Widzisz wypowiedzi znalezione dla zapytania: fajne darmowe zdjecia blondynek
Wiadomość
  Weekend singielki
Lubię uczyć się. Zamiast tego chętnie poszedłbym jutro na spacer w ciekawe
miejsce z fajną kobietą. Ominąłby mnie egzamin i siedzenie 12 h
na twardych krzesłach. Łatwiej zniósłbym to, gdyby była jakaś duszyczka pod
bokiem. Zamiast tego jest trio blondynek, kilku facetów cieszących się widokiem
rozkładanych zdjęć kobiet i jeszcze czarnula, fajna ale wstydzi się mnie. Nie
wiem zupełnie czemu?! Mam okienko to może skoczę do centrum handlowego nacieszyć
oko weekendowymi mamusiami. Będzie to zawsze jakaś rozrywka. W niedzielę bis,
tylko że już do 18-tej. Nie wiem gdzie pochowały się te kobiety, z którymi można
było spokojnie porozmawiać? W poprzedniej szkole było chociaż pod tym względem
lepiej.
 
  Klub Gramofon
opinie...
całkiem nieźle bawiłam się w tą sobotę..
ale dj..miał lepiej ułożone włosy ode mnie..
taki blondynek tleniony..
jeden nieźle grał na bębenkach..
a ten ciemnowłosy..przystojny..
wystrój fajny..w miarę..
co więcej..dużo małolat..
klimaty nie moje..
ja gustuje w bardzo starej muzie..
ale wrażenia miłe..
na parkiecie dałam czadu..
nawet jestem na zdjęciu..
super..tylko sobie w łeb strzelić.
pozdrawiam!
  Przyjaciele zbierają pieniądze na pomoc dla Joasi
Przyjaciele zbierają pieniądze na pomoc dla Joasi
fajnie, ze sa osoby ktorym nie jest obojetny los innych. dobrze, ze udalo sie
zorganizowac taka akcje i uzbierac tyle pieniedzy. glupie to jednak, ze
redaktor raczynska/runge (blondynka w kazdym razie) za wszelka cene probuje
kosztem niepelnosprawnej kolezanki zdobyc popularnosc. wiecej jej niz tej
asi. widac to chociazby na zdjeciach (jak mnie pamiec nie myli, widzialem tez
inne dot. tej akcji). gdyby pozwolil fotoreporter, to pewnie zaslonilaby
bohaterke artukulu, by lepiej bylo ja widac. troche pokory i skromnosci pani
redaktor! to nie pani ma byc w centrum uwagi! trzymam kciuki za powodzenie
akcji i pozdrawiam pania asie!
  forum biurem matrymonialnym a ja :)
depresyjka4 napisała:

> a ile masz lat? i czy fajny jesteś?
> przyślij mi zdjęcie to zobaczymy :p

No wiesz zaraz zdjecie bys chciala a moja dusza i piekno wewnetrzne to co nie
liczy sie tylko odrazu czy jestem ladny blondynek tak ???.
40 i od 24 reperuje pralki.
Fajny nie jestem ale mam takiego ze wszystkie baby sie slinia na ulicy ;). Jak
to mowic w Afryka cyt. 'waz z lasu - waz uciec !'.

PS. Tak serio to nie szukam nikogo :). Pzdr.
 
  Płytka ze zdjęciami
Sud.Dzięki za rady. Fajnie. Nic nie rozumiem :)))
Drugi raz w życiu fotki robiłam... Nawet filmu do aparatu nie umiem założyć,
córka na szczęście umie. Jestem taką bardzo jasną blondynka jeśli o to chodzi,
platynową właściwie. Choć dzisiaj samodzielnie w rzeczonej idiotenkamerze
zmieniłam baterie, więc może idzie ku lepszemu....
;))))))))))
Zanim przeczytalam tego posta kupiłam film Kodaka, ale teraz bedę pstrykać na
plaży to może zdjecia wyjda jako-tako. Tylko córcie nie biorę ze sobą, muszę
kogoś upolować kto tę cholerną kliszę założy....
Pozdrawiam :)
  Mały książe się narodził
Sliczna mamusia i naprawde fajna rodzinka! A norweska ksiezniczka (nie pamietam
jej imienia, taka blondynka, ktora weszla do rodziny krolewskiej bedac rozwodka
z dzieckiem...ooo Mette czy jakos tak?) tez mi sie podoba, bo jest bardzo
skromna kobieta. Czy oni Dorko tez juz sie doczekali wspolnego potomka, bo
jakos nie jestem na biezaco? Moze jakis link do zdjecia. Pozdrowki.
  Pytanie do dziewczyn "czatujących"
Ja tez mam takie wrazenie, ze jezeli pierwszym pytaniem jest czy masz fotke a
ja nie to opisz sie (!!!)...no jasne..sama sie bede opisywac...to dla goscia
wazniejsze jest czy gada z blondynka niz kim ten ktos jest i co lubi. To nie
tak ze mam kompleksy czy tez jestem nieatrakcyjna. Moge wyslac
zdjecie...ale..nie po minucie rozmowy! To prawda ze trace zainteresowanie kims
kto uwaza ze wazniejszy jest wyglad. Inna sprawa, ze wysylajac komus zdjecie
nie mam pewnosci jaki ten ktos zrobi z niego uzytek. Poki komus w miare nie
zaufam, niczego ode mnie nie dostanie. Bartku..jasne ze fajnie jest wiedziec
jak wyglada ktos z kim rozmawiasz..ale nie moze to byc priorytetem. I tyle.
  zacznę od siebie
Granatowe lniane spodnie BSB, biala lniana bluzka koszulowa z krótkim, nie
wiem jakiej firmy, tenisowki Nike, takie z nowej kolekcji, bez sznurowek,
fajne, ich kolor szary. Pod spodem stanik triumpha i majtki biale bawelniane,
nie wiem jakiej firmy. W zasadzie tak bylam ubrana przed chwila, bo teraz
weszlam do domu i siedze w staniku i spodniach, czyli zdjelam koszule i
tenisowki. Wczoraj lniana dluga spodnica kolor rudy braz, biala bluzka z
lycra. wszystko wczoraj bylo marki Zara, Tanio, klasycznie, przewiewnie (len,
moja slabosc), wygodnie, city look. Do tego mam krociotkie nastroszone,
czekoladowe wlosy (od paru dni - wczesniej bylam pasemkowana blondynka z
wlosami do ramion). Okulary Emporio Armani, drogie jak cholera, ale akurat na
oczach i zębach nie oszczedzam. Na ciuchach zas owszem, nie wydam walizki
pieniedzy na metke.
  TP SA - czyli jak to się robi w Legionowie
Nie jest źle, a zawsze może być gorzej ;o) pozdrawiam Panie Marcinie i podziwiam
odwagi w wypowiedziach. Jak na trolla (żartowałam) ma Pan świetne poczucie
humoru. Przygoda z TPSA nie jest odosobniona :o(. Ta firma jest nieedukowalna. A
przynajmniej reaguje jak blondynka - długo i z trudem (sama jestem blond więc
wiem co mówię);o))) Zawsze uważałam że bycie asertywnym pomaga iść do przodu. A
co do marudzenia, dobrze jest o tym mówić co nam przeszkadza. Śledziłam wątek z
włamaniami i wiem jak bardzo mogą wkurzyć człowieka czyjeś złodziejskie buciory
w domku. Jak bardzo chce się człowiekowi wyć, gdy policjanci są bezradni,
wysmarują wszystko to co zostało w domu jakimś srebrnym świństwem żeby zdjąć
odciski a papierki przeszkadzają żyć. Sama to kiedyś przeżyłam i nikomu nie
polecam. Fajnie że się skończyło. Dobrze byłoby informować się wzajemnie o
takich przypadkach i współpracować ze sobą żeby uniknąć przykrych niespodzianek
w naszej okolicy.
Zdziwiła mnie łatwość wchodzenia złodziei przez dobrze zabezpieczone okna.
Zawsze myślałam że P4 i dobre okucia wystarczą. Nie mam złudzeń oczywiście
zwłaszcza po rozmowie z policjantami, na wszystko znajdzie się rada :o(, ale
ochrona, P4 i okucia - nie chcę mi się wierzyć, żeby aż tak łatwo wchodzili.
Proszę się nie zrażać i pisać dalej.
No i przecież nudno byłoby na forum gdyby tylko pisać : jaka jestem
szczęśliwa... ;o)))
Pozdrawiam z Legionowa ;o))) wielbicielka
  internetowe sexrozmówki
Ja poznałam fajnego faceta na czacie, potem nasza znajomość przeszła na gg
(nigdy nie pisaliśmy do siebie maili)a potem rozmawialiśmy prze telefon. To o n
mnie wysyła zdjęcia, często erotyczne, ja jemu wyłącznie grzecznie
legitymacyjne. Wiem,że mieszka sam ale czy ma dziewczynę tego nie mogę być
pewna. Przed spotkaniem w realu powstrzymuje nas tylko odległość. No i tez się
trochę boję co wyniknie z takiej znajomości. Ale nigdy bym nie flirtowała za
kilkoma panami naraz wmawiając im, że jestem długonogą blondynką lat 18. Faceci
się lubią chyba podbudować zmyślając na swój temat.
Skoro twój facet nie chce tego przerwać a ciebie to boli i nie możesz tego
opanować to zastanów się nad swoim związkiem. Trwanie w nim jeśli druga strona
cię rani może się okazać ponad twoje siły...
  Szukam nazwiska dla swojej córki.
Gość portalu: Blondynka napisał(a):

> Znacie jakieś fajne nazwiska, bo nie mogę się zdecydować.
> Imię już wybrałam Paulina -Roxana. Chiałabym żeby nazwisko też pasowało do
> imienia. Proszę pomóżcie :))!
Może dałbym nazwisko dla Twojej córki a jak będzie syn?
W ogóle to przyślij swoje zdjęcie a być może dam na więcej imion moje nazwisko
  Pogaduchy
U nas hitem była seria książeczek z Misiem Wiktorem - książeczki o
zwierzątkach - zdjęcia zwierząt a nie obrazki z fajnym opisem, duża, twarda a
ten Miś Wiktor to bardzo sympatyczny gość i lubi zwierzątka, choć czasem i
troche dokucza. Nie są to opowiadania, bo Jasiek jeszcze przy takich nie
wysiedzi ale uwielbia je oglądać i naśladuje co robi Miś, pokazuje gdzie co
jest itp.
No i wszystko z Kubusiem Puchatkiem, a najbardziej takie 2 książeczki o
okrągłym kształcie i na końcu jest takie "okienko", tam się przekręca kolejne
obrazki i dopasowuje np otwierasz stronę, gdzie cośtam robi prosiaczek i
szukasz tym "kręciołem"prosiaczka, który pojawia się w "okienku".
Rany ale zagmatwałam, ale nie wiem jak to opisac - w Smyku w W-wie chyba są.
A jeśli chodzi o mamusiowe książki to mnie rodzina na Gwiazdkę "doceniła" i
dostałam kilka, gdzie jest dużo zdjęć i mało tekstu - coś w sam raz dla
padniętej mamusi, żeby jej się zdawało, że szybko czyta ) 1. to Makłowicza -
bardzo go lubię, i gotować też )"Czy wierzyć platynowym blondynkom" takie
krótkie felietony kulinarne ale z super humorem. 2. Z. Nasierowska i A.
Osiecka "Fotonostalgia" - zdjęcia znanych Polaków - aktorów itp. i krótkie
anegdoty pisane przez Osiecką - bardziej album niż książka ale zabawne, lekkie,
łatwe - coś dla mnie.
pozdr
  tlen
miałam szczęście, że w Leningradzie był konsulat PRL chyba nie-honorowy, bo
dali mi paszport konsularny (taki papier formatu A4. który niestety zabrali na
granicy :(
ale co ja się naszukałam automatu do robienia zdjęć... nasza pani przewodniczka
nie chciała ze mną wchodzić np. do posterunku milicji - mówiła, że często się
stamtąd nie wychodzi... na szczęście byłam wtedy licealistką i język rosyjski
znałam w stopniu wystarczającym.
w każdym razie od tamtej pory bywam wyłącznie w krajach cywilizowanych.
też miałam chęć na Puszczę Amazońską podczas lektury książek Beaty
Pawlikowskiej z cyklu "Blondynka..." ale mi przeszło po przeczytaniu pozycji
Wojciecha Cejrowskiego "Gringo..." - nie należy się sugerować jego programem w
TV - książka jest naprawdę fajna, choć rozumiem, że Tobie się może teraz nie
podobać

najważniejsze, że wróciłaś cało i zdrowo :) a masz przygodę życia, o której
będziesz opowiadać wnukom

Pozdrowienia,
Dagmara
  nowa "Pani" warto kupić?
!!!!! Ale- zastrzegam - muszę jeszcze raz zobaczyć te zdjęcia.
>
> A no widzisz, kwestia gustu:-) ale mi się naprawdę duuużo bardziej podoba w
> tych włoskach i ma bardzo ładny makijaż. I w ogóle.. wygląda fajnie, a ona
mi
> się nigdy nie podobała jakoś specjalnie..

O ile się dobrze orientuję a chyba tak jest to Lipnicka zawsze byla blondynką.
Chyba mówicie o Gabryjelskiej....
  jakie cienie, jaka kredka, jaka pomadka?
Na zdjęciach nie wygląda na taki bardzo mocny.Ja miałam na myśli śliwkę czy
wrzos ale jaśniejszy odcień, w takim ciemnym faktycznie nie byłoby dobrze ,
nawet wcześniej dziewczyny proponowały beże, delikatne brązy.Wcalę Ci się nie
dziwię bo ja też maluję się tak żebym sie w tym dobrze czuła np. ja mam włosy
blond zazwyczaj polecano dla blondynek błękity, róże a ja malowałam się w
brązie dopiero od niedawna przekonałam się do np.delikatnego błękitu czy lila,
pomadki delikatny róż i podobno jest mi w nim dobrze.Nie zmieniaj koloru
włosów jeśli ten co masz podoba Ci się (fajny masz kolor),ubieraj się w
kolory , które lubisz,najwazniejsze aby "całość" do siebie pasowała, bez sensu
zmuszać się do czegoś czego się nie lubi.Angel Muglera znam i faktycznie
z "zimnem"ma on niewiele wspólnego, słodki zapaszek.Pozdrawiam :))
  blondynka -> brunetka..? - poradźcie
Ja znam taki przypadek ;-) Sama siebie!
Jestem naturalna bardzo jasna blondynka - na studiach zaczelam eksperymentowac
z kolorami wlosow. Zaczelam od bardzo jasnego swietlistego rudego, poprzez
intensywne kasztany, przez tzw. czerwien granatu, wreszcie gleboki braz az do
czarnego - ale bez granatowego odcienia. Cera mam jasna, oczy zielone w szare i
brazowe ciapki.
W rudosciach mnie chwalili i sama czulam sie fajnie.
W brazach jakos nie do konca bylo ok.
W czarnym tez mnie chwalili choc raczej slyszalam, ze jest "interesujaco".
Trudno mi bylo dobrac odpowiedni makijaz aby nie wygladac sztucznie (mam jasna
opraw oczu i bardzo jasne brwi) i nie miec efektu teatralnej maski. Druga
sprawa to kolory ciuchow - wszystko mialam skompletowane pod romantyczna
blondynke - roze, beze, sporo czarnego a ty nagle przydalyby sie jakies
czerwienie, biel, niebieskosci.
W czarnych wlosach chodzilam ok. 1, 5 roku - kazdy odrost byl bardzo szybko
widoczny i stale musialam odswiezac kolor bo bardzo szybko matowial.
W koncu zrobilam dekoloryzacje (bardzo niszczy wlosy) i udalo mi sie wrocic do
naturalnego koloru. Powitano to owacjami a jak przegladam swoje zdjecia to
widze, ze tamten kolor mnie postarzal i byl nienaturalny do mojego typu urody i
ogolnie osobowosci.
  Kto planuje poczęcie VII-IX 2004 - PART 2
Cześc ))

Dzisiaj faktycznie chyba juz lepiej z gazetą Wczoraj chciałam pokazac mojemu
M. Wasze piękne zdjęcia, ale nie mogłam dostać się do wiadomości w mojej
skrzynce (

Abielko, fajnie że wesele się udało i że już do nas wracasz ) Mam nadzieję, że
dołek psychiczny to tylko przejściowe... rozumiem, że tęsknisz za domem,
rodziną... Ściskam się mocno Główka do góry
Dlaczego myślałaś, że jestem blondynką? Chyba nie po moich "mądrych"
wypowiedziach )))))

AniuP., myslę że Justi trochę poprawiła Ci samopoczucie Ona to naprawdę
potrafi, nie raz się o tym przekonałam ) Ja, za to, jestem kiepskim
pocieszycielem.

Karola, jestem za przyjęciem pożegnalnym

Buziaki

PS: Aggu, jak wyniki?
  Lista mam z Wielkiej Brytanii
a ja nie bardzo rozumiem...o czym chcesz napisać? i co do Ciebie wysyłać na
email?
Na pewno fajnie by było, gdyby ktoś mógł podać link do forum, ale chciałabym
się dowiedzieć co miałeś na myśli pisząc swojego posta. Zawsze mam trudności ze
zrozumieniem mężczyzn

Blondynka Jagienka i Dominik-nowe zdjęcia z kąpieli
  Olga chciała się przywitać:))
Hej, mamo_olgi. Ja też mam małą Olgę w domu (teraz 14,5 mies.). Tylko, że moja
Olga jest blondynką (potem pewnie ściemnieje). Czy Twoja Olga to też taki
charakterek? Coś mi się wydaje, że tak (widziałam zdjęcia - bardzo fajne). Olgi
chyba tak mają. My mieszkamy w śródmieściu, a Wy?
Pozdrawiamy gorąco
Aśka z Olunią
  Najlepsza kosmetyczka i fryzjerka dla panny mlodej
Do tass822: Malowała mnie Kasia osobiście...absolutnie się nie zgadzaj żeby to
robiła jej pracownica(wcześniej to była taka blondynka...a czy to się zmieniło
to nie wiem)...Jak weszłam to Kasia kończyła poprzednią klientkę,więc ta
blondynka powiedziała żebym sobie usiadła i przed ten czas kiedy Kasia kończy to
ona mi zacznie...na początku pomyślałam sobie że fajnie...bo będę mogła
wcześniej wyjść...ale tak to się skończyło że byłam jeszcze dłużej bo jak mnie
wypudrowała to poprosiłam Kasię żeby mi zrobiła po swojemu i robiła mi od nowa
bo miałam straszną tapetówę!! Więc radzę Ci pójść i nawet jeśli trzeba będzie to
poczekać chwilkę na Kasię:) A wracając do tych kłaczków...tak na prawdę jak
wyszłam od Kasi to jakoś tak specjalnej uwagi na nie nie zwróciłam (ogólnie
makijaż zażyczyłam sobie dość mocny...więc...)ale jak później oglądałam zdjęcia
z imprezy...to zrobiło to na mnie wrażenie(nawet nie wiedziałam że miałam takie
piękne oczka)...Kasia przykleja te kłaczki na górnej powiece...i tylko kilka po
zewnętrznej stronie oka...daje to efekt tzw kociego spojrzenia...mówię Ci-na
prawdę super...jednak wiesz...nie chcę Ci niczego narzucać bo może masz inny
gust...ja się odważyłam i nie żałowałam...teraz za każdym razem jak mam jakąś
imprezę to sobie takie robię...tylko już sama:)Pozdrawiam:)
  Kolor włosów-peruka_wazne
Hello:-)
Ja ostatnio jestem sztuczną blondynką :-)) I wszyscy mnie pytają gdzie i kto mi
zrobił balejage, hihihi. Moim zdaniem włoski blond wyglądają fajnie i całkiem
prawdziwie właśnie w balejage. Ja mam 4 kolory - średni blond, jasny taki
wpadający w platynowy, ciemniejszy blond i orzech (z przewagą blondów) -
wyglądają naprawdę cool :-)) I podobno mniej się rzuca deficyt brwi i rzęs ;-))
Wcześniej udawałam brunetkę lub rudzielca i nigdy przenigdy nie byłam blondynką
(naturalne włosy mam prawie czarne) ale wg opinii przyjaciół właśnie takie
włoski wyglądają najbardziej naturalnie. Nie mam zdjęcia, a dziś wieczorem
śmigam na kilka dni w góry, więc nie mam za bardzo jak przysłać - chyba, że po
powrocie - jeśli ewentualnie to dopiero we wtorek wieczorem..
Pozdrawiam
Milena
  Jolanta Kwaśniewska oburzona publikacją "Życia"
Gość portalu: Skurczybyk napisał(a):

> Po co czyta jakieś Życie.Mało jej było gazety której ''nie jest wszystko
> jedno''.Tam jak kiedyś Gierek w Trybunie było o niej zawsze coś miłego i to
> prawie codziennie i jakieś fajne zdjęcie się znalazło.W wybiurczej ta jolka to
> fajna taka ,prawdziwa matka Polka.Ech ten Wołek.

Powinna pozostać przy pisemkach dla blondynek. Tam, nawet gdyby zamieszczono
zdjęcie z kuna, to i tak nikt by go nie zauważył.
  13.01.2006 - hi, hi, witam po przerwie :-)
E, dziewczynki, glukoza nie taka zła ja sobie dokwasiłam cytrynką i poszło
Wreszcie weekend!! Ja niestety chyba się zaraziłam jakimś paskudztwem u siostry
i teraz jakaś jestem cherlawa - leczę się domowymi sposobami, może pomoże...
A poza tym, to chyba muszę szybko iść na L4, bo wcale nie mam czasu i siły pisać
w tygodniu na naszym forum, choć czytam regularnie...
No i co jeszcze... W zeszły poniedziałek zaliczyłam USG 3D w Warszawie u dr
Zwolińskiego - wrażenia niezapomniane. Synuś pokazał dorodnego sisiaka w
trójwymiarze, tak że ostatecznie pozbyłam się "złudzeń" co do wymarzonej
córeczki... cóż, może następnym razem...
Synek jest duży (ponad 600 g w końcówce 22tc), i co najważniejsze - zdrowy.
Buzię uparcie zasłaniał rączkami (nawet raz gest kozakiewicza pokazał...), ale
pan doktor jeszcze bardziej uparty dotąd go miział, aż w końcu się odsłonił
(choć nieco z profilu, bo tak był usadowiony). Podobny do mnie, ale usta ma po
mężu ))
Fajne to USG, naprawdę. Teraz jakoś bardziej czuję "osobowo" tego człowieczka,
który mnie tam bombarduje od środka (bo te kopniaki to żadne tam muskanie
motylam, jak niektórzy piszą...
Chętnie bym Wam wysłała zdjęcie, ale - głupia ja blondynka - nie umiem
zamieszczać ((
A poza tym, coś cicho dziś tu na naszym plotkowym wąteczku... jakieś zmęczenie
przedweekendowe, czy co... bo mam nadzieję, że to nie przez "feralny piątek"
całuski,
kasia
  Patrzec na piekne kobiety
żona Polańskiego nie w moim guście, chociaż na zalinkowanym przez ciebie
zdjęciu wygląda fajnie:) ja wydepilowałabym jej brwi:)
widze, ze w boskich blondynkach gustujesz:))))

muszę poskarżyć sie:( mikołaj mnie olal:((((
myslałam, ze chociaz piosenke mi przyśle a tu figa z makiem:(((((
  Muszę to zrobić
Mooh, moj maz ogladal wczoraj Bonda z Halle Berry (pewnie zle napisalam) i ona
tam ma takia krociotka fryzurke.Tylko ona jest Murzynka, wiec wlosy ciemne.Ale
moja kolezanka jest blondynka i sciela sie bardzo podobnie i wyglada super! a
najlepiej jak jest troche ciemnych odrostow a nie cale blond w jednym kolorze.Ty
jestes drobna i masz drobna twarz, wydaje mi sie,ze powinnas fajnie wygladac ale
nie wiem czy jestes gotowa na tak krotki fryz.Choc na tym zdjeciu co wysylalas
to nie masz specjalnie dlugich wlosow;-)
  Prosba o przyjecie na forum
tez witam,
z niejakim opoznieniem, bo w weekendy sie forumowo nie udzielam :)). Bardzo
fajne zdjecia - sadzac po nich masz nie tylko kolorowe wlosy ale i zycie :)).
Dobrze, ze sie tutaj zjawilas, bo nowa, pelna kolorow krew napewno zrobi dobrze
naszemu forumowi.

Xurek, szara blondynka :))
  moja podobizna na blogu
Uwielbiam blondynki, wiec bez samokrytyki,please, ja Cie sam narazie
pomniejsze, sorry za ewentualne negatywne skojarzenia.Ale gdybys chciala
sama siebie pomniejszyc, to± do twojego aparatu cyfrowego mialas dolaczony
cd rom z tzw, bewerkingsprograma, taki photoshop, .To musisz opstartowac
potem, openen, sciagasz zdjecie ktore chcesz bewerken, no i
kombinujesz,nie wiem dokladnie ktory program masz ale musisz dojsc do
ikonki resize i zmienic rozmiary zdjecia.Ja robie zdjecia np w
rozmiarach ponad polmetrowych ale jezeli chce je publikowac ton dziele
te wymiary przez 3 lub 4 i mam takie jak na blogu, niewielkie.No
fajne te zdjecia Twoje sa, gdybym nie byl tak stary ,no to....Widmo
  27 LUTY 2004
Czesc Olu.
Dzięki za miłe słowa o moim szkrabie. No rzeczywiście dość miłą ma
powierzchowność i całkiem fajny z niego gościunio.
Piszesz, że Twój Antoś to rudzielec, a na zdjęciach wcale tego nie widać.
Wygląda na blondynka. Fajny koleżka. Z krótkimi włoskami wygląda bardzo męsko
Co do "własnego sosu" to... fakt, że się odizolowałyście, ale ja to rozumiem.
Piszecie ze sobą od początku, znacie się już dobrze - nowe zaburza harmonię.
Ciężko się dołączyć, więc czasem lepiej zacząć od nowa.
W każdym razie ja zapraszam Cię od czasu do czasu tutaj. Napisz co u Antola.

Bużka ola
  Sierpień 2004 nowy wątek.
Cześć kobiełki,
Pogoda wyraźnie idzie ku lepszemu, co mnie cieszy, bo planuję sesję słoneczną u
taty w weekend.
Mamokuro, piękny ten ogród na zdjęciach, czy tam właśnie sobie mieszkasz? Fajne
zdjęcia, a wy dwie jesteście superowskie.
I jak to jest, że sztucznym blondynkom bardziej do twarzy w blondzie niż tym
naturalnym?

Eg0s, wykuruj się szybko, żebyś sobie chłopców nie pozarażała. Przyjemnie by
było tak sobie pochorować ciutkę w spokoju, ale przy dzieciach nie ma szans.

Aniu, impreza w domu to wyzwanie. Ciekawa jestem ile z nas – formowych mam –
zdecydowało się jednak na knajpę. Ja to zrobiłam pierwszy raz w życiu i nie
żałuję.

Monika, niestety nie oglądałam „Pięknego umysłu”. Ale nic straconego. Fajny ten
kryminał, który czytasz? Skończyłam dziś rano „cierpkość wiśni” i poszukuję
lekkiej lektury.

Massmix, no przykro mi naprawdę z powodu Poli. Jula dostała plamek w sobotę
rano, ale wydało się, że jadła u babci truskawkowy jogurt i do poniedziałku
przeszło. U nas alergie wychodziły w drugim miesiącu życia, teraz jest
nienajgorzej, ja już jem wszystko a i Jula sobie nie żałuje.

Mamo.madzi, może zagramy kiedyś razem w RUMIKUBA? Nasza rodzinka w ogóle lubi
gry planszowe, szczególnie ja i moja starsza córka Ola i szczególnie RUMIKUBA
właśnie i Master Minda. Ale nawet zwykłą memorką nie pogardzimy, tyle że Jula
nam przeszkadza, wszystko łapie i wsadza do buzi.

Wracam do roboty. Kasiątko się świeci na gg, ciekawe z kim plotkuje?
Dużo słońca na dziś dla wszystkich.
Beata
  SIERPNIOWKI5
Witam !!!
Kochane jak na razie moja kruszynka nie miewa kolek, staram sie unikać
produktów wzdymajacych i tych które są nie wskazane ale kurka wodna dokładnie
nie wiem czego sie wystrzegać, moze któras ma jakis fajny link? Chciałabym
rónież dołaczyc zdjecie mojej niuni ale nie wiem jak - poprosze o szczegółowe
instrukcje pamietając że jestem blondynką ))no i chyba przegrzałam moje
maleństwo bo ma ,,chyba" potówki - takie czerwone plamki z białą grudką. Zosiu
a jak radzisz sobie z kotkiem? ja musze miec cały czas na oku wózek bo kotek
jest zaintersowany zawartością, a gdy mała płacze kładzie sie pod wózek.
Moniay - ej ej bez wyzwisk proszę )) ja i bez parku kaspowicza sie obejdę a
tutaj jakie mam fajne miejsca do spacerów....a propos kiedy pierwszy spacerek?
Pozdrawiam
  Pogadajmy 23.02.2006
Kiara
Kiaruś,

dostałam Twoje zdjęcia i zaniemówiłam, jesteś bardzo podobna do koleżanki z
którą chodziłam do podstawówki we Wrocławiu. Prawdę mówiąc tak jak Ania
myślałam że jesteś blondynką. Ale co by nie mówić, fajna z Ciebie babka i
okazuje się , ze jesteś niedaleko ode mnie fajnie ))
  czego/kogo faceci szukają na portalach randkowych
Rozumiem Twoje rozczarowanie - facet, który nie ma odwagi napisać, że nie jest
zainteresowany dalszą znajomością to prostak.
Ale nie możesz wymagać od innych, aby przymykali oko na subiektywnie rozumiane
wady drugiej osoby. Jesteś w stanie spotykać się z nieatrakcyjnym mężczyzną? W
porządku, ale nie wszyscy są tak tolerancyjni. I nie chodzi wcale o to, że
mężczyźni szukają wyłącznie długonogich blondynek o talii osy. Piękno jest
subiektywne i trzeba się pogodzić z tym, że jednym się podobamy, a drugim nie
(najczęściej występuje niestety ta druga opcja). Ja mam wysokie wymagania,
również co do wyglądu (choć mój gust jest raczej niestandardowy) i nie wyobrażam
sobie, abym miała je zaniżać tylko dlatego, iż nie wyglądam jak modelka. Wolę
być sama niż z byle kim. A "brzydal", z którym fajnie się rozmawia może zostać
moim kolegą.

Nie zgadzam się też co do zdjęć. Prawdopodobieństwo, że niewyraźny Quasimodo na
żywo zmieni się w wyraźnego Slavena Bilicia dąży do zera. Zamieszczanie fotek
czy wymienianie się nimi pozwala uniknąć niepotrzebnych rozczarowań i oszczędza
czas. Problem tkwi w szczerości i kulturze osobistej, której zabrakło w opisanym
przez Ciebie przypadku.
  Dzisiejki 280 - z zapowiedzia zimy :)
Cześć, podróżniczko światowa zrób parę fotek tego egzotycznego
miejsca, bo pewnie niewielu z nas będzie dane kiedykolwiek tam
zawitać! no i uważaj na "niespodziewanie" świstające kule!!!!
Wogóle, coś nam forum się rozjechało, Kuba, Kaukaz, Francja... no,
no, i to w tak mało atrakcyjnym miesiącu roku...
a na naszym podwórku śnieg, bez pośpiechu rozpuścił się i znikł,
cierpliwie tworzący się na łańcuchu zwisającym z rynny sopel,
schudł, stał się całkiem przezroczysty i odpadł z hukiem od swej
podstawy... teraz nawet śladu po tym bycie nie ma...
ja zaś po trudnych, nocnych, małżeńskich dysputach, okraszonych
wszelkiej maści emocjami, jestem jak psychiczny złom, ale jest
lepiej niż wczoraj... no, ponoć tak być musi, najpierw przedburze
burzy, potem burza (czasem z piorunami), a potem promienny
poranek...? czy naprawdę musi?
rzadko nam się to zdarza, ale i tak nie lubię tego porządkowania
pajęczyn niedopowiedzeń i niedosłyszeń... uff, na jakiś czas spokój.
przy okazji urodził nam się pomysł na długi, czerwcowy weekend -
wynajęcie stuły na południu Szwecji na kilka dni, nad jeziorem,
wędkowanie, łażenie po lesie, zdjęcia... i komary, może być fajnie,
ale jeszcze nigdy nie płynęłam promem, ojjjj... (tu zapiszczałam,
jak prawdziwa blondynka
poza tym, przed nami Andrzejki (oj, liczne...), więc na zgodę, dziś
dubeltowo łaziliśmy po sklepach szukając pomysłu... Ikea, jak zwykle
okazała się niezastąpiona
cała reszta, to niestety proza życia, niewarta nawet wspomnienia...
pozdrawiam D.
  niedziwdzica!
podpinam się pod Ciebie Grubasko bo i ja byłam w ciężkim szoku )))
Julkę typowałam jako blondynkę - okazała się czarnulką, Maretinę jako szatynkę -
a tu jasne włosy... coś kiepska jestem w te klocki PP

Bardzo fajna z Maretiny kobieta i naprawdę dochodzę do wniosku, że na tym forum
same misski przesiadują ))) Jak tylko dokopię się do zdjęć, to będzie rewanż -
najpóźniej jutro )
  najgorzej ubrana Paris Hilton
Naprawde jest dziwne to, co sie stalo z jej nosem. Jej naturalny wygladal
dobrze. Po co go bylo zmieniac? Teraz jest zakrzywiony w dol. Paris wyglada
fajnie na zdjeciu "przed transformacja" na stronie, ktora wczesniej podalam:
dlugowlosa, ciemna blondynka z brazowymi oczami i jasna cera. Nie wiem dlaczego
uznala, ze zbyt mocna opalenizna, jednowymiarowy platynowy blond, niebieskie
soczewki i nowy nos dodaja jej urody? Do tego te pozy i piesek na ramieniu.
Male pieski sa nudne. Niech sprobuje z kotem chodzic. To byloby ciekawsze.
  gdzie można kupic taka marynarke - zakiet ?
Dziekuje za pomoc :-)
Dziewczyny...bardzo dziekuje za pomoc i sugestie :-) dzis....w dzien wyplaty :-
) wybralam sie na poszukiwanie owej marynarki i rzeczywiscie byla w
Jackpot...niestety rozmiar 0 i pozostale duze...ale mila Pani zaproponowala mi
kilka innych zakiecikow i w efekcie przymierzania zdecydowalam sie na
sztruksowa marynarke w kolorze...hmmm (mniej wiecej) malinowym...rozmiar 1 lezy
idelanie, jest bardzo fajna...ta ze zdjecia nadal mi sie podoba, ale w
rzeczywistosci ten kolor jest troszke inny (wpada jakby w turkus) jezeli wiecie
co mam na mysli...na tym zdjeciu jest b.niebieski, a ze jestem blondynka juz
mialam wizje tej niebieskiej marynarki do letnich ubran...no ale brak rozmiaru
rozwiazal moj dylemat...rzeczywiscie marynarka jest sztruksowa, ma tasiemke i
sa spodnie i spodnice...a dodam ze po przecenie kosztuje juz ok 189 zl...ja za
ta malinowa tez zaplacilam 189 zl
jeszcze raz serdecznie dziekuje za Wasze wskazowki :-)
Anik
  Patrzcie co znalazłem!!!
Pierwsze co rzuca się w oczy to fakt, że są to buty męskie, czyli umieszczone w
dziale buty męskie i podpisane buty męskie. Po drugie na zdjęciach nogi są
wyraźnie damskie. Po trzecie te same buty są umieszczone również w dziale buty
damskie, gdzie są podpisane jako buty damskie.
Oczywiste jest że wątek był założony jako żart wyśmiewający właśnie ten błąd w
tym sklepie internetowym. Trafił jednak na niepodatny grunt, czyli koleżanki, za
które mi wstyd, bo nie odróżniają ironii od aronii ;). Rmaciej - nie pisz
"nauczcie się czytać". Trzeba raczej "nauczcie się myśleć". Ale fajnie znalazłeś
się w sytuacji kontynuując jak gdyby nigdy nic, a tyle blondynek dało się
wciągnąć... Ech no te kawały coś w sobie mają.
  jakie kobiety motocyklistki spotykacie/macie ?..
troche dziwne pytanie...
jakie.. znaczy?
2 blondynki, brunetke i pół rudej. pół bo drugie pół było fioletowe a tego nie
wiem jak zakwalifikować.

Inna kategoryzacja: fajne i niefajne- nie wiem ktore sa niefajne bo w kasku
prezentuja sie wszystkie rownie fajnie. a jak zdejma kaski to i tak fajnie- bo
kobieta na motorze.

jakie jeszcze mogą być... hm... a moze jakie mamy kobiety motocyklistki? no to
i tak wracamy do kategorii fajna, skoro sie ja ma..... (ps prawo wlasnosci w
schowku w moto ;) )

O co chodzi tak na prawde?

no chyba ze podzielimy na wredne i niewredne..
  Deska ogłoszeń numer 3:))
Dali mi słowo, że poinformują, kiedy będzie pokaz. Akurat temat mojej pracy
jest ciekawy, więc mogę opowiedzieć na spotkaniu, na czym ogólnie rzecz biorąc
ona polega, jakich mam petentów, bo historie sa różne: od tragicznych, po
śmieszne. :-)

Uhum, teraz jestem ciemno ruda, ale mam zamiar rozjaśnić piórka. Farbuję się,
bo naturalnie jestem taka ryżawa brunetka - ni w pięć, ni w dziewięć, więc
sobie niezdecydowanie przyrody poprawiam. Brązowe na zdjęciu miałam w lipcu
ubiegłego roku. Poprostu skusiłam się na wyprzedaż w Rossmannie - farba za
grosz. Na opakowaniu był wizerunek dziewczyny o rudym kolorze włosów, a wyszedł
brąz. Nie polecam nabierania się na taką wyprzedaż, bo okazało się, że w tych
pudełkach farby nie pasowały do obrazka. Koleżanka zrobiła sobie gorzej, bo
skusiła się. Jest naturalną blondynką i chciała zrobić się na złoty blond.
Ufarbowała się na wściekłą czerń. Nawet pasowało to do niej, ale mówiła, że
przez cały dzień płakała, bo ufarbowała się w niedzielę i nigdzie nie mogła
kupić innej farby.

Hiii, Moniu, ja "motylki w brzuszku" też miałam przed pierwszym forumowym
spotkaniem, ale po tym, gdy nikt mnie nie zjadł, nie opluł i było bardzo
sympatycznie i wesoło, stwierdziłam i poświadczam - adrenalinka jest fajna,
byle tylko przyjść, bo to bardzo ciekawa i miła sprawa - poznać ludzi, których
znasz z literek. :-)
  Japońskie cięcie,mocne cieniowanie włosów-pytanie
Pooglądałam sobie trochę wczoraj japońskich cięć :) i nawet wybrałam coś dla siebie.. wklejam zdjęcia, które przygotowałam fryzjerowi, może komuś się przyda :)

img19.imageshack.us/img19/6343/japciecie.jpg
najbardziej podoba mi się efekt na 3 zdjęciach w górnym rzędzie :)
Blondynka fajnie wygląda, choć ja wolałabym trochę mniej kręcone włoski (coś jak ta na środkowym w górnym rzędzie)

sama nie mam kręconych włosów ale myślałam o delikatnej (np. ziołowej) trwałej na same końcówki :) co myślicie?
  Lipcowe starania
Nika, przykro mi , że @ jednak przyszła!!! Oby koeljny cykl był bardziej owocny

Monisku, bardzo dziękuję za zdjęcia...super..nononono kolejna blondynka w
naszej grupie )))

Erga, Keri, długie cykle nie zmiejszają szans na fasolkę, ale ze względow
szysto "matetycznych" jest mniej szans na zajście ....mam nadzieję że wiecie o
co mi chodzi

Balbinko, no nie wiem co Ci powiedzieć w związku z wizytą u laryngologa.....mam
nadzieję, że wszystko dobrze się ułoży

Gviazdeczko, jestem z Ciebie dumna....wstać o 5,30...to robi na mnie
wrażenie )

do sercówek, czyli Keri, Gviazdeczki i Balbinki....mnie też często pobolewa,
ale typowo po lewej stronie i z tego co wiem to na pewno są nerwobóle....ale
bóle w mostku, to już trochę inna sprawa

Nata, nie zazdroszczę tych wszystkich przejść ze zdrowiem...oby teraz szło ku
lepszemu.....wiem, że to brzmi może banalnie, ale tego własnie Tobie życzę!!!!

Stokrotko, na tempkach się nie znam, więc nie wiem co Ci powiedziec.... ale
fajnie, że humorek się poprawił!!!!

a jeśli chodzi o mnie to jetem już po rozmowie z ginkiem, tyle że nadal nic nie
wiem....jutro do mnie zadzwoni....chciałabym już wiedzieć kiedy to hsg, bo ta
niepewnośc i czekanie mnie dobija
  Starania sierpniowe - rozdział październikowy
Dzięki breili, dostałam... fajne zdjęcie..
w tej toskanii to Grześ był super, do wszystkich się uśmiechał... mieszkaliśmy
w akademiku u mojej siostry, która była tam na erazmusie i normalnie tłumy
wycieczek przychodziły odwiedzać naszego smyka... we Włoszech taki blondynek to
jak aniołek jest traktowany... normalnie na ulicy nas zaczepiali i mówili Bello
angelo
  marzenie każdego faceta...
marzenie każdego faceta...
ostatnio widziałam na imprezie młodą laskę - gdzieś 23 lata, włosy platynowy
blond, solarka,niebieskie soczewki, strój jeszcze nawet w miarę, ale ogólnie
tandeta :-) no i co? nie było faceta,który by się za nią nie obejrzał(chociaż
tak naprawdę nie miała ładnej twarzy)albo nie próbował zagadać,a na pod
zdjęciami z imprezy pełno komentarzy zachwyconych panów.i to byli bardzo
często fajni, atrakcyjni faceci,na poziomie, którzy mogliby mieć wiele
kobiet... nie, nie jestem zazdrosna,mam powodzenie i umiem docenić urodę innej
kobiety,.zastanawia mnie po prostu jedno, czy niebieskooka blondynka z niezłym
biustem to spełnienie marzeń każdego faceta,niezależnie od wieku i wykształcenia?
  Różowa sukienka i co do niej?
Różowa sukienka i co do niej?
Dziewczyny podczytuję Was bardzo długo,ale do tej pory nie odważyłam się
napisać.Teraz muszę ponieważ idę na początku lipca na wesele i potrzebuję
rady.Mam sukienke w różowym kolorze(stonowany róż,taki specyficzny
odcień,który teraz jest modny,nie wiem,czy wiecie o jaki mi chodzi).Nie
majtkowy,nie landrynkowy,tylko taki wpadający bardziej w czerwień.Sukienka
jest długa z fajnymi skręconymi ramiączkami.Dekolt duży.Do tego mam białe
sandałki na korku,wydaje mi się,że pasuje.Nie wiem natomiast,czy torebka także
musi być biała?Mam na myśli niedużą kopertówkę.I czy bolerko(wiem,wiem dla
większości z Was to kicz)musi być także białe?bo ja mam czarne.Oczywiście
tylko w razie chłodnego dnia.Jestem jasną blondynką.Na sandałkach jest złoty
dodatek,więc biżuteria także złota?
Nie mogę póki co zmieścić zdjęć,dlatego proszę o odpowiedz tak
troszkę...zaocznie:-)
Pozdrawiam.
  Czapki;D
Czapki;D
Jakie czapki są modne w tym sezonie?
Nosicie czapki?
Jakie?

Proszę także o zdjęcia;)

Pozdrawiam;)

PS. Wczoraj w "Dzień dobry TVN" pogodę zawsze przedstawia taka blondynka...to
i ona miała fajną czapkę i ta pani, której ona dała(taką fioletową). Wiecie o
co chodzi? Wiecie gdzie można kupić takie czapki?
  Co jest?
Marek - mam bardzo fajne zdjęcie w ciemnych okularach, na którym się sobie nawet
podobam (pelaga, wiesz, o którym mówię, nie? ). Tylko że ja je już dałam do
profilu na naszej klasie, gdzie występuję pod imieniem i nazwiskiem, jakby nie
patrzeć I teraz pytanie brzmi - czy można wyguglować zdjęcie? Rozumiecie, czy
ktoś, widząc moje zdjęcie w portalu randkowym, jest w stanie znaleźć je również
na portalu naszej klasy? Mam wrażenie, że nie, ale się nie znam...

A, i jeszcze jedno - no jaka drobna blondynka, jesli rubryczki wypełniłam, i
napisałam wyraźnie, że po rzuceniu palenia się w spodnie nie dopinam?

Ponadto nie mam nic przeciwko wysyłaniu zdjęcia komuś, z kim gadam i czuję
"bioprądy", chodzi tylko o to, żeby ono nie było tak od razu widoczne. Ale może
i racja, że w ten sposób niektórzy nawet nie zajrzą. Zatem jak się zacznę robić
zdesperowana to na pewno wstawię.
  Czy w Marhaba Club skończył się juz remont ??
GOSIA I KATICHANEL - właśnie otworzyłem forum i dojrzałem Wasze
adresy - postaram się po powrocie do domu (koło 18) przesłać kilka
fotek na wasze maile, żebyście mogły zobaczyc jak to wygląda. Tylko
zrozumcie że akurat nie bardzo poswięcałem miejsce w kadrze na
ujęcia z remontu - jednakże będzie widać co na miejscu się dzieje. I
uwierzcie, że (tak mniemam) nie zakłóci to Waszego wypoczynku. W
zamian za zdjęcia musicie się zobowiaząć do wyrażenia opinii - czy
miałem rację, czy nie ;-))) A co do SUN&FUN proszę nie narzekajcie.
Byłem z różnymi biurami na wakacjach i pewne porównanie
mam.Chciałbym żeby wszystkie wakacje przebiegały tak jak tegoroczne.
Bardzo fajne i miłe rezydentki - pani Joanna i taka fajna blondynka
chyba Anna (jeżeli pomyliłem imiona to przepraszam). Naprawdę
dziewczyny zaangażowane i sympatyczne. Kurde ludzie nie jedźcie na
wojnę z biurem czy z rezydentkami tylko na wakacje. BYE!
  Niechustowe - Halloween'owe;)
Nasze trzecie Halloween, ale...
pierwsze, kiedy mi się chciało dziecko przebierać ;)
wydanie 1. z klubu dziecięcego, gdzie byłyśmy na podwieczorku:
differentdrummer.blox.pl/resource/halloween1.jpg
i z wieczornego obchodu dzielnicy:
differentdrummer.blox.pl/resource/halloween2.jpg
differentdrummer.blox.pl/resource/halloween3.jpg
Czapka była do 'kostiumu' (metr taniego płótna z dziurą na
głowę :D), ale potem zdjeliśmy, bo dziecka po nocy nie było widać.
jednak fajnie mieć blondynkę :P
  Co na biust hiperboloidalny?
Właśnie dziś nabyłam na zlocie. Na mnie leży bardzo fajne, ale też guzik mnie
obchodzi czy to będzie kula czy coś innego,akurat najlepiej mój biust czuje się
po zdjęciu tych staników które nie robią spektakularnego efektu wizualnego.

Rozmiar 32E, ścisły ale o nówka sztuka z metkami więc nie wiem jak z
rozciągliwością. Jest a styk, jeszcze trochę a by się wbijał bo jest lekko
wyprofilowany na okrągło, ale na tyle lekko, że mogę go nosić i jest piękny. Na
zlocie wszystkie dziewczyny zwracały na niego uwagę :) I zdecydowanie z la senzy
nie ma co kombinować tylko brać standardowy rozmiar dla w miarę ściśliwców (nie
dusicieli). Z pewnością leży zdecydowane lepiej niż okryta niesławą black rose.
Ale kolor staszne kiczowaty. W sam raz dla blondynki :D No a co do efektu bo to
chyba najważniejsze: wypycha do przodu (to lubię) nie rakietując przy tym.
  moje kolejne "odkrycia" ;)
Wlasnie zajrzalam na watek o nowosciach internetowych i tam wyczytalam o Kris
Line. :) Jak bede w PL to sie rozejrze za ich oferta w sklepach stacjonarnych,
bo niektore modele naprawde bardzo ladne!!! Natomiast wydaje mi sie, ze brunetka
z ich zdjec ma gorzej dobrany rozmiar stanikow, (zbyt szeroki obwod - tak mi sie
wydaje...) w porownaniu ze zdjeciami blondynki na brastopie... Nie wiem czy to
moja mania, czy tak jest w rzeczywistosci? Ta brunetka ma niby stanik w miare ok
(wyglada rzeczywiscie na porzadnie biusciasta), ale cos mi nie gra, ale nie wiem
co????

Co do brastopu to niczym mnie nie kusili, zajrzalam na nia sama ;). Strona o
niebo lepsza, wreszcie fajna wyszukiwarka. Jest tez opcja szukania wg. marek
stanikow - dla mnie super, bo brastop ma fajne ceny, a ja na pewno chce jakas
taka klasyczna freye zamowic. Do tej pory musialam wszystkie dostepne modele w
moim rozmiarze przegladac i sprawdzac co to za marki... Dalsze nowinki to
mozliwosc logowania, jak na bravissimo: mozna sprawdzac stan zamowienia, a jesli
stanik nie pasuje to kontrolowac "stan zwrotu". Generalnie zmiany na plus.
  Co macie na sobie-wklejamy zdjęcia cześć 7
oo, Dworek Białoprądnicki! Nie wiedziałam, że też jesteś z Krakowa.
Co do stroju, to nie wiem, jak ty to robisz, że z uporem wybierasz rzeczy, w
których źle wyglądasz (turkusowa bluzka). No i to robienie się na blond, kiedy
naprawdę dobrze wyglądałaś w ciemnych włosach (zajrzałam na twój blog i w
pierwszym momencie nie poznałam cię na zdjęciach, na których masz długie ciemne
włosy. Myślałam, że to jakaś twoja ładniejsza koleżanka). Kolory pasujące
naturalnym blondynkom nie są dla ciebie.
No i niepotrzebnie założyłaś ten biały żakiet - W spodniach wyglądasz naprawdę
fajnie i zgrabnie, noś do nich najlepiej np. samą koszulową bluzkę.
img145.imageshack.us/img145/4079/mkot3.jpg
albo krótka marynarkę
www.style.com/slideshows/fashionshows/F2007RTW/GIVENCHY/RUNWAY/00040m.jpg
  Lek na zazdrość
no cóż jesli nie zaczniesz tego kontrolowac to rozpieprzysz fajny
związek, na dłuzsza metę nikt nie wytrzyma z osobą, która bez
przerwy musi byc zapewniana że jest wyjątkowa - mimo ewidentnych
dowodów, gestów ze tak jest. A z drugiej strony ja bym nie
lekceważyła tego poczucia że coś jest nie tak, przyjrzyj sie temu
dokładnie. dziwnym mi się wydaje że znasz takie szczegóły z jego
życia - typu który związek był juz z narzeczoną, który przelotny,
zdjęcia dziewczyn itp i itd. Nikt rozsadny komu zalezy nie wywleka
takich historii. Wiedzę o eks lepiej zachowac dla siebie, wersja
oficjalna dla obecnej.go jest zawsze ta samo, było skończyło się i
tyle. Tak racjonalnie to osoba trwardo stąpająca po ziemi lepiej
dogada się z artysta niz ulotna blondynka. Ja bym zaryzykowała i
powiedziała o tych wszystkich wątpliwosciach temu chłopakowi. Jesli
traktuje wasz zwiazek równie powaznie jak ty to zacznie uwazac na
teksty o tej eks itp. Podejrzewam ze dla niego to jest zaden problem
i nawet nie domysla się ajki jest dla ciebie.
  Ten pierwszy raz z farbą - 100 tys. wątpliwości
O, kiedyś nałożyłam sobie "ciemną śliwkę" (35), była dodana do
jakiejś gazety z dopiskiem "wypróbuj sobie kolor!". Nie chwyciło
absolutnie NIC, nawet latarką świeciłam po włosach, żeby choć
fioletowy połysk znaleźć :)
Ale inne opakowania kiedyś były.

A na głowie miałam zrobione trwałą farbką coś podobnego do 55
(dobrze) i taki sam jak 64 i 655 (raczej źle) - strasznie szybko
płowiały i kupa roboty z tym była, więc sobie odpuściłam.

Właśnie! Rude farbowane włosy są fajne tylko na krótko - potem
zmieniają się z wściekłej miedzi na mdłe popłuczyny. Czerwone
pasemka też robią się po krótkim czasie rudo-mdłe.

A co do czerwonych pasemek: na blond włosach to paskudny widok,
jakby cegła spadła na głowę. Jeszcze nie widziałam blondynki z
ładnymi czerwonymi pasemkami.

Aha, takie pytanie:
Mam koleżankę farbującą sobie długie, rzadkie, przetłuszczające się
włosy w kolorze "bury blond" na taki ciemnorudy
www.clairol.co.uk/perfect10/images/swatch/large/4r.jpg
Wygląda w nich tak, ze tylko zrobić zdjęcie i podpisać "bo zupa była
za słona". Jak można delikatnie zasugerować, że wygląda źle, a w
połączeniu z ciuchami z palety ciemny niebieski-czarny-biały tak
źle, że aż się oczy odwracają?
Nie jest to jakaś dobra znajoma, ale czesto na nią patrzę i myślę
jak fajnie by wyglądała w krótszych jasnoblond włosach z grzywką i
ubraniach w kolorach różu czy innych pasteli.
  Zdjęcia na blogu umieszcza neksia.
Abstrahując od kontekstu umieszczenia zdjęć dzieci w internecie
autorki postu i argumentów, które przytaczacie...

Ostatnio, po powrocie z wakacji, pełna chęci podzielenia się fajnymi
wrażeniami, umieściałam kilka zdjęć mojej czeredy na swoim profilu.
Najpierw pierwsze zdziwienie, jak administrator strony odrzucił
zdjęcie 3 letniej córki, kapiącej się w morzu na golasa, zanurzonej
do połowy w wodzie. Pomyślałam - no bez przesady, co to za pruderia.
Zmieniłam zdanie po otrzymaniu posta od kogoś przypadkowego, kto
odwiedził stronę ze zdjeciem starszego syna - przystojniak na nim
nieziemski )) i brzmiał on tak:
"to ile ten Twój syn na zdjeciu ma lat?"

Zapaliła mi się lampka. Wiecie kto i w jakim celu takie zdjęcia
ogląda, czy może nie wykorzysta ich potem gdzieś indziej? Nie
skopiuje, albo nie zainteresuje się modelem? Czasy mamy dziwne,
możliwości ogromne, zagrożenie bardzo różne...

W maju koleżanka wybierała się do Egiptu. Znajomy z pracy - Arab -
jak zobaczył zdjęcie jej 3 letniej córki, blondynki, powiedział
tylko: dobrze jej pilnujcie, i w żadnym wypadku nie pozwólcie nikomu
robić zdjęć, bo ładna, bo coś tam. Może się zdarzyć, że to "zlecenie
na dziecko". Są ludzie, którzy zapłacą bajońskie sumy
za "dostarczenie wybranego towaru", i tacy, którzy chętnie na te
pieniądze "zarobią". A czy to Polska, Egipt, czy Australia - a jak
to różnica? Kwestia ceny i tyle.

Wiem, że to co napisałam w pewnym sensie brzmi jak science-fiction.
Oby. Ale może nie warto kusić losu?
  Lepiej być blondynką czy mieć brązowe włosy ?
Do pół roku wyglądają możliwe. Potem można włosy ściąć. Ja zrobiłam przedwczoraj
pasemka a teraz wszędzie czytam, że niemodne, że passe... Ale wcale nie żałuje,
bo moje wyglądają fajnie i właściwie ni to pasemka, ni to baleyage, ani też
jednolity kolor. Zmiana fryzury poprawia samopoczucie. Trochę żałuje, że wydałam
pieniądze na 2 wizyty u fryzjera. Za pierwszym razem strzyżenie a za drugim
razem poszłam, bo stwierdziłam, że jednak muszę zrobić coś z kolorem. Sama
zdecyduj w jakiej fryzurze najlepiej wyglądasz.. Albo pokaż na forum swoje
zdjęcie to wtedy Ci ktoś odpowie, czy "lepiej być blondynką czy mieć brązowe
włosy". Ja w jaśniejszych włosach lepiej się czuję.
A tak w ogóle to polecam raczej to forum na takie pytania:
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=211
  Pogaduchy u Kaczuchy IV
Poniedzialek
No i zaczal sie nowy tydzien, a zanim sie obejrzymy bedzie weekend... )

Chcialam sie z Wami szybciutko przywitac, bo zaraz musze sie zbierac. O 10tej
mamy kontrole u lekarza. Beda Oliemu robic usg bioder, ciekawa jestem czy w
Polsce to tez stadnard?

Iwonka, napewno dacie sobie rade z Filipkiem. Jak dostaniesz chuste to pstryknij
jakies zdjecie bo bardzo jestem ciekawa. ) Dodam jeszcze, ze niesamowita
jestes...ja troche swiadomie sie obijam.

Agus, zycze Ci zeby tydzien szybciutko zlecial.

Aniagor, maz sie przyzwyczai, a kolorek napewno fajny wyszedl. Ja chce niedlugo
wybrac sie do fryzjera poki mam meza w domu zeby rozjasnic wlosy bo juz sie
stesknilam za byciem blondynka. )

Kotka, ciesze sie ze tak milo pazdziernik sie Wam zapowiada.

Jestem pewna, ze nasza dzielna Mimi da sobie rade i Helenka bedzie zdrowo rosla.
Tak jak napisalyscie, najwazniejsze ze jest pod dobra opieka.

Mini, bede sie powtarzac. Trzymam kciuki za wasz "trojpak", ale i tak super Wam
idzie. ) Siostra meza urodzila blizniaczki w 36 tygodniu...matko to juz sto
lat temu bylo, teraz panny maja prawie 4 lata i buzia im sie nie zamyka.

Zmykam pod prysznic.
  Taldykorgan
Womysiu, dzięki za prezent..
widzisz jak to jest, mi by było ciężko zostawiać mieszkanie, w które się włożyło tak dużo pracy

Unia, więcej zdjęć w galerii...
z rad, to oczywiście szczepienia, dury, błonice, w internecie znajdziesz, co zaleca wasz departament zdrowia... innych rad na razie nie mam, bo za krótko tu jestem w każdym razie, jak będziesz tak blisko - zapraszam

Aspi, daj coś przeżyć jeszcze, żeby było co opisywać, no i daj się zaprzyjaźnić z Panem Blogiem, bo on skryty, niekomunikatywny i ciężko blondynce w pelni z nim wspólpracować.. jak to z mężczyzną

Lecę już, bo też zapowiada się fajny dzień
  ładowanie akumulatorów
Kamilki to fajne dziewczynki i do tego są bardzo wesołe. Moje dwie są suuuper -
jedna blondynka a druga brunetka - fajnie co?
Najlepsze jest to, że jedna jest kuzynką mojego męża - znamy się i przyjaźnimy
od 13 lat prawie, a druga będzie w maju przyszłą żoną mojego ulubionego kuzyna -
znamy się i oczywiście przyjaźnimy od mojego ślubu - już lat 10 będzie w
czerwcu )). Obie są ode mnie młodsze aż o 6 lat - jednak odbieramy na tych
samych falach.
Morał z tego, że z rodziną nie tylko dobrze wygląda się na zdjęciu ))
  USA: 40 zatrzymanych w aferze korupcyjnej. Poli...
hahahahahahahaha..... fajne opowiadanie....
tzipi livni nie byla ta agentka... wprawdzie tez blondynka, ale napewno nie
tzipi livni... zdjecia cheryl bentov byly pokazane u nas i interview z nia
rowniez zrobione i pokazane...

to co vanunu opowiada, to on moze opowiadac.... klamal duzo w swojej
karierze.... ty masz prawo wierzyc oczywiscie, ale jednak sie mylisz...

czy mozesz podac tutaj link do tego zwierzenia vanunu, ktore zacytowales?
  Kibice mokrego podkoszulka
Do vikinga.Nie wymądrzaj się tak z tym wiekiem i tym wzrokiem.Umówmy się że prawdopodobnie gdzieś tam byłeś i coś tam widziałeś,faktem jest że te Irlandki na zdjęciach, to tragedia wręcz nieszczęście.Ale no tego nie rozumiem czemu tak piejesz z zachwytu do tych szwedek.Ok fajnie ubrane i ogólnie wyluzowane(sposób zachowania i ubiór klasa światowa)piersi też niczego sobie Ale tylko tyle nic więcej zwykłe przeciętniary Blondynka nigdy nie dorówna urodzie brunetce bo dosłownie i w przenośni wygląda przy niej blado.Te twoje Skandynawki ze zdjęć z pewnością zamieniły by się na urodę np tych Hiszpanek powyżej.Pojeździsz trochę po świecie czego Ci życzę to zrozumiesz tę prawdę
  Po co kłamać o sobie na forum?
Trzeba by było mieć dobrą pamięć i się nie zapętlić w stworzonym przez siebie
opisie własnej osoby i jej wirtualnych osiągnięć. Ja np. wiem, że jestem
naturalną, wysoką blondynką w typie Anety Kręglickiej, z super domem, świetna
pracą i nie muszę nic ściemniać (tylko zapamiętać tę wersję i jej się
konsekwentnie trzymać przy tym samym nicku).
Bardzo ujmujące są zdjęcia na n-k na tle "swoich" nowych samochodów. Po co sobie
robic zdjęcie z nieswoim samochodem i wrzucać toto na n-k. Ok, jeśli to jest np.
bolid lub inny wspaniały, unikalny egzemplarz to fajnie, ale po choler.ę
zamieszczać się w furze, nawet bez skóry i komóry
  Maserati Quattroporte Automatica - najpiękniejs...
wiem halinko i z przyjemnoscia zaprosilbym Cie
na przejazdzke czyms zupelnie innym /gdyby nie ta blondynka na
zdjeciu/
Ale widzisz,ja jestem mezczyzna,a dla mezczyzny nie ma nic
gorszego,niz sytuacja,gdy zepsuje mu sie jego ulubione zelastwo.
A maserati psuje sie strasznie,wierz mi.
To,ze tak orzekl Clarkson s Top GEar ,NIC nie znaczy.ten Pan dla
sportu mowi rzeczy dziwaczne,byle tylko zwrocic na siebie uwage.
Zauwaz,co wg. niego jest fajne,a co niefajne.
Mnie pasuje moja Mazda. A mmam jeszcze 911,gdy jezdze sam.
Przedtem mialem Thunderbirda Anniverary Edition i Mustanga
Cobre/Shelby.
zapraszam na moja strone www.allcats.blox.pl

tam gdzies jest sliczne zdjecie mojego ferrari /i tej mojej
blondynki/
  jak podkreślić jasną skórę?
poswiatka napisała:

> A mogłabyś bliżej scharakteryzować te rodzaje bladości?

Dla mnie cala analiza kolorystyczna jest czarna magia. ;) Po prostu kiedys
zaczelam sie zastanawiac, co i jak i mi wyszlo tak, a nie inaczej. Ja przy
jasnej cerze, opaleniznie w rozowej, a nie bezowej tonacji, z brazowymi wlosami
i oczami, zdecydowanie nie powinnam dotykac pasteli i zywej zieleni, bo wygladam
trupowato, wszelkich rzeczy o rozowym odcieniu, bo czuje sie jak swinka Piggy, a
beze sa akceptowalne, ale wychodze dosc rozmazana, to samo w szarosci mnie nie
przytlacza, a daje wyrazistszy obraz. Ale jak wiadomo rownie jasne blondynki z
niebieskimi oczami swietnie wychodza w pastelach, blekitach i jasnym rozu, ale
zgnila zielen i fiolet im rzadko kiedy leza. A rudzielcom znowu jasny roz nie
bardzo pasi, a za to zielen i fiolet owszem.
Ja ze swojej strony radze sluchac ludzi, spontaniczne komplementy sa przydatne,
i ogladac zdjecia, to pomaga nabrac dystansu do siebie i ciuchow i sprzyja
rozwaznej ocenie. A w analize kolorystyczna bawila sie tu kiedys
cioccolato_bianco i bardzo fajnie jej wychodzilo. :)
  sukienka, podoba się?
Ja uważam, że sukienka jest całkiem fajna ale nie wszystkim może
pasować. Widzę ją na blondynce o kręconych włosach o lekko opalonej
cerze i ze złotymi dodatkami. Nawet na Nicole Kidman o bladej cerze.
Generalnie dla delikatnego typu urody a nie dla solarki.
A już uwagi o fatalnym materiale to mnie bawią, bo oprocz paska,
który faktycznie nie jest zbyt mocną stroną tej sukienki to
kompletnie nie widać na zdjęciu z jakiego materiału jest wykonana.
  Ot nasze piekne Polskie Gwiazdy!
Calkiem fajna ta tunika, tylko brzydkie wlosy ma ta Pani, opalona + takie jasne
wlosy = mieszanka wybuchowa.
Bardzo ladne ma te sandalki. Takie " zgrabniutkie ".

Pani Felicjanska wydaje mi sie, ze ladniej wygladala jako blondynka, chociaz
moze to zdjecie jest jakies niefortunne i moge sie mylic.

Srebrny plaszcz osobiscie mnie sie nie podoba. Jakies krotkie nogi sie wydaja u
niej, a przeciez jest wysoka.
  Wrocławski dylemat...
I po strachu ;). Oczywiscie nie obeszlo sie bez patrzenia na rece, ale koniec
koncow efekt oceniam na 4 z plusem. Bylam w unique u daniela, zaplacilam 95 zl.
Troche uderzylo mnie ze nie zadal mi zadnych pytan w stylu jak dbam o wlosy, jak
sobie wyobrazam fryzure, czy jak moje wlosy sie ukladaja- wiecie o co chodzi.
Koniec koncow posilkujac sie zdjeciami wydrukowanymi z netu zdolalam przekazac
mu o co mi mniej wiecej chodzi. Efekt jest zupelnie inny od zamierzanego (przeze
mnie ;)), ale tez fajny :). Poza tym ciecie odbywalo sie w calkowitej ciszy,
poza jakimis 3 zdaniami na poczatku- co kto lubi...
Nastepnym razem raczej tam nie wroce , to chyba najlepsze podsumowanie ;). Slowo
harcerza ze sie nie czepiam, ale to nie bylo najprzyjemniejsze 45 minut w moim
zyciu. Aaa, zapomnialabym- dziewczyna ktora myla i prostowala mi wlosy
(blondynka z krotkimi wlosami i dluga grzywka) do zludzenia przypomniala mi
mandy z "mrocznych i zlych" na cartoonie- wyglad i mina :D.
  Wiosenna sztafeta w Pocianowie
Ano, czwartek. Czwartków, piątków i sobót nie lubię ostatnio ogromnie. W
wychodzi do pracy rano i wraca też rano... I nawet zadzwonic do niego nie mozna,
bo nie ma czasu gadac...

A poza tym ładny dzień dzisiaj mamy )) w ogóle fajnie jest )

k.

ps. Mavikaa-tylko nie szatynka, tylko nie szatynka ) blondynka, ciemna
blondynka ale zawsze )) kucyk się zgadza. To było zdjęcie sprzed drastycznej
zmiany, którą nastąpiła przed BN. Wyślę jeszcze jakieś foty.
  KOCZKODAN III - jeszcze lepszy bo wrześniowy
Jestem
Misiu doszły zdjęcia na reszcie, rozumiem że Ty to ta blondynka?? Ty młodziutka
strasznie jesteś?? A zdjątka fajne takie wakacyjne.

Pitu_finko Witam!! czekałam na Ciebie, nawet czasami zaglądałm na wrześniowe
starania (hm... wtedy były sierpniowe), ale nie wydalam one mają taki przerób.
Cieszę się że mnie znalazłaś. Dziewczyny słuchajcie z Pitu_finką i Marudką
poznałyśmy się na forum ciąża. I jeszcze była Monisku, ona teraz zaciążyła, ale
już nie zagląda na forum i nie wiem co u niej słychać, szkoda. Pitu się
znalazła a teraz czekamy na Marudkę.

Madad ja mam nosa - przeczuwałam, dlatego ciągle Cię przywoływałam do zabrania
głosu. GRATULACJE!!!!

No dziewczyny, a teraz w kolejeczce się ustawiać i takie newsy przynosić ))

Aga, a ja mam 280h na semestr, ty też? Przecież to jest masakra, zajęcia w
każdy dzień, a kiedy prace pisać??

Pitu_finko nie wiem czy dziewczyny nam pozwolą na forum o nurkowaniiu gadać,
ale opowiedz trochę chociaż.
Pozdrawiam Ane
  to co mi się podoba....
to co mi się podoba....
kobitki, dodałam kilkanaście fajnych wnętrz ( jak jeszcze się pojawiały na
wnętrzach) do ulubionych, ale tam chyba już się więcej nie zmieści, jak już
wielokrotnie podkreślałam jestem blondynką, komupterowo też, poradźcie, jak
to zrobić, żeby te zdjęcia wszystkie gdzieś do kupy przekleic, i te do
których linki tu dajecie i inne, jak wy to robicie? tak żeby je skupiać,
skupiać, w jedną wilką kupę...
  Ktoś zna gg rozsyła wirusy,
Ktoś zna gg rozsyła wirusy,
Cześć.
Siedziałem sobie na necie i ktoś na gg o numerze 9523469 zaczął ze mną
rozmowę.Myśłałem że to jakas dziewczyna bo tak pisze w katalogu,No i dała mi
linka na swoją stronę ze zdjęciem.,Gdy wszedłem tam to okazało się że jest tam
zdjęcie fajnej blondynki, a potem avast! wykrył wirusa na tej stronie.
Ech ale durny jestem że dałem się tak złapać jak baran..
Następna sprawa.
Gdy później napisałem na gg do tej niby dziewczyny to się okazało że piszę nie
na ten numer gg , ale na numer zupełnie inny,pod którym jest jakiś
zarejstrowany jakiś facet.
Czy ktoś coś z tego rozumie ??
Aha i takie pytanko.Przeskanowałem dyski avastem!.Nic nie wykrył, żadnych
wirusów.Czy myślicie że nie dostało się żadne paskudztwo na mój komp.

Ale osioł ze mnie że tak się nabrałem, na takie numery.
Gdy ktoś z tego numer sie odezwie do was i poda imię Marta, to lepiej uważajcie .
Pozdrwiam
  Zagadka!
Fajne te Wasze propozycje :)))
A może za parę dni, tak żeby jeszcze parę osób mogło się pobawić w zgadywanie,
nasza Jeżycjada-fotki zamieściłaby swoje odpowiedzi tu na forum?
Byłoby miło. ;)
Mi bardzo podoba się wiele spośród tych postaci, myślę, że szczególnie udana
jest Pulpecja (Drew Barrymore) oraz młoda Gaba (siatkarka :) ), ale też jestem
pod wrażeniem Pyziaka za młodu (Gonera na tym zdjęciu - bardzo fajny!), Wolfie
super pasuje, jest taki jak na ilustracji w książce (fryzura! - tylko włosy
mógłby mieć cokolwiek jaśniejsze), Tygrys i Róża (postaci nr 15 i 16) też super!
No i Mila i Ignacy! Właściwie mam tylko problem z najróżniejszymi rudymi i
ciemnymi pięknościami - bo pasuje czasem Natalia, czasem Ida, czasem Elka o
orzechowych lokach :), czasem Aurelia..
Co do postaci nr 10 to ja myślę, że to jednak Bebe (współczesna) i ucieszyłam
się, że nie jest taka eteryczna i blada jak na ilustracjach, ale taka bardziej
"z krwi i kości" blondynka. :) Choć może być to również "Cesia po przejściach",
trochę mniej mi wygląda jednak na "Gabę po przejściach" - Gabę widzę jako osobę
o krótszych i bardziej "krzywo przyciętych" włosach, no i piegi na całej twarzy itp.
Zastrzelił mnie ten Kuba Wojewódzki :))) Jeśli to Piotr lub Paweł, to za jakieś
dwadzieścia kilka lat - wizja futurystyczna :), tymczasowo nie wiadomo za bardzo
dla mnie kto to jest, może ten Frycek w sumie dosyć pasuje ;)

Jaka fajna zabawa, pozdrawiam! :)
  a ja 12.08.2006 zaczynam sie cieszyć kto ze mną?
hehe jak fajnie widziałam już gdzieś Twojego posta właśnie teraz zastanawiam
się już nad szczegółami typu biżuteria, makijaż kwiaty i fryzura.

Jestem bladą blondynką a suknia ma kolor bianco naturale do tego bedzie długi
welon bez lamówki. lubię proste eleganckie rzeczy więc fryzura będzie raczej
zaczesana na gładko, klasyczny kok nisko upięty, grzywka na bok.welon chyba
podczepie pod kokiem. mam włosy blond trochu platynowe więc zrobie tylko lekki
baleyage tak zeby wygladało naturalnie(mam super fryzjerkę).
makijaż...hmm myślałam o kolorach różowo waniliowo łososiowych albo o beżu.w
takich dobrze się czuje, i obowiązkowo kreski bo lubie wyraźnie zaznaczać
oczy...oczywiście nie czorne wszystko w normie zeby wyglądać delikanie a nie
jak upiór
i właśnie do tego: jeżeli makijaż różowy/łososiowy, bukiet w kolorze
cukierkowego(nie mdłego a takiego intensywnego) różu z zielonym, bukiecik np ze
storczyków albo goździków ciasno ułożonych w taka jakby kulkę.
a jeżeli beże to bukiet intensywnie cytrynowy z zielonym tez w kształcie
kulki...podobają mi się taki male bukieciki...sama jestem drobna i niewysoka bo
mam 156 cm wzrostu więc wiszące krzaki mnie nie interesują szkoda ze nie mozna
wkleic tu zdjęć bo mam sporo na komp...dlatego nie moge sie zdecydować co wybrać
pozdrawiam..magda
  Dzisiejki 225 - w polowie maja ....
Jou, czytam uwaznie, ale nie smiem zadawac pytan... Opowiesz, jak bedziesz gotowa.

Tymczasem w malym domku na prerii...
... do ogrodu botanicznego nie pojechalam, bo zaczelo padac, a potem byla burza.
Po poludniu spotkanie (ladna lososiowa roza, jak milo), wieczorem zebranie, ale
przynajmniej jutro luzik.
No, oprocz manikiuru przed poludniem...
Dado, blondynka i do tego krotkowlosa? Aaaale fajnie!
Dawaj zdjecie do albumu!
))
  Październik 2007
Mika a Ty co nic nie piszesz o swoim usg?
Tak sie zastanawiam, czy jak wychodziłam z gabinetu to ta ładna blondynka co
sie do mnie uśmiechała to TY????

Ja po wczorajszym połówkowym usg wiem napewno, że mam na 100% dwóch chłopców.
ważą 392g i 400g, 22tc.
Chłopcy zdrowi, wszystkie narządy OK. Poryczałam się tam z tej radości, bo
bardzo bałam sie tego badania. Usg fajne, mamy płytke i serię zdjęć
Dr sympatyczny, wszystko dokładnie pokazywał i tłumaczył. Poczulismy wielką
ulgę!
  te dziewczyny na wizytówce!!!
ee, jak dla mnie ok to jest, się nie wpatruję w tę fotkę :-))
a kiedyś dawno dawno temu, jak jeszcze przychodziła tu czarna.mamba hm.. albo
mamba30(pozdrawiam, chyba dobrze pamiętam nicka i pamiętam, że ludzie z Forum
pojawili się na jej ślubie, eh.. stare dobre czasy:-)) no więc dawno, dawno
temu, kliknęłam w jakąś wizytówkę, zapomniawszy, że jestem niezalogowana i heh,
pojawiło się zdjęcie roześmianej piegowatej dziewczynki i pomyślałam sobie, ale
fajna jest ta tygrysia misia, tylko, że potem nie zgadzało mi się, bo
kręci..łka tez tak wyglądał :))))) i wpadłam na to, że muszę się zalogować,
żeby zobaczyć - czasem to miło poczuć się kobiecą blondynką ;))
  a ja jestem...
hmm
1 - Ja umię liczyć ( wiem ile mam lat, bez przypominania ciągłego moich rodziców)
2 - jestem technicznie uzdolniona (umię obsługiwać pralkę, zmywarkę, i inne mechaniczno elektryczne urządzonka, z tym że w pralce najlepszy program nadaja w tym okienku fajnie widac jak sie wszystko obraca, zmywarka mnie rozczarowala nie ma okienka a taki dziwny elektryczny wskaznik pokazuje tylko cyferki to jest nudne)
3 - jestem wysportowana, bez zadyszki wchodze na parter, i uprawiam biegi po mieszkaniu z odkurzaczem, oraz fitnes przy myciu łazienki i kuchni)
4 - umię obsługiwać komputer ( do zmazania tekstu w wordzie nie uzywam juz korektoran ;-))
5 - mam poczucie humoru (reaguje śmiechem na exa wymysły)
6 - no i jestem sliczna ( dlatego że nie patrze w lustro, jak popatrzyłam kiedyś to z wrażenia pękło)
7 - no i najważniejsze dla blondynki, mam mózg ( potwierdzone, mam na to dowód w postaci zdjęcia z tomografu komputerowego, niektórzy twierdzą że to podrabiane zdjęcie, ale ja i tak sie cieszę że zawsze moge pokazać że mam, a co)
8 - no i mam też serce ( nie wiem czy to dobrze, ale mam)

To by było na tyle, więcej moich zalet nie wymienie bo jestem do tego skromna ;-))
  "Minister edukacji ma 100 proc. racji"
ar.co napisała:

> Ciekawe, że na zdjęciu poparcia dla JW ministra występują akurat blondynki w
> dresach... Gdyby nie to, że trudno akurat tę młodzież posądzać o poczucie
> humoru, sądziłbym, że to taka wyrafinowana walka ze stereotypami. Ale w
obecnej
>
> sytuacji podejrzewam, że to jednak modelowe blondynki dresiary.

Co ty fajne sa.. Wlasnie wrzucilem je sobie jako tapete na kompie. Jutro w
pracy lewactwo bedzie sie pytalo czy w Polsce to wszystkie takie dziewczyny i
czemu nie lubia Cz Gewary. To ja im wytlumacze, ze Polki sa najlepsze a Cz
Gewara to taki niezrealizowany morderca - nizrealizowany na skale jednego ze
swoich idoli marksistowskich - na poziomie wysepki kubanskiej storturowal cala
mase ludzi, o czym wygodnie sie zapomina
  no i sie rozebrala!
blondynka napisał(a):

> Polynomial - a gdyby powiedziała Ci po akcie (fakcie)?

Albo lepiej przychodzi do pracy a koledzy ogladaja cos z zaciekawieniem przy
stoliku i sie usmiechaja. Podchodzi i pyta co ogladacie? A oni: "a nic takie
fajne zdjecia-niezla co?" hi hi-milo by bylo?

KroTosS
  Zdjecia sa tutaj:
fajne zdjęcia , nawet się domyślam kto na nich jest. Na jednym zdjęciu Mika
schowała się za bpkw.
Kobra, zbyszek, oso i bpkw - kto jest tą blondynką?

Angela - ładna z ciebie dziewczyna
a gdzie na zdjęciu baing

dawaliście popalić , lecę do pracy - bywajcie
  LUTY 2004
znajomosci (nie)dzieciate
hej,
fajnie ze wróciłaś Olu od Antka i Kasiaczku!Fajne te zdjęcia z plaży ))
Aha do Oli, wczesniej zapomniałam napisac,że zawsze sobie Ciebie wyobrażałam jako wysoka blondynkę z krótkimi włosami , to było na marginesie.
Teraz odnośnie znajomosci, to ja już nie wiem ,które są lepsze, te dzieciate czy nie.
Mielismy wizyte dzieciatych znajomych, miesiąc po urodzeniu Antka, Oni przyszli ze swoim dzieckiem rocznym, no i cała ich uwaga koncentrowala sie własnie na nim, mało brakowało a o Antka w ogóle by nie spytali, a przyszli go zobaczyc )
No nic, tak to juz jest.
Jeszcze Wam powiem jak ściągałam pokarm w sobotę: w niedzielę miałam wyjechać na popłudnie i wieczór więc całą sobotę ściągałam, ogólnie 3 butle + karmienie na bieżąco, byłam zadowolona,ze tak mi sie ładnie udało to zgrać,ściągnełam ostatnią butlę ok 23.00 Antek się obudził, to ja go przystawiam, a w piersiach nic nie ma (((zaczął tak żałosnie płakać,jak nigdy:jeszcze jak teraz to sobie przypomne to mi sie zal go robi.No i skończyło się na tym ze mąz szybko podgrzał to co sciągnełam wcześniej, ale czułam się okropnie (
Niby nic takiego, a jednak sie tym przejmowałam.
Za to teraz mam nie piersi lecz bomby, takie są rozbujane tym ściaganiem )
pozdrawiam,
w Gdyni jest parno i duszno ale słońca nie ma jest burzowo i co chwilę mzy, extra pogoda )
Gosia
  SZUKAM FAJNEGO FACETA !!!!
SZUKAM FAJNEGO FACETA !!!!
Chcesz zobaczyć jak wygląda chyba ładna blondynka z długimi nogami:

Wejdź:
komorka2001.w.interia.pl

To nie jest strona typu XXX to są tylko moje zdjęcia, które publikuję w celu
poznania naprawdę FAJNEGO FACETA.

SERDECZNIE ZAPRASZAM !!!!!
  SZUKAM FAJNEGO FACETA !!!!
A pożyczysz, jak już takiego znajdziesz????
chyba brunetka z nogami (na 100%)

Gość portalu: zxc napisał(a):

> Chcesz zobaczyć jak wygląda chyba ładna blondynka z długimi nogami:
>
> Wejdź:
> komorka2001.w.interia.pl
>
> To nie jest strona typu XXX to są tylko moje zdjęcia, które publikuję w celu
> poznania naprawdę FAJNEGO FACETA.
>
> SERDECZNIE ZAPRASZAM !!!!!
  Waterfall!
Waterfall!
Ty jestes blondynka!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A bylam pewna, ze jestes brunetka
Bardzo fajne zdjecie )
pozdr!
  Mini relancja zagrodowa
Mini relancja zagrodowa
Mini na początek bo jestem wykończona i mam ochotę zaliczyć łóżko ;)))
Tak więc kochani, spotkaliśmy się dziś w Zagrodzie w takim oto składzie:
Iwa, DrSuperNova, Binka, Ewka, Rena, Windyga, Gabig, Mayday, Nerka, Kuba,
Knovak, Zoppoter, Seahowk, Leeo, Tajemniczy Pan którego Ewka zwała Menel, ja
i Bastek. W myślach i słowach, a nawet czynach (czyli czynne picie zdrowia)
mieliśmy wszystkich nieobecnych. Był pyszny smalczyk na chlebku, o który
toczyły się bitwy, były smaczne dodatki do złocistego napoju, były całusy,
opowieści bez końca i oczywiście oglądanie zdjęć nie tylko z naszych spotkań
ale także z Zoppcia wyprawy oraz tuwimowskiej lokomotywy. Nie obyło się
oczywiście bez śmiesznych sytuacji, np. gdy w połowie spotkania Ewka usilnie
chciała się dowiedzieć kim jest ta przesympatyczna osoba wskazując na
DrSuperNovą (reflex Ewka, reflex!!!), było też spotkanie po latach
nauczycielki ze swoim uczniem :))) Bastek wyjadł miesięczny limit kinder-
niespodzianek i rozładował komórkę Seahowkowi (bo miał fajne gry).
Tradycyjnie byliśmy najgłośniej się zachowującym towarzystwem, ale
musieliśmy przecież jakoś wynagrodzić sobie brak kompetentnej obsługi
(kelnerka prawdziwa blondynka). Blondynka za karę, że zajęliśmy więcej niż
zarezerwowane 10 miejsc zagroziła doliczeniem 10% do rachunku - to się
nazywa polityka zachęcania konsumenta (Zagrodzie już podziękujemy
za "gościnność").

Dziękuję wszystkim za obecność i za rozmowy, jesteście SUPER!!!!

Resztę jak sobie przypomnę to dopiszę hihi poza tym liczę na
wspaniałomyślność przytomnych umysłów (tych nieprzytomnych to może jutro
hihi), niech każdy dopisze swoje 10% ;))))
  Miss Nastolatek USA - zdjęcia
Miss Nastolatek USA - zdjęcia
Ale fajnie ze wygrała blondynka..;].., bo to sa najladniejsze dziewczyny..;)..
a inne to zazrdoszcza tego koloru wlosow i wymyslaja na ich temat bzdury..:/..
  Kissamos Palace 5.08 wylot
My pozyczyliśmy samochód w Autoweju jeszcze w Polsce ale tylko na tydzien i
złaowaliśmy ze nie na dłuzej następnym razem biezremy na dwa tygodnie. Mielismy
mapke Krety i zwidzilismy całą południowo-zachodnią i północno-zachodnią . A
wogóle to jest w Kissamos w miasteczku ulice wyzej od od Supermarketu IN.KA
internet -cafe z chcarakterystycznym napisem "informatyka " po polsku , pani ,
Polka która tam pracuje (taka wysoka blondynka) która tam mieszka (ma meza
greka) i z nim na zmiane siedza w kafejce. Kazała nam wyjąc mape i pokazała co
kkoniecznie trzeba zobaczyć i jakimi drogami dojechac , nawet tymi mniej
oficjalnymi , bardzo fajna babka . Jak bys ja znalazła to wez od niej chociac
adres mailowy bo zapomniaeliśmy a chciałam jej podziękowac .pliss.
A gdzie bylismy? Praewie na wszysttkich plazach Falasarnie, Elafonisi, Moni
Preveli , Matali,nie dotarlismy tylko do Vai na wschodzie ale to przed nami.
Bylismy w miasteczku gdzie kręcono Greka Zorbę , przemierzaliśmy przez górskie
wioski , o niesamowitym uroku i krajobrazach , zatrzymalismy sie tez na
wspaniałaym moście gdzie skacza na bungee (czy jak sie to pisze) . Oprócz
samotnych wypraw byliśmy na dwóch wycieczka ch zorganizowanych przez miejscowe
biuro -w Samarii i na Santorinii. Ale co do Santorinii to nie polecam podrózy
promem bo trwa 10 godzin w obie strony a pobyt na wyspoie to tylko 3 godziny (
my wypozyczylismy sobie skuterek na 3 godziny i troszke pojezdzilismy ). Ale
jest to meczoące i ta podróz jest dosc nudna.Czasami podczas naszych zbłakanych
podrózy trafaialismy na piekne plaze czy to na morzu Libijskim czy egejaskim i
tam sie zatrzymywalismy na kapiel bo tak nam sie spodabało. Było to bardzo
spątaniczne i własnie to było najfajniejsze.
Co do jedzenia to polecam najlepsza kanajpe w miescie Papadakis taverna z
Jiorgosem kaleczacym poslki jezyk , wspaniały restaurator, dba o klijenta ,
zawsze pogada uwielbialismy tam jesc, a znajdyje sie na końcu deptaku przy
morzu a on sam jest łysawy i zawsze usmiechniety. Mozesz go pozdrowic od Sławka
i Agnieszki z Opola , wyslemy mu kartke i zdjecia bo sobie razem zrobilismy.
Jak masz jeszcze jakies pytania to wal smiało
Pozdrawiam
  baboon!!!!!!!!!!!!
Hello Baboon! Dzięi za "blondynkę" ;-)Fajna! Wczoraj odebrałam ze skrzynki,
szkoda, że przy moim necie nie mogę zapisać, ale to sie na pewno zmieni, zatem
ja też proszę o więcej zdjęć i dzięki serdeczne za pamięć. Pozdrawiam miło.
  Czesc Kafelki Najulubiensze!:)))))
Czesc Kafelki Najulubiensze!:)))))
Fajni jesteście, nie ma co:) Dzis co prawda przykladam glowke do zimnego
kafelka a rano mozg dlugo nie chcial dac polecenia raczkom aby sie ruszaly /
i nozkom zmeczonym tancem tez nie chcial sygnalu wyslac:)/ ale juz troche
dochodze do siebie po wczorajszych emocjach.
Realny czat przypominal co prawda okresami realny belkocik ale jak wiemy w
realu nie bylo tak zle. Byly piekne rozmowy, wymiana uprzejmosci i wyrazy
uwielbienia.Saper i saperka okazali sie przemilymi godpodarzami a Saper w
gustownym swetrze a la Palubicki prezentowal sie nieomal czarujaco;) saperka,
spokojna myszka :)*** radzila sobie jak na wybiegu w wytwornym salonie
mody.Wrazliwy wewnetrznie Geo zasluzyl sobie na miano Zywego Meskiego
Sreberka /ZMS/ i jesli kiedykolwiek powstanie funkcja Wiceprezesa KFL, mysle
ze jest niezagrozony.
Ixikowi juz powiedzialem com mial do powiedzenia;) Tutaj moge tulko rzec ze
byla bardzo zajeta /wiecie kim, czym?:))/i nie mogla wykorzystac w pelni tych
wszystkich sztuczek kobiecych;) ktore ma w swoim bogatym arsenale.Ale to i
owo udalo sie podejrzec;).
Hubar jak na Prezesa przystalo tez byl zajety;) ale poczatek mial suuuper i
wcale nie byl taki spokojny jak go sobie wyobrazalem:).Przygwozdzony przez
komp Mlody nie mial dla mnie zbyt wiele czasu ale wyrownalismy to sobie
odprowadzajac sie wzajemnie do bialego rana
/ bagatelka, jakies 15 km, phi.../.Adamco, Ty usmiechniety Kafelku!Tak
trzymaj!
Grover, co Ty tak biegales do tej kuchni? Nie jadles w domu kolacji czy co?;).
Zamek, grzywka calkiem calkiem...:) A Ty lekki jestes jak piorko, chcialbym
to zobaczyc na zdjeciu:) Aard, liczylem na surrealistyczny szpagat w tancu
ale bedziesz mial jeszcze szanse...
Szprota zaangazowana, z wypiekami na polikach, super sie gadalo:)* No
nieeee! Tica! Ty nie jestes kraina łagodnosci:) Musimy jeszcze powtorzyc tego
break deance'a.Pocwiczymy i powtorzymy;).Mezczyzni najwyrazniej wola
blondynki Blenda;)Kropka! Ale sie tam ukrylas w tym kaciku:)) nastepnym razem
na powitanie musimy zrobic "Misia", bo ja juz z Toba nie bede umial sie witac
inaczej :). Tulka, czy Ty sie w domu tez smiejesz na glos do ekranu?
Nastepnym razem tez siadamy kolo siebie!/ no...ewentualnie rozdzieleni
por_Borewiczem;)/ .
Yaa chyba sobie sprawie taki krawat na nastepne spotkanie bo niektorzy
zawyzaja poziom elegancji !Aric. W kuchni byles rownie pewny siebie jak przy
kompie. Trafiony zatopiony!
Saida!! Ja Ci tego nie wybacze! zeby chlop z baba, nie mogl normalnie...
zatanczyc.Biedny jakis Kafelek. "Biedny mis, wlasnmnosc lali tej... ".Kafelki
najwyrazniej wola rude;)Ale ten wielce znaczacy usmiech przy barku Panstwa
Saperow to mnie zwalil z nog:). Zapalilas ogien ktorego potem nie
ugasilas:).Kogo jeszcze nie wymienilem w dygocie i w tesknocie?
  metafizyka...
Fajny watek, zwlaszcza o tej porze...

1. Wojek mojej mamy zawsze mowil, zeby mu do trumny wlozyc papierosy i okulary.
Kiedy zmarl, noc po pogrzebie, jego rodzina siedziala wspolnie w mieszkaniu i
nagle o drugiej w nocy ktos zapukal do drzwi. Otworzyly (zona i corki) a tam
jakis pijany, obcy facet pyta, czy moglyby mu dac ze 2 papierosy... Daly mu i
wlasnie w tym momencie przypomnialy sobie, ze nie wlozyly papieosow do trumny...

2. Kiedy mialam 19 lat ktos otrul nam ukochanego owczarka niemieckiego. Pies
bardzo sie meczyl, byl nieprzytomny. Weterynarz podlaczyl kroplowke na noc i
zalozylismu mu obroze i smycz i przywiazalismy go do obreczy na parasole.
Chodzilo o to, zeby w razie jakby nabral sil, nie wyrwal sobie weflonu.
Poniewaz trwalo to juz od kilku dni, wszyscy bylismy wyczerpani fizycznie i
emocjonalnie. Robilismy dyzury przy psie. Kiedy byla moja kolej nie wytrzymalam
i poszlam do lozka (bylo kolo polnocy) nastawilam budzik na za pol godziny.
Wstaje, zeby sprawdzic, czy z psem wszystko ok, patrze pies lezy tam gdzie
lezal, nadal nieprzytomny a obroza okok. Pomyslalam, ze po prostu zapomnialam
jaj zalozyc, wiec zalozylam... Wstaje za nastepne pol godziny, obroza znowu
obok. Bylo fizycznie niemozliwe, zeby pies sam ja zdjal. Musialby wstac,
zaprzec sie nogami i wyjac glowe z obrozy. Wiec pytam mojego chlopaka, ktory u
mnie nocowal wtedy, mowi, ze wcale nie wstawal, caly czas spal.
Poszlam spowrotem do lozka. 3.00 budze sie i widze kobiete stojaca w moim
pokoju (po czterdziestce, blondynka, obca w zielonej spodnicy, usmiechnieta,
spokojna...). Budze wiec mojego chlopaka i pytam: 'Konrad, kto to jest ta
pani?' A on na to: 'Jaka znowu pani, o czym ty mowisz??' Nie wiedzial nikogo. O
7 rano pies zdechl... Do dzis mysle, ze ktos po niego przyszedl...
  MiSStrzyni mundialu
O wiele lepiej wyglądała na tym zdjęciu z trybun. Tak ogólnie niejest zbyt
rewelacyjna. Głosowałem na brazylię. A jeśli chodzi o dziewczynę która nie
wygląda na głupią blondynkę to czeszka była bardzo fajna.
  Właśnie założyłam bloga :)
Bardzo fajne niektóre fotki :-)))
Jeśli na zdjęciu z Palisandra ta blondynka z kucykiem, to Twoja laska, to się
znamy Allblackreds :-)
Pozdrawiam!
  Fotka
Bardzo fajne zdjęcie.
Życzenia już składałam.
A ja wyobrażałam sobie Ciebie jako blondynkę w typie Sharon Stone ))
Cóż za zaskoczenie.
  Co za cyrk ze sprawiedliwosci ...
Fajne zdjęcie. Szczególnie zwróciłam uwagę na tą blondynkę
w mini.
  Co za cyrk ze sprawiedliwosci ...
agata-52 napisała:

> Fajne zdjęcie. Szczególnie zwróciłam uwagę na tą blondynkę
> w mini.

'blondynka'jest niesamowita
  Powroty są fajne ...
Powroty są fajne ...
wróciłam.... ech i najfajniejsze jest to że miałam gdzie wrócić... :o)
to okropnie miłe jest zaczynać trochę od nowa.... porządki można zrobić na
biurku i nowy obrazek powiesić...
ogólnie zacząc od nowa...
Kraków stoi, jak mniemam bom go ominęła we mgle którą ciąć można było jak
stare mleko kwaśne (oczywiście te dawne)... zagłębiłam się ja w puszczę
niepołomicką co by bratać się z rodziną... jako "warszawianka" obtrąbiona
zostałam namiętnie przez krakowskich kierowców, co to moją cierpiwość ćwiczyli
regularnie... zostałam strasznie skrytykowana przez modnisie podkrakowskie i
wiejskie forum gospodyń domowych... (oczywiście nie wirtualnie ino na mszy w
kościele), boć to w takim płaszczu za przydużym to ino pod mostami legają...
więc chcąc okazać szacunek społeczności tamtejszej wlezłam w prześliczne
różowe futrzaste futerko i wysokie szpile, by mogły mnie jakoś zdzierżyć i
skonfrontować z wizerunkiem warszawianki... hehe
do tamtejszego proboszcza do spowiedzi sie udałach coby mieli możliwość
sprawdzenia na zegarkach ile będzie mnie trzymoł - grzesznice... alem nie
spomniała, że tu zachodze, bom się bała jakobych ceregieli związanych z
wypędzeniem biesa z kobity... ;o)))
i tu chciałam serdecznie podziękować TYM co mnie upomnieli i oszczędzili
biednom... i nie dali punktów oraz oszczędzili mandatu, gdym się zanadto
rozpędziła... :o)
pozdrawiam serdecznie wszystkich gorąco :o)))))

ps.
zrobiłam jakieś 600 zdjęć he he bijąc się z córką o aparat
ale że silniejsza jestem biedne dziecko naciachało mniej ;o)
przez godzinę płakałyśmy za niezrobionym zdjęciem krasul polskich we mgle
(miało być zatytułowane "mleko"), bo korek był nieludzki i mnie tirami pchali
do przodu, a mgła piękna była na trzy kreski do przodu...
i ogólnie mowiąc, baby mają lepiej, bo w korku można rzęsy podmalować, uczesać
się, nałożyć cień, kreski... a mężczyźni tylko gryźli kierownice... nie wiem
czemu... ;o))))
a.... i znowu się zgubiłam w Wawie... wiadukty to nie miejsce dla blondynki ;o)))
  Wizja Czterdziestoletniej Kotuli ;-P
Mój Boże, a z czego ty kobito (dziewczynko?) odchudzać się chiałaś?

Fajne zdjęcie, ale myślałam że jesteś bardziej w typ blondynki, mocno
zbudowanej, co po kątach rozstawia:)
  uwaga prowokacja!!!a potem ban...
12:41:09 ~miia: owszem Wesoła - powiedziałaś, że jestem śmieszna to nie jest
wypowiedź sympatyczna
12:41:11 ~lolila2: krzaczyles sobie
12:41:18 ~Borys31: Lolila , przewaznie to jeszcze pracuje , a po drugie
usychalem z tesknoty
12:41:19 ~miia: a nawet nie jest neutralna
12:41:27 ~mala slodka blondynka: no tak ale czego sie spodziewac po starszych
ludziach;//
12:41:31 ~mala slodka blondynka: natra wapno
12:41:33 ~Sokista5: cześć - feministko
12:41:35 ~Wesol@TE: dlacze go m woliśz żałosna?
12:41:39 ~*Circee*: mark bo taki inteligent zapomina czasem o ineteligencji i
zaczyna sie u niego proces arogancji
12:41:41 ~lolila2: borys
12:41:47 ~zarąbista_: Circee, nikt do Ciebie nie kierował żadnych uwag, nie
jesteś pępkiem czata, aq poza wszystkim udowodniłaś swoim zachowaniem właśnie to
co napisała miia o moderacji, dziękuję
12:41:49 ~mark321: ide sobie stad
12:41:53 ~miia: wałkuję, bo uważam, że natychmiast powinno mi się zdjąć
niesłusznie danego bana
12:42:13 ~Wesol@TE: każdy w jakims stopniu jest smieszny czy na męza też
naskoczysz jak ci powie smieszna?
12:42:18 ~mark321: mialem taki fajny kontakt na tamtym loginie i taka przyjdzie
jedna z druga i mnie za nic zbanuje
12:42:26 ~zarąbista_: zdjąć i przeprosić!
12:42:27 ~Sokista5: zarąbista - a ja rano myślałem że Ty tu pępkujesz
12:42:32 ~mark321: i jak ja tu mam kobiete zbalamucic
12:42:33 ~miia: wesoła, nie rozmawiam tu z mężem, tylko z Tobą w tej chwili
12:42:41 stygmatyk_banowy@tlen.pl: ja nie rozumiem w ogole banów
12:42:49 ~zarąbista_: Sokista, nie znam Cię
12:42:52 Powiadomienie: Zostałeś wyrzucony(a) z tego pokoju. Powód to:
"prowokacja" Możesz wejść ponownie po 2006-10-31 12:42:53
12:42:52 Powiadomienie: Utracono połączenie z pokojem

PROWOKACJA słowem kluczowym:) Proszę bardzo miiuszko:)
  Idealna figura?
Fajna fajna.Apetyczna blondynka w stylistyce 50's, o otyłość nie posądzam:)
Chociaż teraz przesadza w drugą strone, ale zdjęcia nie mogę znaleźć:)
  Sierpień 2004 nowy wątek.
Biealko – jakoś trudno jest mi sobie wyobrazić Ciebie jako blondynkę, czekam z
niecierpliwością na zdjęcie…. A o kogo bardziej się martwisz o Julkę czy o jej
ciocię? ) Bo ja jak Piotruś został z moją mamą to chyba bardziej się
martwiłam o nią, że da jej popalić…

Happymamo – a do jakiego parku w Katowicach chodzisz na spacerki? W której
części Katowic mieszkasz? Ja studiowałam na AE i mieszkałam w akademiku na
Ligocie.

Pulcheria – fajnie, że udało się odstawić Jasia od piersi i że jakoś to oboje
znieśliście, a zazdroszczę Ci, że możesz jeść słodycze (piszesz, że jesteś
chucherko – jak ja bym chciała tak o sobie powiedzieć….), no ale cóż jak się
nie ma co się lubi to się lubi co się ma!

Martamila – jak się ma imiennik mojego łobuziaka?

Monikak – już dawno miałam Ci napisać czemu wybraliśmy takie imię dla Piotrusia
i zawsze jakoś o tym zapominałam. U nas powody były dość zwyczajne, mamy proste
nazwisko i od razu stwierdziliśmy, że odpadają oryginalne imiona (bo brzmiało
to dziwnie), no a potem to braliśmy pod uwagę, żeby można było ładnie zdrobnić.
No i też musiało nam się dobrze kojarzyć, bo czasem było tak, że samo imię mi
się podobało ale znałam kogoś o tym imieniu kto mi się źle kojarzył i nie
chciałam tak dać dziecku na imię właśnie przez to. No a że akurat znam kilku
Piotrków i wszyscy są ok. (i mąż też nie miał złych skojarzeń) no i zostało
Piotruś. A tak w ogóle to miała być dziewczynka: Zuzia i tak mówiliśmy już
Zuzia, Zuzia a na jednym usg lekarz mówi: jest problem bo Zuzia ma siusiaka ))

Mamokuro i Kasiątko - życzę powodzenia w odstawianiu od cyca! ja akurat nie
znam tego problemu ale kiedyś miałam odwrotny - żeby nauczyś Piotrka ssać pierś
no ale się nie udało ale wam się na pewno kiedyś uda, bo przecież nie będą
wiecznie jeść cyca.

Jutro nie pracujemy (na szczęście), więc dostęp do komputera będę miała dopiero
w poniedziałek. Życzę więc wszystkim udanego weekendu, pogody, spacerów i
uśmiechów, chociaż pewnie jutrzejszy dzień będzie smutny.

Trzymajcie się sierpniowe dzieciaczki (a te chore zdrowiejcie szybciutko)!

Ania
  A to juz piątek - weekendu początek;-)
Zdjęcia
Aniu dzięki za zdjęcia.
1. Tapetka e-przyjaciółki jest nieziemska. Bardzo bardzo fajna!
2. Agnieszka - rewelacja, i do tego na plaży hmmmm
3. Męska blondynka hihihihihih.....
  Pożar w krakowskim Rynku Głównym
Mam nadzieję, że wpiszą je w jakiś "internetowy rejestr przygłupów":)Jak to
blondynki - myślały że fajerwerki to sobie zdjęcie fajne zrobią!!!!!
  biuro matrymoniarne
Ciekawy temat poruszyliscie.

Gość portalu: Ona napisał(a):

> Wiesz, po nie udanym związku postanowiłam spróbować znaleźć kogoś właśnie tą
> drogą choć nie bardzo wierzyłam, że to dobry pomysł. Teraz po pewnym czasie
> moge Ci powiedzieć, że nie żałuję! Udało mi się poznać człowieka z którym
> chciałabym spędzić życie. Wszystko jest na najlepszej drodze, jesteśmy razem
> już (choć może tylko) 10 miesięcy. Wydaje mi się, że wszystko zależy od

gratuluje:))))))))))

>Wydaje mi się, że wszystko zależy od
> profesjonalizmu biura. W "moim" nie ma przeglądania ofert ani zdjęć.

widzisz ja tak własnie biuro kojarze, ze przeglada sie fotki. Albo tryzma sie
scisle okreslonych standardow np ma byc wysoka/ki oczy takie itd. To bardzo
zaweza pole do spotkania Szczecia. Bo na dobra sprawe skad wiemy, z kim nam
bedzie dobrze, z kim bedzie nam iskrzec? Przeciez nie ma standardow, ze z takim
do 180 to tak a z tymi z ciemnymi oczami to tak. Uwazam zatem, ze jesli ktos
idzie do biura z wytycznymi osoby to nie znjadzie nic, bo to jest szukanie na
siłe:)

To miałas fajne biuro. Takie profesjonalne. Ktos mogl glupio wyjsc na fotce i
juz iał zanizone sznase:)
Ale powiedz cos wiecej, napewno musiałas podac jakie cechy osoby Cie intersuja
np niepalacy itp.
Rozumiem jeszcze takie cos - raczejewole brunetke, ale jak blondynka totez ok.
tak dotylu lat, niepalaca, cechy charkeru podac. takie cos rozumiem.

panowie to patryzli aby ładna, a apnie, aby zawod miał i finanse i tak sie
dobierano w biurze, ale i w zyciu tez:)panie bywały w lokalach, bo wiedziły ze
tam panowie z portwelem sa itd. teraz cos takiego jest na portalach w necie np
sympatia.
Ale mysle, ze nie wazne miejsce poznania, wazni sa ludzie i to co pomiedzy
nimi. Kazdy ma inne wartosci.

Owszem niby tak jest, ze miejsce wyznacza to, kog sie spotka np hotle,
sympozja, zjazdy to same szychy i paniesie bija o to, aby tam byc, bo kogos
poznaja. to samo w biurze. Nie wiem czemu uwaza sie, ze to smai ludzie, ktoryz
sa wybredni i tam szukaja jak sie wyszumieli. Mysle, ze juz odchodizmy od
takiego myslenia. jets krzywdzace i bardzo stereotypowe.

A znacie takie cos jak poznanie na łamach gazety? Wieice ktos pisze a inni
odpisuja. Było takie cos w Filipnce,czy Oliwii. Juz nie pamietam.
Miejsce nie swiadczy o ludziach, a to co maja w sobie:)))))))))))
  gafa fryzjerki dała mi do myślenia
gafa fryzjerki dała mi do myślenia
Zaczne od tego ze jestem blondynką (naturalnie ciemną, włosy proste) z niebieskimi oczami, jasną cerą i piegami, które latem mam nawet na całej twarzy. Nie opalam sie - nigdy - w zwiazku z czym mam bardzo bladą cere. Kiedyś próbowałam sie opalać, ale moja skóra zawsze opalała sie na czerwono i nigdy (nawet po czasie) nie brązowiała. Dlatego wole być już blada i odpusciłam.
Niedawno poszłam zafarbowac włosy, chciałam jasny blond. Pani była młoda, bardzo miła - zaproponowała dwa kolory blondu na całości + kilka jasnych refleksów. Zgodziłam sie. Po umyciu farby włosy wyszły baardzo jasne, jasniejsze niz sie spodziewałam. Troche na poczatku sie przeraziłam, ale nie było tak najgorzej wiec nic nie mówiłam.
Moje włosy są koloru takiego: (Olsenka po lewej)
wallpapers.skins.be/olsen-twins/olsen-twins-1024x768-16509.jpg
Podczas czesnia nagle fryzjerka powiedziała cos takiego: "Włoski wyszły bardzo jasne i troche zlewają sie z twarzą, ale prosze sie nie martwic - idzie lato, opali sie pani. Bo takie jasne włosy lepiej wyglądają z ciemniejszą, taką oliwkową cerą". Zgłupiałam, bo moja cera nigdy, przenigdy nie bedzie oliwkowa :) Odpowiedziałam ze nie opalam sie, wcale. Pani sie zmieszała i zmieniła temat.
No i ta uwaga dała mi do myślenia. Moze rzeczywicie przesadziłam? Poza tym od farbowania mineło troche czasu, włosy po kilku myciach stały sie jakby żółte(?!), a teraz kiedy wyszło słońce i moja buzia czerwieni sie na nim nie wygląda to dobrze :/
Teraz, w desperacji mysle sobie zeby zafarbowac włosy na jasny brąz z jasniejszymi refleksami (ciemnych kolorów na głowie tez sie boje zeby nie wyglądać jak trup). Trafiłam na takie zdjecie w necie i ten kolor bardzo mi sie podoba:
www.collider.com/uploads/imageGallery/Cate_Blanchett/cate_blanchett_01.jpg
Czy to ciemny blond czy jasny brąz? Bardziej na blond mi wygląda, ale jaki?
Aha - bardzo prosze nie proponujcie mi odcieni rudego, bo kiedys takie miałam i nie wyszło to fajnie.
Prosze o rady :)
  Fotogieniczność
zooba napisała:
> Satia, o którym fotografie piszesz?

Heh - nie wiem czy można tak otwarcie ale w sumie jak ktoś jest dobry to czemu nie chwalić ;) Studio nazywa się FOTKA i mieści na Garncarskiej 4 - idąc od strony Taczaka jest po prawej. Zdjęcia (2 razy w odstępie roku do dyplomu i dowodu) robiła mi taka sympatyczna blondynka. O wyszły bardzo ładnie.

W ogóle ze znalezieniem tego zakładu wiąże się historia. Na tej ulicy są 2 zakłady - jeden bliżej Św. Marcina drugi bliżej Taczaka. Musiałam zrobić zdjęcie do dyplomu. Jako, że jestem z natury blada z ciemnymi włosami to nie chcąc powtórzyć błędu poprzedniego zdjęcia (gdzie miałam na sobie czarny golf i wyszłam jak z Rodziny Adamsów) ubrałam się w białą, lnianą marynarkę i pod spód czarną bluzeczkę. Najpierw trafiłam do fotografa bliżej Św. Marcina (promocja była). Pan zrobił fotki, średnio mi się podobały ale cóż - niefotogeniczna jestem. Przyszłam po pół godzinie odebrać i cóż się okazało. Pan 'podrasował' zdjęcie w Photoshopie i chcąc wyeliminować mą bladość dodał koloru żółtego. Z fotki spoglądała na mnie Chinka w żółtej marynarce!! Koszmar!! Wyszłam załamana nie wiedząc co robić, nie chciałam całe życie mieć takiego zdjęcia w dyplomie!! Idąc ulicą zauważyłam te drugie studio no i stwierdziłam, że trudno się mówi, trzeba jeszcze raz mimo, że kasa itp. Skoro jestem przygotowana (włosy, makijaż, strój) to będę próbować do chociażby przyzwoitego efektu. W FOTCE babka ustawiała mnie pod dziwnymi kontami, przekrzywiała aparat (co mnie mocno dziwiło) zrobiła parę zdjęć i wspólnie wybrałyśmy najładniejsze. Potem nieco je obrobili i efekt naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył! Na zdjęciu jestem blada tak jak w naturze ale w beżowo-brzoskwiniowym nie żółtym odcieniu, mam śnieżnobiałą marynarkę, zdjęcie jest delikatnie jakby wygładzono-rozświetlone. Wyglądam jak ja tylko.... ładniejsza hehe :D Fakt - robią zdjęcia w określonym stylu ale mnie on się bardzo podoba. Jakiś rok później zdjęcie robione do dowodu też wyszło fajnie :D

A oba zdjęcia z tamtego dnia mam do dziś na 'pamiątkę' jak bardzo dwa studia przy jednej ulicy mogą różnić się jakością!
 



fajne aplikacje Java 6610i
Fajne Gry Krakow Pl
fajne gry Pegasus zagraj
fajne gry zagrai teraz
fajne tapety 1280 1024
fajne teraz dodane wierszyki
fajne 128x128 pikseli
Fajne animacje 128x160
fajne animacje na gg
fajne aplikacje na koórke
fajne avatary 100x100
fajne blogi dla dziewczyn
fajne ciuchy młodzieżowe
fajne czcionki do pobrania
fajne dekoracje na bloga
  • tajemnica schwarzdorfu 10
  • tibhar swing
  • kupie karte grafiki hd4850 hd4870 8800gt gtx
  • czytanka ciaputkowo
  • kliny dla dzieci
  • domene navn
  • ubezpieczenie euro 26 ceny
  • furia sprawa do wyjasnienia
  • obrobki blacharskie przy kominie