęciami, powstała między innymi właśnie dzięki Katinkovej,
która pozwoliła mi podlinkować swoje zdjęcia porównawcze :)

Swoją drogą Katinkova najprościej możesz wytłumaczyć, że ten zwężony Triumph to
nie to wrzucając porównanie swojego push-upa 70B z miękkim 65D. Wrażenie powinno
być wystarczająco piorunujące :)

Myślę, że blog będący odpowiednikiem Stanikomanii dostosowanym do potrzeb kobiet
z małym biustem (bo tak to zrozumiałam) jest fajnym pomysłem. Podobają mi się
pajacyki :)

Większe piersi to faktycznie bardzo duże forum o dość szerokim zakresie
tematycznym i dobór bielizny jest tam tylko fragmentem forumowych zainteresowań.
Co jakiś czas dziewczyny z innych wątków są ściągane do "Prawidłowo dobranego
biustonosza" albo same go sobie znajdują i wtedy ich wiedza wzrasta :)Oczywiście
im bardziej czynne będą na WP osoby już uświadomione i im ich będzie więcej, tym
lepiej. Także Twoje doświadczenie będzie bardzo pomocne :)
  w co się ubierać? - pomocy
A próbowałaś nosić dzianinowe sukienki? Są ciepłe, jak do tego
założysz grube rajstopy i ciepłe kozaki to nogi nie powinny Ci
zmarznąć. Ciepłe swetry, kilka warstw, itd muszą dodać kilka
centymetrów w talii, nie ma szans inaczej. Mam to samo, w zimie
prawie zapominam, że mam talię (poza okryciami wierzchnimi, bo kiedy
się uprze, to da się znaleźć dobrze uszyty płaszcz).
Lubisz szale? IMO to coś bardzo fajnego na zimę - gruby, bardzo
szeroki, ciepły szal doskonale zastępuje sweter, można założyć
trochę lżejszą bluzkę, a jak zimno to okręcać się szalem - dla mnie
to i ładniejsze (trudno znaleźć zgrabnie zrobione swetry) i bardziej
wygodne (przy przechodzeniu z ciepłych miejsc w zimne wygodniej
okręcić się szalem niż w kółko zdejmować i zakładać sweter).

A poza tym popieram rady dziewczyn - same wymiary to nie wszystko, o
wiele więcej można powiedzieć kiedy zobaczy się sylwetkę, Maith na
swoim blogu na pewno świetnie Ci doradzi.
  Witajcie
Witajcie
Witajcie dziewczyny/kobietki:)

Fajnie się dowiedzieć, że wiele kobiet boryka się z tym samym problemem...ja się przełamałam, chyba zaakceptowałam siebie i jakiś czas temu...założyłam bloga pokazującego moje ciuchy;)

Mam sporo wejść od kobiet, które piszą mi, jak trudne jest życie dorosłej kobiety w rozmiarze xs...

Nie podam adresu bloga tutaj, bo nie chcę, żebyście mnie odebrały jako spamerkę. Chcę tylko byście wiedziały, że mimo iż trudno się żyje kobiecie 35-letniej z wyglądem dziecka, można się taką w końcu zaakceptować. Ja kupuje rzeczy w sh, w sieciówkach też, ale prawie zawsze jest to xs. Na blogu pokazuję, że jednak nawet dla takich "lebiodek" jak ja, można coś w tych sklepach znaleźć...

Pozdrawiam
Petitka
  sklepy z bielizna i rozmiar biustonosza !
Tu dziewczyny podwalay kiedys adres fajnego bloga z poradami co do dobierania biustonoszy. A co do wlasciwego rozmiaru, mozesz znalezc go sama- zmierz sie pod biustem, potem w biuscie. W sieci mozna znalezc tabelki pokazujace, jaka miseczke daje roznica w obwodzie pod bisutem a w biuscie. Kupujac biustonosz musisz dobrac taki na nieco mniejszy obwod pod biustem niz masz w rzeczywistosci.
  Niepracująca zawodowo i zależna finansowo.
Dziewczyny! To nie jest dyskusja na zasadzie "dowal drugiemu", tylko publiczne forum gdzie mozna wyrazac odmienne zdanie. Nigdzie nie nazwalam autorki watku zerem (nie uzywam takich zwrotow w stosunku do kogokolwiek). Wyrazilam tylko chec poznania tego "planu awaryjnego": oszczednosci i zycie z procentu, astronomiczna suma polisy na zycie, czy pomoc rodzicow ? Naprawde dziwne i fajne jest to, ze mozna zyc w tak blogim spokoju o przyszlosc, jak to ktoras napisala "dniem codziennym" i liczyc na taki sam fuks jak forumka tlumaczka. Chcialabym tylko poznac odpowiedz ile nerwow ja kosztowalo te kilka dni niepewnosci, gdy czekala na wiadomosc o pracy i mieszkaniu? Bardzo prosze, napiszcie jaki macie ten "plan awaryjny" i podeslijcie na Fora takie jak np. Samotne Macierzynstwo, OK?
Pozdrawiam serdecznie wszystkie pracujace i niepracujace i pozostale wojujace o to czyja racja jest bardziej mojsza niz twojsza
  Dobry biustonosz, czyli jak rozmiar nosicie?
Myślę, że jednak jest za duży w obwodzie. Nie żebym się czepiała, ale serio
poproś kogoś żeby złapał z tyłu za stanik i pociągnął. Podejrzewam, że obwód
będzie mocno odstawał. Ja miałam dokładnie tak samo, tzn. tyle samo w obwodzie
pod biustem jak i w obwodzie stanika. Też mi się wydawało, że jest idealny, ale
dopiero teraz (po 10 latach) stwierdziłam, że się myliłam. Jeśli obwód jest
dobrze dobrany to stanik powinien się trzymać nawet bez ramiączek.

Polecam taki fajny blog: stanikomania.blox.pl/html

Tutaj dziewczyna dokładnie wszystko objaśnia, pokazuje modele itd.

Nawet jeśli jesteście zadowolone ze swojego stanika, spróbujcie kupić
ciaśniejszy w obwodzie i z większą miseczką. Naprawdę warto. Mój cyc teraz
wygląda super. :D
  Poezja Isabel Marcinkiewicz
Ja jestem pod duzym wrażeniem Isabel i jej sztuki. Fajna dziewczyna
w fajnej bluzeczce. Czekam na dalsze otwory
Przypominam, że Kazimierz M., który udostepnił swój blog (swojego
bloga?) na tę jakże swieżą pod względem formy i tresci tworczość,
był (jest?) naszym premierem, jednym z najpopularniejszych
polityków, a nawet mówiło sie o nim jako kandydacie na prezydenta.
To jest dosyc budujace
  o ciuchach raz jeszcze
mam milin takich wizji tygodniowo, jak tylko zobaczę fajnie ubraną dziewczynę na
ulicy lub na którymś blogu.

aktualnie wymyśliłam sobie następujące zakupy:
- garsonka służbowa, granat w prążki, jeszcze rok temu góra i dół z tego samego
materiału wydawały mi się nudne i dla starych bab, teraz jestem ciężko chora, bo
mam same marynarki od kompletu i spódnice od kompletu i nagle nic mi do siebie
nie pasuje, szukam garsonki w zarze, bo tam mają w przystępnych cenach marynarki
wcięte w talii i spódnice na kobiece biodra i szczupłą talię,
- chcę halkę i taką spódnicę!
vintagegirl.blox.pl/2009/03/Moja-nowa-petticoat.html
10/10!
- potrzeba mi na wiosnę i lato kurtkę dżinsową, taką jak kiedyś każdy miał, ale
rękawem 3/4,
- od lat szukam materiałowych spodni w kratkę kolorową, które nie będą wyglądać
jak piżamowe,
- trampki conversa, co je tu któraś forumka wklejała chcę na maksa!
- sandały z butyku,
- miliony sukienek na wyjazd wakacyjny,
- miliony spódnic letnich,
- miliony bluzek,
kurna, ja właściwie to nic fajnego w szafie nie mam, a jutro imieniny teściowej
i za cholerę nie mam w co się ubrać, wszystko mi się znudziło co mam:-(
  Jest taki wątek...
Jest taki wątek...

..od wczoraj na FK:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=83469389
Poradziłam dziewczynie by zaczęła pisać bloga. I zaczęła. Oto link do niego:
resilience.blox.pl/html
uzdrawiam chorą miłość, czyli mnie
Może napiszecie do niej by jej pomóc. Dziewczyna chyba fajna się wydaje, tylko
rozjechała się na tej obczyżnie. Może to jej pomoże.Zróbcie dobry uczynek;)
  Dr Mohamed lekarz z Rainbow Tours
dingo.11 napisała:

> oj, widzę, że juz nawet nie stara się zaczynać podrywu od mądrych
i
> subtelnych opowieści, tylko przechodzi do głaskania. Fajnie się
> czyta "świeże" relacje z jego poczynań. Chyba zamieszczę jego
> zdjęcie na tym blogu tutaj
To bardzo dobry pomysl moze zglosza sie wszystkie dziewczyny ktore
go znaja i kochaja!
  Facet a kasa
wielki blad
a po co mowisz takie rzeczy staremu?
kosmetyczka, to nie jest szanowany wydatek w budzecie mezczyzny.
rownie dobrze moglas mu byla powiedziec: stary, mam urodziny i ide
sobie rozpiepszyc 100 euro na duperele. Co sie dziwisz, ze stary
sie wsciekl?

Dziewczyny, zrozumcie, ze my jestesmy grymasni i czasem gadamy od
rzeczy, bo same nam dajecie powody. Idz do tej kosmetyczki i nic mu
nie mow, szanse sa, ze nawet tego nie zauwazy i wszyscy bedziecie
szczesliwi.

Powiedz mu, ze OCZEKUJESZ, ze kupi Ci ten konkretny kwiatek na
urodziny w tym konkretnym sklepie (pamietaj, ze kwiatek ma miec
doniczke) - i facet wpadnie w blogie szczescie, ze moze Tobie
zrobic przyjemnosc i nie stracic na to duzo czasu.

Potem idz do tej kosmetyczki i bedziesz miec dla siebie jedna fajna
tajemnice malzenska.
  Dziewczyny pomóżcie!
eleni80 napisała:
mam pytanie do Ciebie - wierzysz w to co mówi Ci prosto w oczy - o
> jednej dziewczynie - czy w to co wypisuje na blogu - że zawsze znajdzie
chętną,która lubi się kochać bez gumki ? ;)

>aniulka2008 07.01.08, 13:03
.bez gumki?? nigdy tego nie robił ale ja się zgodziłam bo mi powiedział że tylko
tak mozemy osiągnąć duchowa jedność!!zrobił to ze mną pierwszy raz bez gumki.<
A teraz znów Mareczek na temat:
>Poznałeś fajną dziewczynę, bardzo Ci się podoba.
Chciałbyś kochac sie z nią tak, jak każe tradycja, a nawet jak podobno każe sam
Pan Bóg, czyli bez prezerwatywy. Boisz się.. nie wiesz jak poruszyć ten temat.
Powiem Ci jak. Ja to robię tak.
Pytam się dziewczyny u mnie w domu, gdy już jest miedzy nami bardzo intymnie,
jak sama się ocenia wg. porównania motoryzacyjnego - fiat panda, czy ferrari?
oczywiscie każda moja fanka wie ze lubię dziewczyny z wysoką samooceną, więc
każda mówi że ferrari. To wtedy ja mówię - "a weszłabyś w gumiakach do ferrari"?
5 minut później,.. (obok na stoliku leży nie rozpieczętowana paczka prezerwatyw)
sapiąc i jącząc puszczam filuternie oko do Boga - "widzisz? i znowu mi się
udało" :)<

I z komentarzy:
A co mówisz fankom,jak odpowiadają fiat panda?))
robaczek120@buzi...2007-12-04 18:02

...mówi: "to nie pchaj sie z widłami na salony! A teraz żegnam Panią oziemble
!!! Niedozobaczenia"
  Nie chcę aborsji ale chyba nie mam wyjścia
i od jednej fajnej babki jescze takie cos (probowala ci wyslac na
gazetowego, ale sie nie da):

> > Witaj,
> > odczytałam dzisiaj twój post na forum Aborcja.
> > Widzę, że dziewczyny podały Ci kontakty pomocowe.
> > Jestem z wykształcenia położną, pomagam kobietom w ciąży i po
aborcji.
> > Prowadzę bloga informacyjnego www.doscmilczenia.blogspot.com
> >
> > Rozumiem Twój strach i obawy. Wyobrażam sobie, że jest Ci bardzo
ciężko.
> > Kroki jakie podjęłabym na Twoim miejscu to:
> >
> > 1. Zgłoszenie się do położnika w celu monitorowania stanu
dziecka
(polecam Jerzego Rodzenia, który pracuje w szpitalu na
Madalińskiego).Nie
wiem z jakiej dzielnicy jesteś, jeśli będziesz chciała skorzystać z
pomocy,
znajdę Ci lekarza do którego będziesz miała blisko.
> >
> > 2. Zgłoszenie się do psychoterapeuty w celu podjęcia terapii.
Polecam
Centrum Pomocy Duchowej przy Skaryszewskiej 12 tam jest ks. Jan
Pałyga
(jan@ecclesia.org.pl tel. (022)818-27-14 (tonowy)),egzorcysta i
opiekun osób
uzależnionych, samotnych, małżeństw w kryzysie. W tym centrum
prowadzone
są warsztaty 12 kroków dla chrześcijan
(sychar-12krokow.blogspot.com/), prowadzi je terapeuta
uzależnień Jacek Racięcki ( ma audycje w Radiu
Plus Józef o 22.00 w soboty). Jacek prowadzi też spotkania
indywidualne.
Radziłabym najpierw rozmowę z o.Pałygą on Ci poradzi co dalej i
wesprze
duchowo. Jeśli chciałabyś spotkać się i porozmawiać z Jackiem to on
pojawia
się często w Centrum gdyż prowadzi tam zajęcia. Jeśli zechcesz
skorzystać z tej propozycji - daj znać, poprowadzę Cię dalej.
> >
> > 3. Pisz na forum, pisz do mnie, nie jesteś sama. Pan Bóg nie z
takich
rzeczy wyprowadza, dziecko jest darem od Niego, może nawet sygnałem
do
przebudzenia.Będzie Twoją radością, jeśli zechcesz je przyjąć.
> > Obejmuję Ciebie i Twoje dziecko modlitwą. Spróbuj oddać Bogu to
wszystko, nawet jeśli brak Ci wiary.
> > Aborcja nie jest dobrym wyjściem. Jest furtką do złego.
> >
> > Pozdrawiam !
> >
> > Anka
> > www.doscmilczenia.blogspot.com
 



fajne aplikacje Java 6610i
Fajne Gry Krakow Pl
fajne gry Pegasus zagraj
fajne gry zagrai teraz
fajne tapety 1280 1024
fajne teraz dodane wierszyki
fajne 128x128 pikseli
Fajne animacje 128x160
fajne animacje na gg
fajne aplikacje na koórke
fajne avatary 100x100
fajne ciuchy młodzieżowe
fajne czcionki do pobrania
fajne darmowe zdjecia blondynek
fajne dekoracje na bloga
  • salon slubny glogow
  • test niedokonczonych zdan rodk
  • cena klimatyzacji
  • co zabiera mi miejsce na dysku
  • systemy skrocone multilotka
  • mial w brzuchu wieloryba
  • huta szkla edyta
  • numery kierunkowe gdansk
  • strategiczne;taktyczne